Blog pod ręką. Teraz w nowej odsłonie.
Wygodny czytnik, zapisane artykuły i wygląd, który znasz z Promptowego.
Wytnij dane osobowe, zanim wkleisz to do czatu
Najczęstszy wyciek danych do AI nie wygląda jak włamanie, tylko jak wklejenie umowy do czatu. Wklej tekst, a znajdę w nim numery i nazwiska, sprawdzę sumy kontrolne PESEL, NIP i numeru konta, podmienię je na etykiety i zapamiętam mapę. Kiedy wrócisz z odpowiedzią modelu, wstawię prawdziwe dane z powrotem. Nic nie opuszcza Twojej przeglądarki.
Czego mam szukać
Numery z sumą kontrolną sprawdzam naprawdę, więc przypadkowy ciąg jedenastu cyfr nie zostanie uznany za PESEL. Liczba przy nazwie pokazuje, ile trafień znalazłem w ostatnim przebiegu.
Ocena ryzyka
Tekst po podmianie
Mapa zamienników
To jest jedyne miejsce, w którym prawdziwe dane nadal istnieją. Zostaje w pamięci tej karty przeglądarki, nigdzie się nie zapisuje i znika po jej zamknięciu. Jeśli chcesz wrócić do tego jutro, pobierz mapę do pliku i trzymaj ją tam, gdzie trzymasz oryginał dokumentu.
| Etykieta | Prawdziwa wartość | Kategoria | Wystąpień |
|---|
Co to naprawdę załatwia, a czego nie
Załatwia
Wycięcie identyfikatorów, które same z siebie wskazują konkretną osobę: numeru PESEL, dowodu, konta, karty, telefonu, adresu, e-maila i nazwiska. To jest ta klasa danych, przez którą wklejenie umowy do czatu robi się problemem, a nie zwykłą pomocą w pracy.
Nie załatwia
Kontekstu. Jeśli w tekście zostaje „prezes spółki z Wrocławia produkującej wagi kolejowe”, to nazwisko nie jest już potrzebne, żeby się domyślić, o kogo chodzi. Automat tego nie wyłapie, bo to nie jest wzorzec, tylko wiedza o świecie. Przejrzyj wynik oczami, zanim go wyślesz.
Nie wyłapię też nazwiska, którego nie poprzedza znane imię, ani danych zapisanych nietypowo, na przykład numeru konta rozbitego na trzy wiersze.