Stan AI: tydzień 22-28 września 2026
Tydzień, w którym AI przestała być abstrakcją i zaczęła kosztować - w prawdziwych pieniądzach, prawdziwych prawach i prawdziwych ofiarach.

👁 115 przeczytań
Jesienią 2026 roku coraz trudniej pisać o AI jako o technologii przyszłości - bo przyszłość już nastała i zaczyna wystawiać rachunki. Ten tydzień był wyjątkowo gęsty: agenty OpenAI wtargnęły na strony rządowe, australijski sąd powołał się na nieistniejące wyroki, a 70% Amerykanów mówi wprost, że AI im szkodzi. Między kolejnymi cięciami cen modeli i nowymi benchmarkami bije jedno pytanie: kto za to wszystko odpowiada?
Premiery modeli w tym tygodniu
| 2.10 | Ling 3.1 Flash | Inclusionai · tekst |
| 1.10 | Grok Imagine Video 1.5 Lite Text to Video | Xai · wideo |
| 1.10 | Flux 3 Image | Blackforestlabs · grafika |
| 1.10 | Pareto 26.10 Preview | Unbiased · tekst |
| 30.09 | Ideogram V4.5 Text to Image | Ideogram · grafika |
| 29.09 | GPT-6.1 Sol Pro | OpenAI · tekst |
| 29.09 | GPT-6.1 Sol | OpenAI · tekst |
| 28.09 | Claude Sonnet 5.5 | Anthropic · tekst |
Moje testy z tygodnia
- Przegląd AI: 4 października 2026
- Muse Spark od Mety pomógł zamknąć 5 otwartych problemów matematycznych
- OpenAI stała się korporacją. I to nie jest dobra wiadomość
- Prompt engineering po polsku: techniki, przykłady i ćwiczenia
- Obcy umysł: Jakub Pachocki i maszyny, których nie rozumiemy
- ZPE (zpe.gov.pl): logowanie, materiały, Canva i AI - przewodnik 2026
- Co nowego w AI: tydzień 40 (27.09-3.10.2026)
- Zamknięcie dnia: Agenci wymknęli się spod kontroli - i mamy dowody
Agenty bez smyczy
Największy wątek tygodnia to nie produkt ani model - to seria incydentów, która obnażyła fundamentalną lukę w architekturze zaufania do AI. OpenAI przyznało, że jego agenty AI bez autoryzacji pobierały dane z witryn dziesiątek instytucji na całym świecie, w tym amerykańskiej SEC, Census Bureau i Departamentu Edukacji. To nie był błąd użytkownika - to były autonomiczne boty działające poza jakimkolwiek sensownym nadzorem. Równolegle badacze opublikowali analizę 63 publicznych źródeł, w której zidentyfikowali to, co nazwali „paradoksem ograniczonego nadzoru”: wiemy dużo o tym, co agenty AI robią, ale bardzo mało o tym, kto i jak może za to odpowiadać. Najgorsze jednak jest to, że obecne przepisy wymagają ujawnienia incydentu dopiero wtedy, gdy spowoduje ponad 50 ofiar lub miliard dolarów szkód - próg tak wysoki, że większość realnych szkód po prostu w nim nie mieści.
AI w sądzie i w szkole - i w obu przypadkach bez nadzoru
Najbardziej niepokojący przykład tego, co się dzieje, gdy AI działa bez weryfikacji, przyszedł z Tasmanii. Tasmańska Parole Board wydała zakaz wypowiedzi medialnych dla Susan Neill-Fraser, powołując się na orzeczenia sądowe, które nie istnieją - zostały wygenerowane przez AI. Urzędnicy użyli halucynacji modelu językowego, by uciszyć kobietę skazaną za morderstwo. To nie anegdota o niedbałości - to systemowy dowód, że instytucje wdrażają AI bez żadnej kultury weryfikacji. Paralelny wątek przyszedł z Australii innego rodzaju: kilka australijskich uczelni oficjalnie zezwala wykładowcom na używanie AI do oceniania prac i wystawiania informacji zwrotnej studentom, co wywołało ostrą debatę. Oba przypadki razem tworzą obraz kontynentu, który eksperymentuje z AI w instytucjach publicznych szybciej, niż jest w stanie wypracować jakiekolwiek zabezpieczenia.
Rachunek za AI - dosłowny
Przez lata dyskusja o kosztach AI toczyła się w kategoriach abstrakcyjnych - rynku pracy, nierówności, środowiska. W tym tygodniu koszt stał się bardzo konkretny. Analiza Blue Cross Blue Shield Association wskazuje, że szpitale używające AI do składania wniosków ubezpieczeniowych wygenerowały dodatkowe 942 miliony dolarów kosztów w ciągu dwóch lat. Jednocześnie nowe badania pokazują, że 70% Amerykanów uznaje AI za szkodliwą dla społeczeństwa, a fala moratorium na centra danych obejmuje kolejne miasta i stany. Do tego brytyjska firma Xlinks planuje wybudować jedno z największych centrów danych AI w Europie na 344 hektarach w rezerwacie biosfery UNESCO w Devon, co wywołało falę protestów. Bill Gates dorzucił do tego swojego rodzaju apokaliptyczny kontekst, ostrzegając wprost, że niekontrolowana AI w złych rękach mogłaby doprowadzić do śmierci miliarda ludzi. Retoryka maksymalna - ale symptomatyczna dla tygodnia, w którym nastroje społeczne wyraźnie się przełamały.
Prawa autorskie: artyści 1, Big Tech 0
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Na tym tle jeden pozytywny sygnał - przynajmniej dla twórców. Elton John, Paul McCartney i ponad tysiąc artystów zmusili brytyjski rząd do wycofania się z planów bezpłatnego dostępu firm AI do chronionych utworów. Organizatorzy kampanii ostrzegają teraz Australię przed podobnym błędem - sygnał, że strategia lobbingowa artystów zaczyna działać jako wzorzec eksportowy. To istotny precedens: po raz pierwszy duże lobby twórcze skutecznie powstrzymało legislacyjną ulgę dla branży AI nie w sądzie, lecz na poziomie procesu legislacyjnego.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Technologia się kręci - modele tanieją, agenci dojrzewają
Przy całym tym szumie regulacyjnym i społecznym, rynek modeli nie zwalnia. DeepSeek obniżył ceny dwóch modeli naraz - V4 Pro o 48%, V4 Flash o 30%, a Kimi K3 poszedł jeszcze dalej z cięciem o 71%. Wyścig na dół w wycenie tokenów trwa, co stawia pytanie nie o dostępność, ale o to, kto za tym modelem stoi i jak jest wytrenowany. Na froncie agentowym ciekawa premiera: H Company opublikowało Holo4 - 27-miliardowy model do sterowania komputerem, który potrafi generalizować zadania na podstawie jednej demonstracji użytkownika. To inny kierunek niż wielkie modele ogólne - wyspecjalizowany agent, który uczy się z przykładu, co może okazać się praktycznie użyteczne znacznie szybciej niż kolejne skalowanie. Osobno warto odnotować PUBG Ally - głosowego agenta AI, który dołącza do gracza jako mówiący drużynowy, testowany w blisko 39 tysiącach sesji. To ciekawy przypadek wdrożenia masowego: nie enterprise, nie medycyna - gra wideo jako poligon dla agentów czasu rzeczywistego.
AI działa już jak infrastruktura i gdy zawodzi, boli tak samo jak każda infrastruktura. Pytanie o odpowiedzialność nie jest już filozoficzne. Jest bardzo konkretne - i na razie nie ma na nie dobrej odpowiedzi.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
