Przejdź do treści
Poniedziałek, 2 listopada 20264 115 tekstów w archiwumNewsletterSklep
na czasie

Newsy

ChatGPT cytował fałszywe lokalne gazety. Jak to sprawdzić

NPR sprawdziło, jak chatboty radzą sobie z siecią 37 stron udających lokalne media w USA. ChatGPT cytował je w 19 odpowiedziach, Gemini ani razu.

Tekst: 5 min czytania
Chatboty odpierają teorie spiskowe o wyborach, ale chętnie je ilustrują obrazem
#image_title

👁 117 przeczytań

„Kalamazoo Beacon” wygląda jak lokalna gazeta z Michigan: pisze, że relacjonuje sprawy Kalamazoo i miasteczek nad jeziorem. Opublikowała 16 tekstów i wszystkie dotyczą jednego człowieka, demokratycznego kandydata do Izby Reprezentantów Seana McCanna. Kiedy dziennikarze NPR zapytali ChatGPT o jego okręg, chatbot uznał, że McCann ma „najbardziej szczegółowy” plan walki z drożyzną, i jako źródło podał właśnie Beacona.

Beacon nie jest wyjątkiem. To jedna z 37 stron sieci, którą wytropiła firma VisionHeight, a NPR sprawdziła, jak radzą sobie z nią chatboty. W 19 odpowiedziach, mniej więcej co drugiej, ChatGPT zacytował przynajmniej jeden tekst z tej sieci. W 17 z nich była to strona udająca lokalne medium.

Sieć z jednego wieczoru

VisionHeight opisała sieć w raporcie z 7 października. Wszystkie 37 domen zarejestrowano w połowie września jednego wieczoru, z czego 36 w niecałe osiem minut. Układ jest powtarzalny: na każdy z dziesięciu wyrównanych okręgów przypada strona udająca lokalną gazetę i strona z opiniami, obie promujące jednego demokratę. Do tego pięć stron zbiorczych i dwanaście stanowych. Teksty wyglądają na pisane przez AI, a zwrot „is the stronger choice” powtarza się w sieci ponad 360 razy. Kto za tym stoi, nie wiadomo.

Nie ma tu fałszywych cytatów ani sensacyjnych kłamstw. Jest coś skuteczniejszego: obszerne profile kandydatów po około 5 tys. słów i „przewodniki wyborcze” z 50-63 pytaniami i odpowiedziami, sformułowanymi tak, jak ludzie pytają chatboty. Strony zapraszają roboty AI (plik z instrukcjami wymienia 17 z nich, m.in. od OpenAI, Anthropic, Google i Perplexity), w kodzie oznaczają teksty jako artykuły prasowe, a według NPR każda ma plik llms.txt z listą artykułów w czystym tekście. Większość prawdziwych serwisów takiego pliku nie ma.

Dlaczego ChatGPT się nabrał

Badanie NPR autorstwa Huo Jingnan było proste. 37 pytań o 10 okręgów, zadanych ręcznie 22 i 23 października w ChatGPT, Gemini i wyszukiwarce Google, każde raz. To pojedynczy przebieg, nie statystyka - te same pytania jutro mogą dać inne odpowiedzi. Różnica między usługami jest jednak wyraźna. Gemini nie zacytował strony z sieci ani razu, a w siedmiu przypadkach odmówił odpowiedzi i odesłał do zewnętrznych źródeł. Google nie pokazał tych stron na pierwszej stronie wyników, choć VisionHeight na początku października znalazła tam jedną z nich, a Google przyznało, że zareagowało na naruszenie zasad.

ChatGPT wypadł najgorzej i nie poprawił się po interwencji. Kiedy NPR zgłosiło sprawę OpenAI, a potem pięć razy powtórzyło pytanie o okręg McCanna, Beacon pojawiał się w każdej odpowiedzi. OpenAI odpowiedziało tylko, że wyszukiwarka ChatGPT cytuje różne źródła, żeby ludzie mogli sami wyrobić sobie zdanie.

Mechanizm ma nazwę: data void, pustka informacyjna. O okręgu w Michigan nikt w internecie wiele nie pisze, bo lokalnych redakcji jest coraz mniej. Kiedy chatbot szuka odpowiedzi i trafia na teren, na którym prawie nic nie ma, bierze to, co jest i co wygląda na lokalne, aktualne i dobrze ułożone. Model nie sprawdza, kto stoi za tytułem. Ocenia, czy tekst pasuje do pytania, a te strony zbudowano dokładnie pod pytania.

GEO działa w obie strony

Najbardziej niewygodne w tej historii jest to, że lista technik sieci brzmi jak poradnik GEO, czyli optymalizacji treści pod wyszukiwarki AI. Wpuść roboty AI, pisz pytaniami i odpowiedziami, dodaj llms.txt, oznacz typ treści w kodzie. Sam piszę teksty, które chatboty cytują - jak to wygląda od strony liczb, opisałem przy okazji tego, jak Copilot wybiera źródła. Te same narzędzia, które pomagają uczciwemu serwisowi trafić do odpowiedzi, pomagają sieci bez redakcji i bez nazwisk. Format wygrywa z reputacją.

Dla polskich mediów to dwa wnioski naraz. Po pierwsze, lokalna gazeta, która nie pozwala robotom AI czytać swoich tekstów, zostawia miejsce w odpowiedziach chatbotów komuś innemu, także komuś takiemu jak Beacon. Decyzja o blokowaniu robotów nie jest więc neutralna; o tym, jak zmieniają się zasady w plikach robots.txt, pisałem przy wspólnym opt-oucie wielkich firm AI. Po drugie, metoda jest tania i przenośna. Kilkadziesiąt domen zarejestrowanych jednego wieczoru i tekst generowany maszynowo wystarczyły, żeby wpłynąć na odpowiedzi najpopularniejszego chatbota świata. Powiat, o którym pisze jedna gazeta albo żadna, jest dla takiej sieci równie łatwym celem jak okręg w Michigan.

Jak sprawdzić źródło odpowiedzi chatbota

Nie da się wymagać od każdego, żeby sprawdzał każdy przypis. Ale przy pytaniach o politykę, zdrowie i pieniądze kilka minut wystarcza:

  1. Kliknij przypis. Odpowiedź bez źródła albo ze źródłem, którego nie otworzysz, traktuj jak plotkę. Chatboty potrafią też zmyślać przypisy - mój test na ten temat jest w tekście o halucynacjach AI.
  2. Szukaj ludzi. Prawdziwa redakcja ma stopkę, nazwiska, adres, telefon. Strona bez autorów, z ogólnym „o nas”, to pierwszy sygnał.
  3. Policz teksty. Beacon miał 16 artykułów o jednej osobie. Medium, które pisze tylko o jednym kandydacie albo jednej firmie, nie jest medium.
  4. Sprawdź wiek domeny. WHOIS pokazuje datę rejestracji; dla adresów .pl służy do tego wyszukiwarka na stronie NASK (dns.pl). Gazeta „z tradycjami” założona trzy tygodnie temu to sprzeczność.
  5. Wpisz nazwę w zwykłą wyszukiwarkę. Czy ktokolwiek inny powołuje się na ten tytuł? Lokalne media cytują się nawzajem, sieci zwykle żyją w próżni.
  6. Zapytaj drugi model. W teście NPR Gemini i ChatGPT dały zupełnie różne źródła. Jeśli dwa chatboty się nie zgadzają, to dobry moment, żeby sięgnąć po źródło sam. Jak Perplexity radzi sobie z polskimi sprawami, sprawdzałem w osobnym teście.

VisionHeight przytacza w raporcie audyt NewsGuardu, który pokazuje skalę problemu jedną liczbą. Chatboty cytowały strony stronnicze w 48 proc. odpowiedzi o amerykańskich wyborach połówkowych, a ujawniły tę stronniczość w jednej odpowiedzi na 168. Chatbot nie powie ci, że jego źródło gra w czyjejś drużynie. Musisz to sprawdzić sam.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// z sieci - nowe teksty w moich serwisach

Wszystkie moje projekty →

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

czytaj dalejnewsyAgent Claude Code w sieci Pentagonu: lekcja dla firmWIRED opisał zarzuty: prywatny agent Claude Code pracownika Accenture miał działać dwa miesiące w sieci Departamentu Obrony USA z uprawnieniami administratora. Accenture...

Najczęściej czytane

7 dni
  1. 1Zobaczysz wszystko - gdzie obejrzeć: Cinema City, Multikino, Helios, kina studyjne
  2. 2Billy Evans - kim jest partner Elizabeth Holmes z filmu Zobaczysz wszystko
  3. 3Gemini 4 Carbon: co to jest, dostęp w Polsce, cena i benchmarki

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Replit Core 119 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›