Przejdź do treści
Newsy

xAI skupuje domy w Mississippi pod warunkiem, że mieszkańcy nie pozwą firmy za hałas

Agenci nieruchomości chodzą od drzwi do drzwi w Southaven w Mississippi z ofertą wykupu domów - pod warunkiem, że właściciele nie przystąpią do pozwu przeciw xAI o hałas turbin gazowych zasilających centra danych.

6 min czytania
Rysunek redakcyjny: domki na przedmieściu w wielkich nausznikach, za płotem ogromna turbina, obok otwarta walizka z gotówką

👁 130 przeczytań

Spółka MZX Tech powiązana z xAI Elona Muska kupuje domy w dzielnicy Colonial Hills w Southaven w stanie Mississippi, a w ofercie wykupu znalazł się warunek zrzeczenia się roszczeń związanych z toczącym się pozwem o hałas - informują Guardian, The Verge i FOX13 Memphis. Jak podaje Guardian, pośrednik miał mówić jednemu z mieszkańców o celu wykupu 418 domów, z czego 18 właścicieli już się zgodziło.

Oferta z klauzulą: pieniądze za zrzeczenie się roszczeń

W dzielnicy Colonial Hills na zachodnim skraju Southaven pośrednicy nieruchomości chodzą od drzwi do drzwi z propozycją odkupu domów. Jak opisuje Guardian, warunkiem transakcji jest zobowiązanie właścicieli, że nie przystąpią do pozwu przeciwko firmie w sprawie hałasu z pobliskiej elektrowni. Treść pisma z ofertą, odtworzona przez FOX13 Memphis, wymaga od sprzedających zrzeczenia się - według tego doniesienia - „all claims related to the lawsuit”, czyli wszystkich roszczeń związanych z pozwem.

Kupującym jest MZX Tech, spółka zależna xAI. Rejestry hrabstwa cytowane przez The Verge wskazują na zakupy domów w dzielnicy w październiku 2026 roku, przy czym dostępne dane są rozbieżne co do liczby: jedno źródło mówi o trzech transakcjach, The Verge podaje pięć, zawartych między 9 a 28 października. Skala planu ma być jednak znacznie większa - według The Verge w grę może wchodzić nawet 418 domów. Guardian, powołując się na nagranie rozmowy, pisze, że pośrednik wskazał ten sam cel i wspomniał o 18 właścicielach, którzy już zgodzili się sprzedać. xAI nie odpowiedziało na pytania o te liczby ani o plany wobec dzielnicy.

Guardian podaje, że średnia cena domu w okolicy to około 180 tysięcy dolarów, a oferty opiewają na wartość rynkową nieruchomości. Wśród mieszkańców pojawiła się już ironiczna nazwa dla efektu tego skupu - „Elonville”. Tak określiła to Elizabeth Rose, nauczycielka gry na fortepianie cytowana przez Guardiana, która mówi, że dzielnica stanie się prywatnym placem zabaw właściciela firmy.

Skarga na hałas i spór o decybele

Troje mieszkańców Colonial Hills, w tym Jason Haley, złożyło w czerwcu pozew przeciwko xAI i MZX Tech. Zarzucają w nim niemal nieustanny hałas, wibracje i inne uciążliwości pochodzące z turbin gazowych zasilających pobliskie centra danych AI. Haley, który mieszka około pół mili od turbin i jest właścicielem domu od dwudziestu lat, opisuje w rozmowie z Guardianem wysoki jazgot i dźwięk przypominający samolot nad domem; mówi, że nie może spać, wychodzi z domu albo włącza muzykę. CBS News opisuje podobne relacje, a Haley publikował nagrania, na których mierzy poziom hałasu przy instalacji.

Burmistrz Southaven Darren Musselwhite stwierdził, że miejskie pomiary nie wykazały naruszenia lokalnej normy 70 decybeli. Przeciwnicy inwestycji odpowiadają, że stałe halo o niższym natężeniu i tak potrafi rozbić sen i obniżyć jakość życia - takie wypowiedzi mieszkańców przytacza The Verge. xAI zaprzecza zarzutom dotyczącym hałasu i wcześniej deklarowało, że chce być dobrym sąsiadem. Firma informuje, że podjęła działania łagodzące: zmienia moc wyjściową turbin i wybudowała ściany wytłumiające dźwięk.

Równoległy spór o pozwolenia i czyste powietrze

Drugi front to sprawa federalna. Jak podaje Earthjustice, pozew NAACP dotyczy 27 turbin na gaz, pracujących w pobliżu domów, szkół i kościołów. Powodowie twierdzą, że turbiny działają bez wymaganych pozwoleń emisyjnych, co ma naruszać Clean Air Act. Sąd federalny dopuścił sprawę do dalszego rozpoznania po tym, jak Departament Sprawiedliwości próbował ją zakończyć - ale to rozstrzygnięcie proceduralne nie odniosło się do samych zarzutów o zanieczyszczenia ani nie przesądziło o odpowiedzialności.

Z materiałów wynika też rozbieżność między regulatorami. EPA wskazywała, że część turbin może wymagać pozwoleń, podczas gdy regulatorzy stanu Mississippi utrzymują, że turbiny tymczasowe lub przenośne takich pozwoleń nie potrzebowały. Dane o emisjach przywoływane w postępowaniu to szacunki strony powodowej, a nie ustalenia sądu.

  • Kupujący: MZX Tech, spółka zależna xAI; zakupy potwierdzone w październiku 2026.
  • Warunek: zrzeczenie się roszczeń związanych z pozwem o hałas.
  • Deklarowany cel według burmistrza: mieszkania dla pracowników i gest wobec niezadowolonych mieszkańców; burmistrz odrzuca określenie „company town”.
  • Równolegle toczy się sprawa NAACP dotycząca 27 turbin i braku pozwoleń emisyjnych.

Dlaczego to się liczy także w Polsce

Historia z Southaven to podręcznikowy przykład zderzenia infrastruktury AI z prawem sąsiedzkim, a ten konflikt będzie wracał wszędzie tam, gdzie powstają duże centra danych - także w Europie i w Polsce. Klastry obliczeniowe potrzebują ogromnej i stabilnej mocy, co popycha firmy do stawiania własnych źródeł energii blisko istniejącej zabudowy. Gdy to następuje, na kolizyjny kurs wchodzą planowanie przestrzenne, pozwolenia środowiskowe, normy hałasu i prawa właścicieli nieruchomości.

W polskich realiach mieszkańcy nie dostaliby pisma odwołującego się do amerykańskiego Clean Air Act, ale mieliby do dyspozycji własny zestaw narzędzi: skargi do organów ochrony środowiska i inspekcji, procedury środowiskowe przy inwestycjach, a w razie uciążliwości - drogę cywilną z tytułu naruszenia prawa własności i tak zwanych immisji. Odrębną kwestią jest to, czy wiązanie wypłaty za dom ze zrzeczeniem się roszczeń wobec inwestora da się w ogóle skutecznie zapisać w umowie - w sporach konsumenckich i sąsiedzkich tego typu klauzule bywają kwestionowane jako nadmiernie obciążające słabszą stronę, a ocena należy do sądu. W materiale źródłowym nie podano, by którykolwiek sąd badał obecnie oferty wykupu pod kątem przymusu.

Dla polskiego rynku istotne jest jeszcze jedno: inwestycje w centra danych są u nas przedstawiane jako szansa gospodarcza, a lokalne władze często walczą o ich przyciągnięcie. Amerykański kazus pokazuje, co się dzieje, gdy tempo budowy wyprzedza uzgodnienia z mieszkańcami i rozstrzygnięcia regulatorów - a potem konflikt próbuje się załatwić czekiem.

Co dalej

Do rozstrzygnięcia pozostają trzy wątki: wynik pozwu mieszkańców o hałas, federalna sprawa NAACP dotycząca pozwoleń emisyjnych oraz to, czy same warunki wykupu domów zostaną kiedykolwiek ocenione pod kątem ewentualnego przymusu. xAI konsekwentnie zaprzecza zarzutom z pozwu o hałas i powtarza, że chce być dobrym sąsiadem; na pytania o liczbę domów objętych planem firma nie odpowiedziała.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// z sieci - nowe teksty w moich serwisach

Wszystkie moje projekty →

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Replit Core 119 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›