Disney zatrudni większość pracowników bankrutującego Character.AI za 60 mln dolarów rocznie
Po ogłoszeniu upadłości przez Character.AI firma Disney zgodziła się złożyć oferty pracy co najmniej 60 pracownikom startupu, płacąc im łącznie szacunkowo 60 milionów dolarów rocznie.

Ten news ukazał się 11 godzin po komunikacie źródła.
👁 118 przeczytań
Po ogłoszeniu upadłości przez Character.AI Disney zgodził się złożyć oferty pracy co najmniej 60 pracownikom startupu - czyli większości jego załogi - płacąc im łącznie szacunkowo 60 milionów dolarów rocznie w wynagrodzeniach. Informację ujawnił dokument sądowy opisany przez Bloomberg, który precyzuje szczegóły umowy między oboma firmami.
dane: Dokument sądowy opisany przez Bloomberg / TechCrunch
Character.AI złożyło wniosek o upadłość na początku tego tygodnia. Równolegle Disney zgodził się przejąć część aktywów startupu za 20 milionów dolarów. To tzw. stalking horse bid, czyli oferta wyjściowa w postępowaniu upadłościowym - oznacza to, że do przetargu mogą przystąpić inne firmy z wyższą propozycją. Jak dotąd to Disney wyznacza jednak punkt odniesienia dla całego procesu.
Skąd Disney w tej historii?
Związki Disneya z Character.AI nie wzięły się znikąd. Były CEO startupu Karandeep Anand został niedawno pierwszym dyrektorem ds. technologii (CTO) w historii koncernu rozrywkowego - to ruch, który sygnalizował zacieśnianie relacji między oboma podmiotami jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Teraz, gdy startup kończy działalność w dotychczasowej formie, Disney przejmuje nie tylko wybrane aktywa, ale - co równie istotne - inżynierów i specjalistów, którzy te aktywa tworzyli.
Dokument sądowy zaznacza, że „zdecydowana większość” pracowników Character.AI, którym złożono oferty, je przyjęła. Biorąc pod uwagę, że firma zatrudniała łącznie nieco ponad 60 osób - a Disney zobowiązał się do złożenia ofert przynajmniej tylu właśnie osobom - w praktyce oznacza to niemal kompletne przejęcie zespołu.
Łączna pula wynagrodzeń na poziomie 60 milionów dolarów rocznie przy 60 pracownikach daje średnio milion dolarów na osobę. To liczba, która dobrze oddaje, jak bardzo Disney zależy na pozyskaniu konkretnych ludzi ze świata dużych modeli językowych i budowy systemów konwersacyjnych - nie tylko samych praw do technologii.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Dlaczego Character.AI upadło?
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Dokument sądowy wymienia kilka powodów trudnej sytuacji firmy. Mimo „dużej i zaangażowanej bazy użytkowników” startup był paraliżowany przez wysokie koszty operacyjne oraz - jak to ujęto - „potencjalne zobowiązania związane z procesami sądowymi i zaangażowaniem regulatorów”.
To eufemistyczne sformułowanie kryje poważne problemy wizerunkowe i prawne. Firma została pozwana przez matkę 14-letniego chłopca, który - według pozwu - stał się obsesyjnie przywiązany do jednego z chatbotów Character.AI, a następnie popełnił samobójstwo. Startup mierzył się też z rządowymi śledztwami dotyczącymi bezpieczeństwa małoletnich użytkowników. To właśnie te sprawy - a nie sam model biznesowy - ostatecznie podkopały zaufanie inwestorów i możliwości finansowania dalszego rozwoju.
Character.AI od momentu założenia przez Noama Shazeer i Daniela de Freytasa - oboje wcześniej z Google - było jednym z bardziej rozpoznawalnych startupów w segmencie chatbotów do rozmów z postaciami fikcyjnymi i celebrytami. Platforma przyciągała szczególnie młodych użytkowników, co w kontekście sporu sądowego i regulacyjnych wątpliwości stało się jednocześnie jej największym atutem i największym ciężarem.
Teraz inżynierowie, którzy budowali te systemy, mają szansę kontynuować pracę w zupełnie innym otoczeniu - w jednym z największych na świecie koncernów rozrywkowych, który najwyraźniej poważnie traktuje inwestycje w generatywną sztuczną inteligencję. To, co Disney zrobi z przejętymi aktywami i zespołem, zależy jednak od finału postępowania upadłościowego - o ile nikt nie zdecyduje się przelicytować obecnej oferty 20 milionów dolarów.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
