Fałszywi pracownicy z deepfake’iem: nowe zagrożenie dla firm
Hakerzy używają AI do podszywania się pod pracowników podczas rekrutacji - branża nazwała to zagrożenie „syntetycznym insiderem”.
👁 153 przeczytań
Hakerzy coraz częściej wykorzystują tanie narzędzia do deepfake’ów, by w czasie rzeczywistym podszywać się pod innych ludzi podczas wideorozmów rekrutacyjnych - branża bezpieczeństwa określa to zjawisko mianem „syntetycznego insidera”. Najbardziej znany przykład to operacja rozbita przez amerykański Departament Sprawiedliwości: północnokoreańscy operatywcy dostali pracę w ponad 100 firmach w USA, posługując się skradzionymi tożsamościami ponad 80 Amerykanów. Dla Pjongjangu zarobili ponad 5 mln dolarów. Osiem osób z USA skazano za prowadzenie tzw. laptop farms - rack’ów komputerów w prywatnych domach, które miały maskować, że praca była wykonywana za granicą.
Alex Lisle, dyrektor techniczny firmy Reality Defender zajmującej się wykrywaniem deepfake’ów, tłumaczy, dlaczego fałszywy pracownik jest szczególnie groźny:
„Wiedzą, gdzie są klejnoty koronne i jak się do nich dostać.”
Tom Hegel z SentinelOne radzi firmom, by już na etapie aplikacji sprawdzały metadane, adresy IP i odciski palców urządzeń. Pomocne są też proste testy podczas rozmowy - prośba o obrócenie głowy lub pomachanie ręką potrafi wystarczyć, by przerwać fałszywy obraz wideo.
Głośne włamania to jednak wyjątek. Według raportu Fortinet z 2025 roku aż 62% incydentów wynika z błędów ludzkich lub przejętych kont - pracownik wysyła plik pod zły adres albo wkleja poufne dane do niezatwierdzonego chatbota. To drugie zjawisko dostało już własną nazwę: shadow AI.
Rosnącym zagrożeniem są też agenty AI. John Hultquist z Google Threat Intelligence Group zauważa, że agent „działa podobnie jak pracownik” i „można go czasem nakłonić do rzeczy, których nie powinien robić”. Rynek rozwiązań DLP urósł w efekcie z 33 mld do prawie 43 mld dolarów w ciągu roku.
Największe ryzyko wciąż tkwi nie w sfabrykowanych twarzach, lecz w zwykłym nieuwaniu zwykłych ludzi.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


