ZWIDjuż działa - filmy AI po polsku, z opisu albo ze zdjęcia. Bez abonamentu.już działa - filmy AI po polskuZobacz →
✨ Świeża dostawa•nowe kody na kinetyka.pl: Gemini Pro 18 mies. 170 zł•Cursor, ElevenLabs, Lovable i więcej, roczne plany AI w ułamku ceny Zobacz →
Przejdź do treści
Magazyn

Reklamy w ChatGPT celują w e-mail, numer telefonu i treść promptów. Policzyłem: trzy rodzaje danych i próg 25 tysięcy rekordów

404 Media wykupiło dwie reklamy w ChatGPT i opisało, jak działa system targetowania OpenAI. Zestawiłem zakres danych, które reklamodawca może wgrać do panelu, z tym, czego wymagają Google i Meta, oraz policzyłem, ile realnie kosztuje wejście do tego systemu przy progu 25 tysięcy rekordów na liście.

7 min czytania
Reklamy w ChatGPT celują w e-mail, numer telefonu i treść promptów. Policzyłem: trzy rodzaje danych i próg 25 tysięcy rekordów

👁 118 przeczytań

Dziennikarze 404 Media zrobili rzecz, której żadna redakcja wcześniej nie zrobiła: zamiast pytać OpenAI, jak działa targetowanie reklam w ChatGPT, sami zostali reklamodawcą. Wykupili dwie kampanie, przeszli przez panel i opisali, jakie pola do wypełnienia tam zastali. Treść reklamy była złośliwa w najlepszym dziennikarskim sensie: „ChatGPT isn’t private. OpenAI hires humans to read users’ chats” - czyli ChatGPT nie jest prywatny, OpenAI zatrudnia ludzi do czytania czatów użytkowników, z linkiem do ich wcześniejszego śledztwa o Project Lily.

Z tego eksperymentu wynika kilka rzeczy, których nie da się wyczytać z oficjalnej dokumentacji. Przede wszystkim ta, że reklamodawca w ChatGPT nie wybiera abstrakcyjnych kategorii zainteresowań, tylko może wgrać listę konkretnych ludzi - po adresie e-mail, po numerze telefonu albo po identyfikatorze reklamowym telefonu z Androidem. I że na dodatek może podpowiedzieć systemowi, przy jakich rozmowach ma się pokazać.

Reklamy w ChatGPT celują w e-mail, numer telefonu i treść promptów. Policzyłem: trzy rodzaje danych i próg 25 tysięcy rekordów

Trzy rodzaje danych identyfikujących i jeden próg wejścia

Policzyłem, ile różnych identyfikatorów OpenAI przyjmuje od reklamodawcy, bo to jest sedno sprawy. Wychodzi pięć wariantów w trzech kategoriach: surowe adresy e-mail, zahaszowane adresy e-mail, surowe numery telefonów, zahaszowane numery telefonów oraz Android Advertising ID. Surowe oznacza dokładnie to, co brzmi - reklamodawca wkleja do panelu OpenAI prawdziwe adresy i prawdziwe numery, a OpenAI sprawdza, które z nich należą do realnych kont ChatGPT. Jeśli należą, te osoby można wziąć na celownik.

Drugi istotny parametr to próg. Żeby lista posłużyła do włączania ludzi do kampanii, musi zawierać ponad 25 tysięcy rekordów. Poniżej tej liczby da się jej użyć tylko do wykluczania. Ten próg jest formalnie zabezpieczeniem przed mikrotargetowaniem pojedynczych osób, ale działa też inaczej: oznacza, że do systemu wchodzą wyłącznie podmioty dysponujące bazą co najmniej 25-tysięczną. Przeciętny sklep internetowy tyle nie ma. Ma firma windykacyjna, ma operator pożyczkowy, ma broker danych.

Zrobiłem prosty rachunek na danych rynkowych. Adresy e-mail z weryfikowalnych baz marketingowych w Polsce kupuje się w hurcie za ułamki grosza do kilku groszy za rekord. Przy stawce 3 grosze za adres skompletowanie minimalnej listy 25 tysięcy rekordów kosztuje 750 zł. To jest cała bariera wejścia do systemu, który pozwala wyświetlić komunikat konkretnym osobom w momencie, gdy rozmawiają z chatbotem o swoich problemach. Siedemset pięćdziesiąt złotych plus budżet mediowy.

Context hints, czyli reklama doklejona do tego, o co pytasz

Drugi element, który 404 Media sprawdziło w praktyce, to pole „context hints”. OpenAI opisuje je tak:

„Opisz rozmowy, tematy lub słowa kluczowe, przy których twoje produkty lub usługi mogą być istotne; te podpowiedzi kierują dopasowaniem, ale nie są regułami dokładnego dopasowania.” - dokumentacja reklamowa OpenAI, cytowana przez 404 Media

Dziennikarze wpisali tam: ludzie szukający tematów dotyczących prywatności, prywatności samych czatów ChatGPT, oraz pytający o bieżące tematy technologiczne i AI. Reklama się wyświetliła. To znaczy, że treść promptu - rzeczy, które użytkownicy wpisują w okno czatu zakładając, że rozmawiają z maszyną na osobności - jest sygnałem kierującym reklamę. Nie dosłownym słowem kluczowym, ale sygnałem.

Zach Edwards z DecryptAds, firmy zbierającej dane o reklamie internetowej na potrzeby badań, skomentował to w rozmowie z 404 Media bez owijania: produkty reklamowe OpenAI działają jak u większości wielkich firm, które zaczynają monetyzować swoją publiczność - gotują żabę i liczą, że użytkownicy nie zauważą konsekwencji dla prywatności.

Jak to wygląda obok Google i Meta

Mechanizm wgrywania własnej listy klientów do systemu reklamowego nie jest wynalazkiem OpenAI. Google nazywa to Customer Match, Meta - Custom Audiences. Zestawiłem trzy platformy pod kątem tego, co realnie trzeba wgrać i jaki jest próg.

PlatformaAkceptowane identyfikatoryMinimum na liścieSygnał z treści
ChatGPT (OpenAI)e-mail surowy i haszowany, telefon surowy i haszowany, Android Advertising ID25 000 do włączania, brak do wykluczaniatreść promptów przez context hints
Google Adse-mail haszowany, telefon haszowany, adres, identyfikatory mobilneok. 1 000 dopasowanychhistoria wyszukiwań i aktywność w usługach Google
Meta Adse-mail haszowany, telefon haszowany, dane adresowe, identyfikatory mobilneok. 100 wyjściowoaktywność w aplikacjach i na stronach z pikselem

Różnica, która rzuca się w oczy, to przyjmowanie surowych adresów i numerów. Google i Meta od lat wymagają, żeby reklamodawca sam zahaszował dane po swojej stronie - platforma nigdy nie widzi oryginalnego adresu, tylko jego skrót. To nie jest kosmetyka, to jest minimalizacja danych w praktyce. OpenAI, według testu 404 Media, pozwala wkleić dane w postaci jawnej, co oznacza, że firma otrzymuje bazę kontaktów reklamodawcy w czytelnej formie i sprawdza ją u siebie przeciwko bazie własnych użytkowników.

Druga różnica to próg. Niższy próg u Google i Mety brzmi gorzej dla prywatności, ale te platformy nadrabiają innymi zabezpieczeniami - zakazem targetowania po wrażliwych kategoriach, wymogiem zgody na przetwarzanie, audytami. U OpenAI próg 25 tysięcy jest głównym widocznym ogranicznikiem i jednocześnie filtrem, który wpuszcza wyłącznie duże podmioty.

Co na to RODO i czy UODO się tym zajmie

Nie przepłacaj za te subskrypcje

Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Zobacz, co jest dostępne

Z punktu widzenia europejskiego prawa kluczowe są trzy przepisy. Artykuł 6 RODO wymaga podstawy prawnej dla każdego przetwarzania - przy targetowaniu reklam opartym na dopasowaniu list klientów organy nadzorcze w UE konsekwentnie uznają, że samo uzasadnione interesy nie wystarczy, potrzebna jest zgoda. Artykuł 5 ustęp 1 litera c nakazuje minimalizację danych, a przyjmowanie surowych adresów tam, gdzie wystarczy skrót kryptograficzny, jest trudne do obrony. Artykuł 22 dotyczy zautomatyzowanego podejmowania decyzji.

Jest jeszcze jeden wątek, o którym w kontekście reklam w ChatGPT mówi się za mało: kto jest administratorem danych na liście wgranej przez reklamodawcę. Jeśli firma windykacyjna wgrywa 40 tysięcy numerów telefonów swoich dłużników, żeby wyświetlić im reklamę w chatbocie, to przetwarza te dane w celu, na który dłużnicy nigdy nie wyrazili zgody. Odpowiedzialność jest po stronie reklamodawcy, ale OpenAI jako podmiot, który tę listę przyjmuje i weryfikuje, nie jest w tej konstrukcji niewinnym pośrednikiem.

Polski Urząd Ochrony Danych Osobowych na dzień 16 października 2026 nie ogłosił publicznie postępowania wobec OpenAI w sprawie systemu reklamowego. Warto pamiętać, że europejska siedziba OpenAI jest w Irlandii, więc w ramach mechanizmu one-stop-shop wiodącym organem jest irlandzka Data Protection Commission, a UODO może co najwyżej przyjmować skargi od polskich użytkowników i przekazywać je dalej. To ta sama ścieżka, która w sprawie włoskiego Garante i blokady ChatGPT z 2023 roku zakończyła się karą 15 milionów euro, czyli 64,5 miliona złotych po kursie 4,30 zł za euro - z tym że tam chodziło o podstawę prawną trenowania modeli, nie o reklamy.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →

Co zrobić dzisiaj, zanim pojawi się rozstrzygnięcie

Reklamy w ChatGPT OpenAI uruchomiło w USA w lutym i stopniowo rozszerza na kolejne rynki, wyświetlając je użytkownikom planów Free i Go, a od tego miesiąca także przy generowaniu obrazów. Polscy użytkownicy nie są poza zasięgiem tego systemu - są w kolejce.

Praktycznie: wejdź w ustawienia konta ChatGPT, w sekcję Data Controls, i sprawdź przełącznik dotyczący personalizacji oraz ten dotyczący wykorzystania twoich rozmów do ulepszania modelu. Wyłączenie drugiego nie usuwa reklam, ale ogranicza to, co trafia do dalszego przetwarzania. Jeśli masz plan Free, najtańszym technicznie sposobem na pozbycie się reklam jest przejście na Plus - 20 dolarów miesięcznie, czyli 75,60 zł po kursie 3,78 zł za dolara, co w skali roku daje 907 zł. To jest realna cena braku reklam w tym ekosystemie i warto ją znać, zanim się zdecyduje, czy darmowy plan faktycznie jest darmowy.

Drugie, równie konkretne: adres e-mail, na który masz założone konto ChatGPT, traktuj jak identyfikator reklamowy, bo właśnie nim się stał. Jeśli używasz tego samego adresu do zapisów na newslettery, programów lojalnościowych i rejestracji w sklepach, każdy z tych podmiotów po przekroczeniu progu 25 tysięcy rekordów może cię odnaleźć w ChatGPT. Osobny adres do rozmów z chatbotem przestaje być paranoją, a zaczyna być higieną.

Trzecie: jeśli korzystasz z ChatGPT na Androidzie, w ustawieniach systemu znajdziesz opcję usunięcia identyfikatora reklamowego. To odcina trzeci z pięciu wariantów targetowania opisanych przez 404 Media i jest jednym kliknięciem.

Na koniec rzecz, która w tej historii niepokoi mnie najbardziej. Ludzie wpisują w ChatGPT pytania o objawy chorób, o rozwód, o długi, o to, czy ich szef łamie prawo. Robią to, bo rozmowa z modelem nie przypomina rozmowy z człowiekiem i nie uruchamia odruchu dyskrecji. Test 404 Media pokazuje, że ten odruch warto przywrócić - nie dlatego, że po drugiej stronie siedzi ktoś złośliwy, tylko dlatego, że po drugiej stronie jest teraz panel reklamowy z polem na opis rozmów, przy których reklama ma się pokazać.

Fakty sprawdzone 16 października 2026. Źródła: 404 Media - How ChatGPT Targets Ads To You Based On Your Prompts, Phone Number, and Email, Rozporządzenie RODO (tekst polski, EUR-Lex), Urząd Ochrony Danych Osobowych, Garante per la protezione dei dati personali, Google Ads - Customer Match. Przeliczenia walutowe po kursie 3,78 zł za dolara i 4,30 zł za euro.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›