Zamknięcie dnia: Dzieci, regulacje i ceny - AI na ostrym zakręcie

👁 116 przeczytań
Dziś jeden temat przebija wszystkie inne i nie jest to kolejny model językowy ani kolejna runda inwestycji. To skala, z jaką AI staje się narzędziem do produkcji materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Internet Watch Foundation oceniła w pierwszej połowie 2026 roku 6310 takich obrazów - o 40% więcej niż przez cały 2025 rok. To nie jest trend, który da się zbagatelizować. To jest problem, który rośnie szybciej niż jakikolwiek mechanizm ochronny.
Dzieci w centrum - z dwóch stron
Wątek ochrony najmłodszych wraca dziś w dwóch zupełnie różnych kontekstach i warto je zestawić. Z jednej strony mamy raport IWF - poważny, systemowy, alarmujący. Z drugiej - phishingowe scamy na Robuksy, gdzie jeden klik dziecka kosztuje rodzica średnio 180 zł. Drugi temat brzmi błaho przy pierwszym, ale łączy je coś istotnego: w obu przypadkach dzieci są celowo typowane jako najsłabsze ogniwo. Mechanizm jest różny, skutek podobny - brak dorosłych, którzy wiedzą, co się dzieje, zanim stanie się za późno.
Polityka i regulacje - dużo ruchu, mało pewności
Na froncie regulacyjnym dziś głośno. Trump powołał „Super Intelligence Force” - grupę zadaniową pod kierownictwem dyrektora wywiadu narodowego, której zadaniem ma być utrzymanie amerykańskiego przywództwa w AI. Brzmi poważnie, ale na tym etapie to bardziej sygnał polityczny niż konkretna architektura nadzoru. Czy z tego wyniknie coś substancjalnego - zobaczymy.
W Polsce UOKiK zabrał się za Google. Przeliczyłem, ile może wynieść kara i ile polscy wydawcy już stracili - i dopiero zestawienie tych dwóch liczb daje obraz, o czym naprawdę rozmawiamy. Sam fakt wszczęcia postępowania to jeszcze nie wyrok, ale temat pieniędzy z reklam cyfrowych i roli algorytmów w dystrybucji ruchu wraca w Europie z coraz większą siłą.
Do tego tygodniowy przegląd potknięć - tym razem prawo, satelity i wirtualny kumpel do strzelania. Newsom podpisał w Kalifornii ustawy chroniące pracowników przed algorytmicznym zwalnianiem. To jeden z tych przypadków, gdzie porażka systemu przyspiesza regulację - i akurat tutaj nie mam z tym problemu.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Technologia - jedna zmiana kosztuje, jedna może oszczędzić życie
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Na poziomie czysto technicznym dwa tematy warte uwagi. Kimi K3 drożeje o 8% - głównie po stronie wyjścia, która waży w rachunku najwięcej. Samo w sobie to mała zmiana, ale sygnalizuje kierunek: era ultraniskich cen modeli nie trwa wiecznie i każdy, kto buduje na API, powinien liczyć z buforem.
Zdecydowanie ważniejszy kontekst to AI w mammografii. Startupy z programu NVIDIA Inception pokazują narzędzia spinające drogę od badania przesiewowego do planowania leczenia - w warunkach, gdzie już teraz brakuje radiologów, a niedobór będzie się pogłębiał. To jedno z tych zastosowań AI, gdzie użyteczność jest mierzalna i pilna, a nie hipotetyczna.
Na marginesie technicznym: opisałem dziś też metodologię automatycznej ewolucji harnessy dla agentów LLM - temat niszowy, ale istotny dla każdego, kto projektuje systemy agentowe i chce wiedzieć, jak rusztowanie wokół modelu wpływa na wyniki bardziej niż sam model.
Jutro patrzę na to, jak „Super Intelligence Force” zacznie - jeśli w ogóle zacznie - operacjonalizować swoje zadania. Na razie mamy nazwę i ogłoszenie. Diabeł tkwi w szczegółach, których jeszcze nie ma.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
