Notion zamyka pocztę, bo połowa użytkowników woli, by maile czytał za nich agent AI
Notion ogłosił zamknięcie Notion Mail 22 września, tłumacząc to tym, że większość użytkowników i tak oddała obsługę poczty agentom AI.
👁 253 przeczytań
Notion ogłosił dziś, że 22 września zamyka Notion Mail - swojego klienta Gmaila zbudowanego przez ludzi, którzy trafili do firmy wraz z przejęciem startupu Skiff. Powód jest tak szczery, że aż rozbrajający: według firmy ponad połowa użytkowników Notion Mail w ogóle nie otwiera skrzynki, bo robotę przejęły za nich agenty AI.
Zatrzymajmy się na chwilę przy tej logice, bo jest piękna w swojej autodestrukcyjności. Budujesz aplikację pocztową. Dokładasz do niej AI. AI okazuje się tak skuteczne, że ludzie przestają zaglądać do skrzynki. Skoro nie zaglądają do skrzynki, to po co im skrzynka? Zamykasz skrzynkę. Notion ujął to znacznie ładniej:
W miarę jak agenty Notion stawały się coraz sprawniejsze, widzieliśmy, że coraz więcej użytkowników przekazuje im obsługę poczty. Dziś ponad połowa użytkowników Notion Mail zarządza mailami, nigdy nie otwierając skrzynki.
- napisał Notion w komunikacie na X.
Łabędzi śpiew Skiffa
Cofnijmy taśmę. W lutym 2024 Notion kupił Skiff - szyfrowaną, zorientowaną na prywatność pocztę, która podobno obsługiwała 2 miliony użytkowników i napędzała stracha rywalom pokroju Proton Mail. W ciągu roku Notion ubił usługę pocztową Skiffa razem z adresami @skiff.com. W kwietniu 2025 wypuścił Notion Mail - klienta Gmaila bez szyfrowania end-to-end, czyli dokładne zaprzeczenie tego, czym Skiff się wyróżniał. Teraz gaśnie i to.
Mam więc nieodparte wrażenie, że obserwowaliśmy roczny, kosztowny proces wypatroszenia całkiem sensownego produktu. Skiff sprzedawał prywatność. Notion wziął jego inżynierów, infrastrukturę i byłych szefów, a potem zbudował coś, co prywatności nie miało, za to miało AI. I właśnie to AI okazało się gwoździem do trumny.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Co z danymi
Tu akurat bez dramatu: historia maili zostaje w Gmailu, bo Notion Mail był tylko nakładką. Firma radzi jednak wyeksportować wersje robocze i zaplanowane wiadomości do 21 września, bo te się nie przeniosą. Reguły automatycznego etykietowania można odtworzyć jako Custom Agent. Organizacje korzystające z ochrony HIPAA muszą zrezygnować z Notion Mail wcześniej - do 30 czerwca 2026.
Notion nie kryje, dokąd zmierza: stawia wszystko na agenty obsługujące skrzynkę i celuje w Google Workspace. Rozumiem ten rachunek. Utrzymywanie pełnego klienta poczty dla mniejszości, która faktycznie do niej zagląda, to ciężar. Ale jest w tym coś niepokojącego dla mnie jako użytkownika.
Bo „połowa użytkowników nie otwiera skrzynki” da się odczytać dwojako. Albo jako triumf wygody - AI tak dobrze segreguje pocztę, że nie musisz na nią patrzeć. Albo jako moment, w którym oddajemy maszynie decyzję o tym, co jest na tyle ważne, żebyśmy w ogóle się tym zajęli. Notion stawia na pierwszą interpretację.
Ja na razie wolę jednak sam wiedzieć, co przyszło do mojej skrzynki.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


