Blog pod ręką. Teraz w nowej odsłonie.
Wygodny czytnik, zapisane artykuły i wygląd, który znasz z Promptowego.
Darmowe narzędzia AI po polsku
Wszystkie liczą u Ciebie w przeglądarce, żadne nie wymaga konta i żadne nie wysyła Twojego tekstu na serwer, chyba że wprost o tym mówi. Zbudowałem je pod własną robotę redakcyjną, więc pytają o rzeczy, o które pytają narzędzia zagraniczne, tylko po polsku i z polskimi regułami: ogonkami, odmianą, sumami kontrolnymi PESEL-u i tokenizacją, która karze polszczyznę.
Tekst i redakcja
Wszystko, co robisz z gotowym tekstem: sprawdzasz, czyścisz, przepisujesz, porównujesz.
Prompty
Budowanie poleceń dla modeli tekstowych i graficznych.
Koszty i tokeny
Ile płacisz teraz, ile płaciłbyś przez API i co tak naprawdę zjada tokeny.
Wybór modelu
Który model do zadania i co uruchomisz na własnym sprzęcie.
Prywatność i dane
Co wysyłasz do modeli i co modele biorą z Twojej strony.
Narzędzia, których tu nie ma
Te z listy wyżej liczą u Ciebie w przeglądarce. Osobno mam trzy rzeczy, które działają inaczej, bo wymagają albo modelu po drugiej stronie, albo bazy danych.
Zasady, na których to stoi
Liczy Twoja przeglądarka
Poza dwoma wyjątkami, w których jest to napisane wprost, żaden tekst nie wychodzi z Twojego komputera. Możesz odciąć internet po wczytaniu strony i narzędzie dalej będzie działać.
Liczby z żywego źródła
Stawki modeli i kurs dolara zaciągają się codziennie, z tego samego zestawu, który zasila stronę kosztów. Nie ma tu cen zaszytych w kodzie rok temu.
Zero obietnic bez pokrycia
Nie zobaczysz tu procentu wygenerowania tekstu ani gwarancji ominięcia detektora, bo tego uczciwie policzyć się nie da. Zobaczysz konkretne sygnały i wzory, którymi je liczę.