Nadzór oparty na AI wkrótce obejmie całe nasze życie, publiczne i prywatne - ostrzegają badacze
Bruce Schneier i Jon Penney ostrzegają w nowej analizie, że systemy nadzoru oparte na AI zmierzają ku masowej, zautomatyzowanej kontroli zachowań obywateli w czasie rzeczywistym.
👁 1 633 przeczytań
Google · Twoje źródłaDodaj promptowy.com do preferowanych źródeł w Google→Bruce Schneier i Jon Penney opublikowali w The Guardian analizę, w której ostrzegają, że systemy nadzoru oparte na AI zmierzają ku automatycznej, kompleksowej kontroli życia publicznego i prywatnego obywateli w czasie rzeczywistym.
Autorzy opisują systemy łączące rozpoznawanie twarzy, masowe bazy danych i spersonalizowane egzekwowanie prawa jako "kamery rejestrujące prędkość na sterydach" - zdolne karać za każde wykroczenie natychmiast, nie tygodniami później pocztą. Jako przykład wskazują Chiny, gdzie ponad 600 milionów kamer AI-owych zidentyfikowało dłużnika Lao Duana na ulicy Pekinu i wyświetliło jego twarz, imię i numer ID na wielkim billboardzie z komunikatem o braku wiarygodności.
W USA Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego szybko rozbudowuje nadzór AI wobec imigrantów, dysydentów, dziennikarzy i protestujących. Prezes Oracle Larry Ellison powiedział wprost: "Obywatele będą się zachowywać przykładnie, bo stale ich nagrywamy i raportujemy".
Schneier i Penney, autor nowej książki Chilling Effects: Repression, Conformity, and Power in the Digital Age, przekonują, że efekt mrożący - autocenzura, strach i grupowe myślenie - jest nie skutkiem ubocznym tych systemów, lecz ich celem.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →