🔥 5 promocji w KinetyceGemini Pro 170 zł -91%Adobe CC 169 zł -84%Brain.fm 109 zł -70%i 2 więcej do 13.09 Zobacz →
Przejdź do treści
Stan AI

Stan AI: tydzień, w którym rząd USA nacisnął wyłącznik

Waszyngton w 90 minut wyłączył najpotężniejsze modele Anthropic całemu światu, a reszta planety nagle zrozumiała, na czym tak naprawdę siedzi.

5 min czytania
Stan AI: tydzień, w którym rząd USA nacisnął wyłącznik

👁 122 przeczytań

// w skrócie
  • Administracja Trumpa nakazała Anthropic odciąć cudzoziemcom dostęp do modeli Fable 5 i Mythos 5, a firma wyłączyła oba modele wszystkim na świecie w ciągu 90 minut.
  • SpaceX przejął edytor kodu Cursor za 60 miliardów dolarów, a Salesforce kupił Fin (dawny Intercom) za 3,6 miliarda dolarów.
  • KPMG wycofało własny raport o AI, bo opisane w nim wdrożenia firm po prostu nie istniały - case studies zostały zhalucynowane przez model AI.

Były tygodnie w AI o przełomach technologicznych, były o miliardach dolarów. Ten był o władzy - o tym, kto trzyma rękę na wyłączniku. Jedna decyzja Departamentu Handlu sprawiła, że abstrakcyjne słowo „suwerenność cyfrowa” stało się dla połowy świata bardzo konkretne. A w tle toczyła się normalna gra: przejęcia za miliardy, wpadki bezpieczeństwa i korporacje przyłapane na ściemnianiu o własnym AI.

Wyłącznik w rękach Waszyngtonu

To była historia tygodnia, a właściwie kilka historii zlanych w jedną. Administracja Trumpa, powołując się na kontrolę eksportu, kazała Anthropic odciąć cudzoziemcom dostęp do Fable 5 i Mythos 5 - a firma w odpowiedzi po prostu wyłączyła oba modele wszystkim na świecie. Najbardziej niepokojące jest to, jak to wyglądało od kuchni: Anthropic dostał na wykonanie nakazu dziewięćdziesiąt minut i spędził weekend tłumacząc, że jego własny model wcale nie jest tak groźny, jak sam wcześniej alarmował. Marketing strachem ma swoją cenę: gdy latami opowiadasz, że budujesz coś niebezpiecznego, w końcu ktoś z odpowiednią władzą ci uwierzy.

Co gorsza, na piśmie nie podano żadnego konkretnego powodu. A dowody zebrane później sugerują, że nie chodziło o klasyczny jailbreak ani realne ryzyko, lecz o coś zupełnie innego. Według WSJ alarm miał uruchomić sam Andy Jassy z Amazona - co rzuca ciekawe światło na to, jak korporacyjne interesy potrafią przebierać się w kostium bezpieczeństwa narodowego. Poniedziałkowe rozmowy o złagodzeniu kontroli zakończyły się bez porozumienia.

Skutki uboczne tej decyzji okazały się geopolityczne. Indie wpadły w gorączkową debatę o tym, czy w ogóle wolno im polegać na cudzej technologii. Europa nagle zrozumiała, na czym siedzi. Bo to jest sedno: jeśli stos technologiczny twojego państwa, firm i administracji opiera się na modelach, które obcy rząd może wyłączyć jednym telefonem w weekend, to nie masz infrastruktury - masz dzierżawę. Ten tydzień był darmową, brutalną reklamą dla każdego projektu suwerennej AI na świecie.

Wielkie pieniądze, wielkie błędy

Pieniądze płynęły szerokim strumieniem. Najgłośniejsza była informacja, że SpaceX - świeżo po gigantycznym IPO - przejmuje Cursora za 60 miliardów dolarów. To kwota, która jeszcze rok temu brzmiałaby absurdalnie za edytor kodu, ale Musk doskonale rozumie, że wojna o AI nie toczy się o chatboty, tylko o narzędzia, w których realnie pracują programiści. Spokojniej, lecz równie wymownie, Salesforce kupił Fin za 3,6 miliarda - dawny Intercom, który zamienił czat na agenta i sprzedał się na samej górce. To nie zakup produktu, to zakup momentu w historii obsługi klienta.

Nie wszystkim szło tak gładko. Meta zaliczyła paskudny tydzień. Pekin nakazał jej demontaż przejęcia chińskiego startupu Manus za 2 miliardy dolarów z powodów bezpieczeństwa narodowego - kolejny dowód, że granice AI rysują dziś rządy, nie zarządy. A wewnątrz firmy szef technologii Andrew Bosworth przyznał w memo, że reorganizacja działu AI była „okropna”, w którym jeden z pracowników porównał atmosferę pracy do gułagu. Jednocześnie Meta uruchomiła na Facebooku tryb AI Mode, który generuje odpowiedzi na bazie waszych publicznych postów, Grup i Reels, napędzany nowym modelem Muse Spark. Brzmi nowocześnie, dopóki nie przypomnimy sobie, jak wiarygodne bywają treści, na których to się opiera.

AI jako zasłona dymna

Mój ulubiony wątek tygodnia, bo najbardziej ludzki. KPMG wycofało własny raport o AI, bo opisane w nim firmy stwierdziły, że ich rzekome wdrożenia po prostu nie istnieją - raport napisany z pomocą AI zhalucynował case studies, a zdemaskowali go ci, którzy mieli być w nim bohaterami. Doradczy gigant przyłapany na ściemnianiu o AI za pomocą AI to materiał na pomnik epoki.

W podobnym tonie utrzymana jest teza, że sztuczna inteligencja nie zwalnia ludzi - robią to szefowie, którzy znaleźli wygodną wymówkę. Firmy notują rekordowe zyski i jednocześnie wypuszczają dziesiątki tysięcy osób, obwiniając algorytmy. To narracja, którą warto rozbierać na czynniki pierwsze za każdym razem, gdy ją słyszycie. Tymczasem na poziomie zarządów rodzi się nowa obsesja - tokenomia. Zużycie tokenów rośnie lawinowo, dyrektorzy finansowi zaczynają się wiercić, a pytanie „ile naprawdę kosztuje AI w pracy” przestaje być teoretyczne.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Bezpieczeństwo, sądy i polityka

Po stronie bezpieczeństwa zrobiło się nerwowo. Krytyczna dziura w Microsoft 365 Copilot pozwalała wyciągać kody 2FA z maili ofiary - wystarczyło kliknięcie w link. To podręcznikowy przykład problemu, którego nie da się załatać raz na zawsze: model nie odróżnia rozkazu od pułapki, bo dla niego wszystko jest tekstem.

Z sądów płynie sygnał, który może przemeblować całą branżę. Sąd w Monachium orzekł, że Google odpowiada za halucynacje swojego AI Overviews - a nie internet, z którego model czerpie. To podważa świętą zasadę, że wyszukiwarka jest neutralnym pośrednikiem. W USA z kolei koalicja prokuratorów stanowych wezwała OpenAI do wydania dokumentów o reklamie, danych zdrowotnych i traktowaniu nieletnich - i to akurat przed planowanym wejściem na giełdę.

Polityka dopełnia obrazu. Departament Sprawiedliwości stanął po stronie xAI w sporze o nielegalne turbiny gazowe, argumentując, że Grok jest niezbędny dla bezpieczeństwa narodowego - czyli AI ważniejsza niż czyste powietrze. Lobbyści Doliny Krzemowej tymczasem walczą o jeden federalny zestaw reguł dla AI, próbując przepchnąć go w pakiecie z ustawami o bezpieczeństwie dzieci. A na Stanfordzie około 200 absolwentów wyszło z ceremonii podczas przemówienia Pichaia, w proteście przeciw kontraktom Google’a z wojskiem i ICE - być może symptom kończącego się romansu młodych z Big Techem.

Na deser dwie rzeczy z zupełnie innych światów: model wizyjno-językowy po raz pierwszy zadziałał na orbicie, samodzielnie odnajdując obiekty na zapytanie w naturalnym języku, a Korea Południowa okazała się najbardziej entuzjastycznym wobec AI narodem świata, gdy reszta zaczyna się jej bać. Bo cała ta technologia to ostatecznie wciąż pytanie o zaufanie - a ono w tym tygodniu, między wyłącznikiem w Waszyngtonie a halucynacjami w raporcie KPMG, dostało solidne rysy.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Dlaczego Anthropic wyłączył modele Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich użytkowników?

Anthropic otrzymał nakaz od administracji Trumpa, by odciąć cudzoziemcom dostęp do tych modeli w ramach kontroli eksportu, i w odpowiedzi wyłączył oba modele globalnie. Na wykonanie nakazu firma miała dziewięćdziesiąt minut, a na piśmie nie podano żadnego konkretnego powodu tej decyzji.

Ile SpaceX zapłacił za przejęcie Cursora i dlaczego?

SpaceX kupił Cursora za 60 miliardów dolarów, stawiając na narzędzia, w których realnie pracują programiści, a nie na chatboty. Przejęcie nastąpiło po niedawnym IPO SpaceX.

Co odkryto w luce bezpieczeństwa Microsoft 365 Copilot?

Krytyczna dziura pozwalała wyciągać kody 2FA z maili ofiary - wystarczyło kliknięcie w link. Problem wynika z tego, że model nie odróżnia rozkazu od pułapki, bo dla niego wszystko jest tekstem.

Co orzekł sąd w Monachium w sprawie halucynacji AI?

Sąd w Monachium orzekł, że Google odpowiada za halucynacje swojego AI Overviews, a nie internet, z którego model czerpie. To podważa zasadę, że wyszukiwarka jest neutralnym pośrednikiem.

// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 336 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie