Oracle zwolnił 21 tysięcy osób, by sfinansować centra danych dla AI
Oracle zredukował zatrudnienie o 12,9 procent w ciągu roku i wskazał AI jako jeden z powodów, jednocześnie planując pozyskać do 50 miliardów dolarów na rozbudowę infrastruktury chmurowej.
- Oracle zmniejszył liczbę pełnoetatowych pracowników ze 162 tys. do 141 tys., czyli o 12,9 procent w rok.
- Firma planuje pozyskać 45-50 mld dolarów w 2026 roku na rozbudowę chmury dla klientów takich jak OpenAI, xAI i Nvidia, a jej dług przekracza 120 mld dolarów.
- Według firmy Challenger, Gray & Christmas AI jest dziś najczęściej podawanym przez firmy powodem cięć etatów.
👁 122 przeczytań
Oracle zredukował zatrudnienie o 21 tysięcy osób w ciągu roku, a jako jeden z powodów wskazał rozwój AI - wynika z dokumentu złożonego w poniedziałek w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). W rocznym sprawozdaniu za rok obrotowy zakończony 31 maja firma podała, że ma 141 tysięcy pełnoetatowych pracowników. Rok wcześniej było ich 162 tysiące, co oznacza spadek o 12,9 procent.
W dokumencie Oracle napisał wprost: przyjęcie i wdrożenie technologii AI w naszej działalności doprowadziło i może nadal prowadzić do redukcji zatrudnienia
. To jednak tylko część obrazu. Cięcia są równie mocno powiązane z gigantycznymi nakładami inwestycyjnymi na budowę infrastruktury chmurowej dla obciążeń AI.
Dług, który napędza chmurę
W lutym Oracle zapowiedział, że w 2026 roku pozyska od 45 do 50 miliardów dolarów na rozbudowę Oracle Cloud Infrastructure dla klientów takich jak OpenAI, xAI, AMD, Nvidia i Meta. Mniej więcej połowa tej kwoty ma pochodzić z długu, a reszta z emisji akcji. Łączne zadłużenie firmy przekracza już 120 miliardów dolarów według raportu za rok obrotowy 2026.
Inwestorzy nerwowo patrzą na ten kierunek. W lutym obligatariusze pozwali Oracle, twierdząc - jak opisała sprawę agencja Reuters - że firma ukryła konieczność zwiększenia zadłużenia na budowę infrastruktury AI. Niepokój budzi też uzależnienie od OpenAI, klienta, który wciąż nie jest rentowny i według doniesień traci miliardy dolarów rocznie.
Zwolnienia mają poprawić przepływy pieniężne. Bank Barclays zauważył w marcu, że Oracle generuje mniejszy zysk na pracownika niż konkurenci. Sama restrukturyzacja kosztowała firmę w minionym roku obrotowym 1,8 miliarda dolarów - o 481 procent więcej niż 374 miliony rok wcześniej.
AI jako wygodne uzasadnienie
Oracle uczciwie wymienił w dokumencie ryzyka masowych zwolnień: spadek produktywności, niedobory wykwalifikowanych pracowników, utratę wiedzy instytucjonalnej oraz szkody dla morale i utrzymania zespołu. W komentarzu dla CNBC firma zapewniła, że będzie nieustannie równoważyć zasoby i restrukturyzować grupę deweloperską
, by dostarczać klientom najlepsze produkty chmurowe i AI.
I tu dochodzimy do rzeczy, która moim zdaniem jest w tej historii najciekawsza. Przykład Oracle pokazuje mechanizm inny niż prosta wymiana człowieka na model. Tu pieniądze przeznaczone na ludzi przelewane są na serwery i prąd dla cudzych modeli. AI nie tyle zastępuje pracownika przy biurku, ile pochłania budżet, z którego ten pracownik był opłacany.
A to, że firmy chętnie mówią o AI przy cięciach, ma już potwierdzenie w danych. Firma outplacementowa Challenger, Gray & Christmas podała, że w latach 2023-2025 AI wskazano jako powód przy 71 825 ogłoszonych redukcjach etatów.
AI jest teraz głównym powodem, jaki firmy podają przy cięciu miejsc pracy, a sektorem, który robi to najczęściej, jest technologia.
- Andy Challenger, dyrektor handlowy Challenger, Gray & Christmas, w raporcie z maja 2026 roku
Dla polskiego czytelnika płynie z tego prosty wniosek. Gdy słyszymy o zwolnieniach uzasadnianych sztuczną inteligencją, warto sprawdzić, czy chodzi o automatyzację, czy o przesunięcie kapitału na inwestycje. To dwie różne historie z jednym wygodnym hasłem na okładce.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
