Szefowie firm AI mówią o nieograniczonym popycie. Giełda już im nie wierzy na słowo
Menedżerowie budujący boom na AI są nieugięci - popyt jest praktycznie bez dna - ale akcje chipowych gigantów i centrów danych wciąż gwałtownie się wahają.

👁 151 przeczytań
Menedżerowie kluczowych firm budujących infrastrukturę AI jednogłośnie powtarzają, że popyt na ich produkty jest praktycznie nieograniczony - a mimo to akcje chipowych spółek i centrów danych zachowują się nerwowo. Skąd ta rozbieżność?
Pat Gelsinger, były prezes Intela, a dziś w Playground Global, powiedział wprost: popyt na AI traktuje jako niemal nieograniczony, a jedynym realnym ogranicznikiem jest dostępność energii. Wtórują mu dane zamówieniowe - Lumentum, dostawca komponentów optycznych dla centrów danych, informuje, że jej produkty są wyprzedane na najbliższe pięć lat.
Problem nie leży w popycie, lecz w wycenach. Indeks chipowy PHLX urósł w tym roku o około 60%, co oznacza, że rynek już zdyskontował lata bezbłędnej realizacji. Przy takim poziomie nawet świetne wyniki przestają wystarczyć. Samsung zapowiedział ogromny wzrost zysku i jego akcje i tak spadły - po wcześniejszej zwyżce przekraczającej 360% przez ostatnie 12 miesięcy. Podobnie Cerebras podwoiło przychody, po czym kurs poszedł w dół.
Dodatkowe zamieszanie wywołało Meta, ogłaszając sprzedaż nadwyżkowej mocy obliczeniowej AI. Inwestorzy mogli to odczytać albo jako sprytne monetyzowanie zasobów, albo jako przyznanie się do nadmiernych zakupów sprzętu.
Masayoshi Son z SoftBanku posunął się jeszcze dalej, twierdząc, że nazywanie AI bańką to obraza.
Niedźwiedzie nie kwestionują samego popytu - kwestionują cenę. Wskazują, że koncentracja rynkowa przekroczyła już poziomy z roku 2000, a zwrot z setek miliardów dolarów nakładów inwestycyjnych pozostaje nieudowodniony.
Gelsinger nieświadomie wskazał też najważniejsze strukturalne ryzyko: jeśli energia jest wąskim gardłem, to wyceny sektora chipowego opierają się na infrastrukturze, której ten sektor nie kontroluje. Sieci energetyczne i turbiny działają w rytmie dziesięcioleci, nie kwartalnych raportów.
Popyt na AI może być naprawdę nieskończony - ale prąd już nie, a ceny akcji też mają swoje granice.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
Meta pozwala swojemu AI flirtować i seksować, ale blokuje twórców z OnlyFans. Twórczynie mówią wprost: to niesprawiedliweNewsy
Zamknięcie dnia: Szefowie AI podpisali z Trumpem. DobrowolnieNewsy
Szefowie największych firm AI podpisali dobrowolne porozumienie bezpieczeństwa z Białym DomemNewsy
