Nikon dyskwalifikuje zwycięzcę konkursu mikroskopii po tym, jak okazało się, że film był generowany przez AI
Nikon zdyskwalifikował zwycięzce swojego prestiżowego konkursu Small World In Motion po tym, jak naukowcy zgłosili, że nagroda filmik pokazujący rzęski dróg oddechowych dziecka z chorobą PCD mógł być wygenerowany przez AI.

Ten news ukazał się 2 godziny po komunikacie źródła.
👁 117 przeczytań
Nikon zdyskwalifikował zwycięzcę swojego prestiżowego konkursu fotograficznego Small World In Motion, uznając, że nagrodzony film naruszył regulamin dotyczący generatywnej AI. Decyzję ogłoszono po tym, jak liczne skargi naukowców - w tym byłych sędziów konkursu - trafiły na stronę Nikona na LinkedIn.
Zwycięski materiał przesłał dr Ning Xu z Uniwersytetu Tsinghua w Chinach. Film miał pokazywać mikroskopijne struktury włoskowate zwane rzęskami, poruszające się w drogach oddechowych dziecka z rzadką chorobą układu oddechowego PCD. Xu przyznał, że korzystał z AI, twierdząc jednak, iż działał zgodnie z obowiązującymi przepisami i w pełni współpracował z dochodzeniem Nikona.
Firma podała, że do decyzji doszła „po dokładnej ponownej ocenie filmu i materiałów pomocniczych oraz konsultacjach z członkami jury”. Nikon zaznaczył jednocześnie, że dyskwalifikacja nie jest oceną reputacji zawodowej ani dokonań naukowych uczestnika.
„Wiedziałem od razu, że film jest sfabrykowany. Diagnozuję PCD od 20 lat, badając kształt fali ruchu rzęsek, ich długość, wielkość i kształt komórek. Komórki i rzęski nie wyglądają jak te u pacjentów z PCD.”
- dr Robert Hirst, University of Leicester, lider naukowy centrum diagnostyki PCD w tamtejszym NHS
To właśnie Hirst był jednym z pierwszych ekspertów, którzy publicznie zgłosili wątpliwości. Podkreślił, że kontrowersje odbiły się na pacjentach, lekarzach, naukowcach i sieciach wsparcia dla chorych na PCD na całym świecie.
Konkurs Small World In Motion ma już 15 lat i jest przeznaczony wyłącznie dla fotografii i filmów wykonanych przy użyciu potężnych mikroskopów. Nikon zapowiedział, że w związku z aferą przejrzy zasady i procedury tegorocznej edycji, choć nie podał szczegółów planowanych zmian.
Sprawa pokazuje, jak trudno nawet wyspecjalizowanym sędziom wykryć materiały generowane przez AI w dziedzinach, gdzie brakuje im codziennej, praktycznej wiedzy klinicznej - i dlaczego w konkursach naukowych weryfikacja przez ekspertów z danej specjalności powinna być standardem, a nie opcją.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
