Detektor AI po polsku
Nie powiem Ci, że tekst jest w 87 procentach wygenerowany, bo takiego procentu nikt uczciwie nie policzy. Pokażę za to każde konkretne miejsce, które brzmi jak maszyna, poprawię typografię jednym kliknięciem i dam prompt, który prostuje resztę.
Odczyt
Co znalazłem
Akapit po akapicie
Liczba przy akapicie to gęstość sygnałów na 1000 słów w tym akapicie. Zwykle jeden albo dwa fragmenty psują cały tekst i wystarczy przepisać właśnie je.
Tekst z zaznaczeniami
Napraw to
Automatyczna korekta typografii
Rzeczy, które da się poprawić bez czytania: pauzy zamienione na przecinki albo dwukropki, polskie cudzysłowy, usunięte emoji, poprawione wielokropki, spacje nierozdzielające po spójnikach jednoliterowych. Reszta wymaga człowieka i po to jest prompt niżej.
Prompt naprawczy, dopasowany do tego tekstu
Prompt wymienia dokładnie te problemy, które wyszły powyżej, więc nie jest to ogólnikowe „napisz to lepiej”.
Czego szukam
Lista sygnałów bierze się z redakcji tekstów po polsku, nie z angielskich poradników. Model wytrenowany głównie na angielszczyźnie przenosi do polskiego swoje nawyki: myślnik wtrącony w środek zdania, potrójne wyliczenia, przymiotniki bez pokrycia, zamykanie akapitu podsumowaniem tego samego akapitu. Do tego dochodzi typografia: angielskie cudzysłowy zamiast polskich.
Osobno mierzę rytm i czytelność. Człowiek pisze nierówno, zdanie na trzy słowa obok zdania na trzydzieści. Model domyślnie równa wszystko do średniej, więc niski rozrzut długości zdań jest jednym z mocniejszych sygnałów, choć sam w sobie niczego nie przesądza. Indeks mglistości pokazuje, ilu lat nauki wymaga zrozumienie tekstu za pierwszym razem.
Jak działa ten wykrywacz AI
Większość wykrywaczy AI liczy jedną rzecz: jak bardzo tekst jest przewidywalny dla modelu językowego. Im bardziej, tym wyższy procent „AI”. Ja robię to inaczej. Sprawdzam 16 konkretnych nawyków, które modele przenoszą do polszczyzny z angielskiego materiału treningowego, i pokazuję każde miejsce w tekście, w którym taki nawyk wystąpił. Oto pełna lista sygnałów:
- długie myślniki i angielskie cudzysłowy zamiast polskich „ i ”;
- emoji w tekście, który nie jest wiadomością na czacie;
- konstrukcja „nie tylko, ale także” i potrójne wyliczenia;
- otwarcia z pustki („W dzisiejszym świecie”) i domknięcia-klamry, które streszczają własny akapit;
- „warto, należy, trzeba” oraz bezosobowe orzeczenia zamiast zdań z podmiotem;
- przymiotniki bez pokrycia i kalki z angielskiego;
- zwroty modelu do użytkownika i resztki rozmowy z czatem, które zostały w skopiowanym tekście;
- tekst rozsypany na listy, powtórzone otwarcia zdań, równy rytm zdań i brak liczb oraz nazw własnych.
Osobno mierzę rozrzut długości zdań i indeks mglistości. Człowiek pisze nierówno, model równa wszystko do średniej. Wynik to gęstość sygnałów na 1000 słów w każdym akapicie, więc od razu widać, które dwa fragmenty psują cały tekst.
Czy detektor AI udowodni, że tekst napisał ChatGPT
Nie udowodni i nie ma takiego narzędzia, które by to zrobiło. Sprawdziłem to na własnych tekstach: instrukcja obsługi, regulamin i tekst przetłumaczony z angielskiego dostają w zagranicznych detektorach wysoki procent „AI”, choć pisał je człowiek. Z drugiej strony wystarczy poprosić model o „napisz nierówno, dorzuć dygresję”, żeby procent spadł do zera. Jak detektory się mylą w szkole, na uczelni i w pracy, opisuję w przewodniku po detektorach AI.
Detektor AI a GPTZero, ZeroGPT i Pangram
| Narzędzie | Podejście | Polski | Procent „AI” | Gdzie liczy |
|---|---|---|---|---|
| Detektor AI Promptowego | 16 sygnałów redakcyjnych, rytm zdań, czytelność | tak, pisany dla polskiego | nie, pokazuje miejsca w tekście | w przeglądarce, bez wysyłki |
| GPTZero | przewidywalność tekstu dla modelu (perplexity, burstiness) | częściowo, trenowany głównie na angielskim | tak | na serwerze producenta |
| ZeroGPT | klasyfikator statystyczny | częściowo | tak | na serwerze producenta |
| Pangram | klasyfikator uczony na parach tekstów ludzkich i maszynowych | deklaruje wiele języków | tak, z poziomem pewności | na serwerze producenta |
Narzędzia z procentem mają sens przy długich tekstach po angielsku. Przy krótkim polskim tekście ich wskazania w mojej praktyce skaczą między „10%” a „90%” dla tego samego akapitu w dwóch serwisach. Dlatego nie podaję procentu i nie wysyłam tekstu nigdzie: liczby liczą się u Ciebie.
Najczęstsze pytania o detektor AI
Czy ten detektor AI jest darmowy?
Tak, bez konta i bez limitu. Tekst liczy się w Twojej przeglądarce, więc nie wysyłam go na żaden serwer i nie zapisuję.
Czy detektor działa po polsku?
Powstał dla polskiego. Lista 16 sygnałów bierze się z redakcji polskich tekstów, a nie z tłumaczenia angielskich poradników, dlatego łapie kalki z angielskiego i angielskie cudzysłowy, których zagraniczne narzędzia nie widzą.
Dlaczego nie podaje procentu?
Bo takiego procentu nikt uczciwie nie policzy. Narzędzia z procentem mylą się przy tekstach prostych, przetłumaczonych i pisanych przez osoby uczące się języka. Zamiast jednej liczby pokazuję konkretne miejsca, które brzmią jak maszyna, akapit po akapicie.
Czy wynik udowodni, że tekst napisał ChatGPT?
Nie. Żaden detektor nie jest dowodem, także ten. Sygnały pokazują nawyki modelu, ale człowiek też potrafi pisać schematycznie. Traktuj wynik jak uwagi redaktora, nie jak wyrok.
Jak poprawić tekst, który wygląda na pisany przez AI?
Kliknij auto-korektę typografii, a resztę przepisz według promptu naprawczego z wyniku. Całe akapity przepisuje po ludzku narzędzie Odaiuj.
Tekst, który wygląda na maszynowy, przepisze po ludzku Odaiuj, a ukryte znaki z wklejonego tekstu usunie narzędzie ukryte znaki.