Allianz zwolni do 1800 osób - AI przejmuje call center
Allianz Partners, dział podróżny niemieckiego giganta ubezpieczeniowego, planuje likwidację od 1500 do 1800 stanowisk w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy, głównie w centrach obsługi telefonicznej zastępowanych przez systemy AI.
👁 238 przeczytań
Allianz Partners, podróżny oddział największego europejskiego ubezpieczyciela, zamierza zlikwidować od 1500 do 1800 stanowisk w ciągu najbliższych 12 do 18 miesięcy - podał Reuters, a za nim The Next Web. Głównym powodem ma być wdrożenie systemów konwersacyjnej AI, które przejmą pracę dotychczas wykonywaną przez konsultantów telefonicznych.
Skala jest konkretna. Dział zatrudnia około 22 600 osób, z czego blisko 14 000 zajmuje się wyłącznie obsługą klientów przez telefon - odpowiadaniem na pytania i rozpatrywaniem roszczeń. To właśnie ta praca pasuje do dzisiejszych modeli AI niemal idealnie. Podróżny dzwoniący po odwołanym locie albo pytający o zagubiony bagaż zadaje przewidywalny zestaw pytań, a oprogramowanie nie potrzebuje przerwy obiadowej.
Cięcia mają objąć pracowników w Niemczech, Francji i innych krajach europejskich, co oznacza do 8% całego działu. Sam Allianz nie potwierdził oficjalnie żadnych liczb - firma odmówiła komentarza, co jest typową reakcją, gdy plan restrukturyzacyjny wycieka przed formalnym ogłoszeniem.
Call center w centrum uderzenia
Przez ostatnie dwa lata masowe zwolnienia motywowane AI były głównie historią sektora technologicznego. Oracle w jednym roku zredukował 21 000 etatów, co jego własne dokumenty regulacyjne wprost wiązały z automatyzacją. Atlassian zwolnił 1600 osób, przekierowując środki na AI. Teraz ten sam schemat trafia do branży ubezpieczeniowej.
Praca w call center leży dokładnie w strefie największego ryzyka: jest masowa, powtarzalna i łatwa do zmierzenia - czyli taka, którą oprogramowanie obsługuje najsprawniej, a rachunek ekonomiczny zastąpienia jej jest bardzo prosty.
Warto jednak czytać te komunikaty z pewną dozą ostrożności. Firmy mają interes w tym, by przypisywać AI cięcia, które mogą równie dobrze wynikać ze słabszego popytu lub zwykłego oszczędzania. Plany restrukturyzacji Allianz Partners zaczęły pojawiać się już pod koniec 2025 roku, co sugeruje, że decyzja dojrzewała od miesięcy.
W Europie zwolnienia tej skali nie przechodzą bezgłośnie. Silne rady pracownicze i przepisy prawa pracy oznaczają, że cięcia będą negocjowane przez wiele miesięcy - co łagodzi natychmiastowy efekt, nie zmieniając jednak kierunku.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Pytania czytelników
ile osób zwolni Allianz i dlaczego?
Allianz Partners planuje zlikwidować od 1500 do 1800 stanowisk w ciągu 12-18 miesięcy. Powodem jest wdrożenie systemów konwersacyjnej AI, które mają przejąć pracę konsultantów telefonicznych. Dział zatrudnia ok. 22 600 osób, z czego blisko 14 000 pracuje w obsłudze klienta przez telefon - to właśnie te stanowiska są zagrożone, bo odpowiadają na powtarzalne pytania dotyczące np. odwołanych lotów czy zagubionych bagaży.
czy AI naprawdę zabiera pracę w call center?
Tak, praca w call center należy do najbardziej zagrożonych automatyzacją - jest masowa, powtarzalna i łatwa do zmierzenia. Przypadek Allianz Partners nie jest wyjątkiem: wcześniej podobne zwolnienia motywowane AI przeprowadzały firmy technologiczne. Warto jednak pamiętać, że firmy czasem przypisują AI cięcia wynikające też ze słabszego popytu lub oszczędności - rzeczywiste powody bywają mieszane.
kiedy wejdą w życie zwolnienia w Allianz?
Według doniesień Reutersa redukcje mają nastąpić w ciągu 12-18 miesięcy. Sam Allianz nie potwierdził oficjalnie żadnych liczb ani harmonogramu. W Europie, gdzie obowiązują silne rady pracownicze i rygorystyczne przepisy prawa pracy, cięcia tej skali są negocjowane przez wiele miesięcy, co spowalnia ich natychmiastowy efekt, ale nie zmienia ogólnego kierunku.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


