ZWID_Pierwszy film AI za darmo - 5 kredytów na start, potem od 3 zł. Bez abonamentu.1. film za 0 złZrób film →
✨ Świeża dostawa•nowe kody na kinetyka.pl: Gemini Pro 18 mies. 170 zł•Cursor, ElevenLabs, Lovable i więcej, roczne plany AI w ułamku ceny Zobacz →
Przejdź do treści
Warsztat

Telefon z wirusem prosto z pudełka - jak to sprawdzić przed zakupem i co zrobić, jeśli już masz

Malware wykryto na tysiącach urządzeń w ponad 150 krajach. Problem nie dotyczy tego, co pobierasz - tylko tego, co było na telefonie, zanim go rozpakowałeś. Sprawdź, zanim klikniesz kup.

5 min czytania
Telefon z wirusem prosto z pudełka - jak to sprawdzić przed zakupem i co zrobić, jeśli już masz

👁 119 przeczytań

// w skrócie
  • Złośliwe oprogramowanie Midnight Mimosa jest instalowane na smartfonach z Androidem przed sprzedażą i wykryto je na tysiącach urządzeń w ponad 150 krajach.
  • Preinstalowane malware siedzi w partycji systemowej, więc przywrócenie ustawień fabrycznych go nie usuwa - to odróżnia je od zwykłego wirusa.
  • Telefony kupowane poza oficjalną dystrybucją, szczególnie poniżej 400-500 zł z zagranicznych marketplace'ów lub od marek bez przedstawicielstwa w Polsce, są najbardziej narażone.

Midnight Mimosa to złośliwe oprogramowanie, które trafia na smartfony z Androidem jeszcze przed sprzedażą - czyli zanim urządzenie w ogóle trafi do kogokolwiek. Wykryto je na tysiącach urządzeń w ponad 150 krajach. Nie chodzi już o to, czego nie instalować, tylko o to, czego nie kupować.

Co z tego wynika

Jeśli kupujesz telefon w oficjalnej dystrybucji znanej marki, ryzyko jest niskie. Jeśli kupujesz bardzo tani sprzęt z marketplace’u, od zagranicznego sprzedawcy albo markę, której nazwy nigdy nie słyszałeś - ryzyko realnie rośnie. Kluczowa różnica wobec zwykłego wirusa: preinstalowane malware siedzi w partycji systemowej, więc przywrócenie ustawień fabrycznych go nie usuwa. Z materiału źródłowego nie wynika, jaka dokładnie jest pełna lista modeli ani kto stoi za kampanią - po te dane trzeba sięgnąć do oryginalnego raportu. Nasza opinia: dla większości ludzi najtańszym zabezpieczeniem nie jest antywirus, tylko decyzja zakupowa podjęta dziesięć minut wcześniej.

Dlaczego to w ogóle możliwe

Smartfon, który kupujesz, nie jest składany przez jedną firmę. Producent zamawia procesor u jednego dostawcy, obudowę u drugiego, a oprogramowanie - często gotowy obraz Androida z dodatkami - u trzeciego, zwykle u firmy, która specjalizuje się w przygotowywaniu systemu pod konkretny model. Ten etap jest najtańszym i najsłabiej kontrolowanym punktem w całym łańcuchu. Wystarczy, że ktoś doda jeden komponent do obrazu systemu, a trafi on na każdy egzemplarz, który zejdzie z linii.

Dlatego ten typ zagrożenia skaluje się inaczej niż klasyczna infekcja. Nie potrzeba, żeby użytkownik kliknął w cokolwiek. Nie potrzeba, żeby pobrał aplikację spoza sklepu. Telefon jest zainfekowany w momencie, w którym zdejmujesz folię.

Gdzie w Polsce jest największe ryzyko

Materiał źródłowy nie wskazuje polskich kanałów sprzedaży, więc poniższe jest oceną na podstawie tego, jak działa rynek - nie faktem z raportu. Ale logika łańcucha dostaw jest dość przewidywalna.

Najbardziej narażone są telefony w przedziale do mniej więcej 400-500 zł, kupowane poza siecią operatora czy dużego elektromarketu. Chodzi o oferty z zagranicznych marketplace’ów, sprzęt sprowadzany prywatnie, urządzenia marek bez przedstawicielstwa w Polsce oraz - to osobna kategoria - telefony kupowane dla dzieci i dla starszych rodziców, bo tam kryterium bywa wyłącznie cena.

Drugi obszar to telefony używane i „odnowione” z niejasnego źródła. Jeśli ktoś sprzedaje sprzęt po samodzielnej instalacji firmware’u pobranego z forum, dostajesz dokładnie to, co ten firmware zawierał.

Objawy, które powinny zapalić lampkę

ObjawCo może oznaczaćJak sprawdzić
Transfer danych w tle na świeżo rozpakowanym telefonieCoś komunikuje się z serwerem bez Twojego udziałuUstawienia - Sieć - Użycie danych, posortuj aplikacje po transferze
Aplikacja systemowa, której nie da się odinstalować ani wyłączyćKomponent wszyty w partycję systemowąUstawienia - Aplikacje - pokaż aplikacje systemowe
Bateria znika szybciej niż powinna przy zerowym użyciuProces działa stale w tleUstawienia - Bateria - zużycie według aplikacji
Reklamy pojawiają się poza przeglądarką, na pulpicieTypowe zachowanie modułu monetyzacyjnegoObserwacja - czy pojawiają się przy zamkniętych aplikacjach
Reset do ustawień fabrycznych niczego nie zmieniaNajmocniejsza przesłanka infekcji systemowejPowtórz obserwację po resecie

Żaden pojedynczy objaw nie przesądza sprawy. Tani telefon może mieć słabą baterię i agresywną nakładkę producenta bez żadnego malware. Dopiero kombinacja kilku - zwłaszcza ostatni wiersz - zaczyna być poważna.

Czego nie zrobi antywirus

Aplikacje antywirusowe z Google Play działają w przestrzeni użytkownika. Mogą wykryć podejrzany komponent i Cię o nim poinformować, ale nie mają uprawnień, żeby usunąć coś z partycji systemowej na niezrootowanym telefonie. To nie jest wada konkretnego produktu, tylko konsekwencja architektury Androida.

W praktyce oznacza to, że przy potwierdzonej infekcji fabrycznej masz trzy wyjścia: reklamacja i zwrot sprzętu, przeflashowanie czystego firmware’u od producenta (o ile taki istnieje i jest publicznie dostępny), albo rezygnacja z używania tego telefonu do czegokolwiek wrażliwego. Ostatnia opcja brzmi drastycznie, ale dla telefonu wartego 300 zł bywa po prostu najtańsza.

Co zrobić u siebie

  1. Otwórz oryginalny materiał z listą modeli i sprawdź swoje urządzenie - dokładny numer modelu znajdziesz w Ustawienia - Informacje o telefonie, a nie na pudełku, bo nazwy marketingowe bywają inne.
  2. Jeśli modelu nie ma na liście, zrób mimo to jednorazowy przegląd: Ustawienia - Aplikacje - pokaż aplikacje systemowe i przejrzyj pozycje, których nazwy nic Ci nie mówią. Nie usuwaj niczego na ślepo, najpierw wyszukaj nazwę.
  3. Sprawdź transfer danych za ostatni miesiąc. Aplikacja, której nigdy nie otwierałeś, a która wysłała kilkadziesiąt megabajtów, zasługuje na pytanie.
  4. Przed kolejnym zakupem ustal trzy rzeczy: czy marka ma oficjalne wsparcie w Polsce, czy producent publikuje aktualizacje bezpieczeństwa i czy sprzedawca jest polskim podmiotem, od którego realnie wyegzekwujesz reklamację.
  5. Jeśli telefon jest na liście i jest nowy - nie czyść go, tylko zgłoś reklamację u sprzedawcy. Sprzęt z preinstalowanym malware to wada towaru, a przy zakupie konsumenckim masz podstawę do zwrotu. Zachowaj dowód zakupu i zrzuty ekranu objawów.
  6. Na telefonie, co do którego masz wątpliwości, nie instaluj aplikacji bankowej ani nie loguj się do mObywatela. Do tych rzeczy użyj innego urządzenia, nawet starszego.
  7. Jeśli kupujesz telefon komuś, kto nie będzie tego weryfikował sam - rodzicom, dziecku - dopłać do sprzętu z oficjalnej dystrybucji. Różnica 150-200 zł jest tańsza niż tłumaczenie, skąd się wzięły obciążenia na karcie.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →

Źródło

Antyweb: To nie żart - możesz kupić nowy telefon z wirusem. Sprawdź, czy Twoje urządzenie jest na liście, dostęp 19.10.2026. Pełna lista modeli i szczegóły techniczne kampanii Midnight Mimosa - w materiale źródłowym i przywołanym tam raporcie.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Czy przywrócenie ustawień fabrycznych usuwa wirusa preinstalowanego na telefonie?

Nie, reset do ustawień fabrycznych nie usuwa malware z partycji systemowej. Jeśli objawy infekcji wracają po resecie, to najmocniejsza przesłanka wskazująca na infekcję systemową.

Jak sprawdzić, czy mój telefon z Androidem ma preinstalowane złośliwe oprogramowanie?

Wejdź w Ustawienia - Aplikacje - pokaż aplikacje systemowe i przejrzyj pozycje o nieznanych nazwach, a przed usunięciem czegokolwiek wyszukaj nazwę w internecie. Sprawdź też transfer danych - aplikacja, której nigdy nie otwierałeś, a która wysłała kilkadziesiąt megabajtów, wymaga wyjaśnienia.

Co zrobić, jeśli nowy telefon jest na liście urządzeń zainfekowanych Midnight Mimosa?

Nie czyść telefonu, tylko zgłoś reklamację u sprzedawcy, bo sprzęt z preinstalowanym malware to wada towaru. Przy zakupie konsumenckim masz podstawę do zwrotu - zachowaj dowód zakupu i zrzuty ekranu objawów.

Czy antywirus z Google Play ochroni mnie przed preinstalowanym malware na Androidzie?

Antywirus może wykryć podejrzany komponent i poinformować o nim, ale nie ma uprawnień, żeby usunąć coś z partycji systemowej na niezrootowanym telefonie. To konsekwencja architektury Androida, a nie wada konkretnej aplikacji antywirusowej.

// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›