San Francisco żąda usunięcia aplikacji do 'rozbierania’ zdjęć z App Store i Google Play
Prokurator miejski San Francisco wysłał do Apple i Google nakazy zaprzestania działalności, żądając usunięcia 13 aplikacji umożliwiających tworzenie deepfake’ów z nagością.
👁 135 przeczytań
Prokurator miejski San Francisco David Chiu wysłał w czwartek nakazy cease-and-desist do Apple i Google, żądając natychmiastowego usunięcia 13 aplikacji, które pozwalają użytkownikom tworzyć za pomocą AI nagie wizerunki osób bez ich zgody.
Pisma prawne - z których treścią zapoznał się serwis Wired - zarzucają obu firmom „współudział” w sprzedaży eksplicytnych deepfake’ów i wzywają do „zerwania” relacji biznesowych z twórcami tych aplikacji. Chiu szacuje, że Apple i Google mogły zarobić „miliony dolarów” na prowizjach od płatności wewnątrz tych aplikacji. „Generowanie niekonsensualnych intymnych zdjęć jest nielegalne, szkodliwe i całkowicie niedopuszczalne” - powiedział Chiu w rozmowie z Wired.
Google potwierdził, że usunął już „setki” aplikacji z funkcją nudify za naruszenie regulaminu, w tym pięć aplikacji na Androida wskazanych przez urząd Chiu. Apple nie skomentował sprawy przed publikacją. Biuro Chiu wcześniej podjęło działania prawne przeciwko 16 popularnym stronom z deepfake’ami. Badacze wielokrotnie znajdowali tego rodzaju aplikacje w obu sklepach - część z nich była oznaczana jako odpowiednia dla dzieci.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


