Ten tydzień w porażkach AI
Cotygodniowy, złośliwy przegląd wpadek i porażek AI - bo hype to nie wszystko.
👁 154 przeczytań
Witajcie w kolejnym odcinku serialu, który się nigdy nie kończy - oto mój tygodniowy przegląd tego, co w świecie AI poszło nie tak, trochę nie tak albo spektakularnie nie tak.
Zacznijmy od finansów, bo AWS wysłał użytkownikom rachunki na biliony dolarów - i nie, to nie była kampania lojalnościowa. Jeden błąd w systemie wyceny i nagle zwykły programista stał się teoretycznie bogatszy od Elona Muska. Teoretycznie. Na szczęście Microsoft w tym samym tygodniu udowodnił, że AI potrafi też znajdować problemy - lipcowy Patch Tuesday załatał rekordowe 622 luki, z czego większość wykryła właśnie AI, co brzmi świetnie do chwili, gdy uświadomimy sobie, że to ta sama AI, która te luki wcześniej pewnie pomogła wygenerować.
W świecie prawnym bez niespodzianek: Apple pozwało OpenAI, bo najwyraźniej Cupertino uznało, że słabszy moment rywala to dobry moment na pozew - klasyczna Silicon Valley romance. Jednocześnie xAI pozywa użytkownika Groka za generowanie CSAM, co jest słuszne, choć trochę smutne, że w ogóle trzeba to robić. Prokurator San Francisco też nie próżnował i zażądał usunięcia 13 aplikacji do deepfake’ów z nagością - bo najwyraźniej App Store przez chwilę przypominał ciemny zaułek.
Linus Torvalds wykazał się swoim zwykłym poziomem dyplomacji i odesłał krytyków AI w Linuksie do forkowania projektu - elegancko, skutecznie, po Linusowemu. Chiny z kolei zakazały AI-kompanionów, a użytkownicy pożegnali wirtualnych partnerów jak prawdziwych bliskich, co jest jednocześnie wzruszające i niepokojące. I na deser: reklama Anthropic z płonącym domem i cmentarzem miała chyba inspirować, a zamiast tego wszyscy sprawdzają, czy przypadkiem nie mieszkają w pobliżu dystopii. Dobry tydzień, jak zawsze.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


