Playful chce nauczyć zwykłych ludzi tworzyć aplikacje bez programowania
Startup Playful, założony przez współtwórcę Valve Software Mike’a Harringtona, udostępnił narzędzie do tworzenia aplikacji webowych za pomocą prostych promptów - bez wiedzy programistycznej.

Ten news ukazał się 2 godziny po komunikacie źródła.
👁 119 przeczytań
Startup Playful, współzałożony przez Mike’a Harringtona - jednego z twórców Valve Software i gry Half-Life - uruchomił narzędzie, które ma umożliwić tworzenie aplikacji webowych każdemu, kto potrafi opisać swój pomysł w kilku zdaniach. Bez znajomości frameworków, bez konfiguracji hostingu.
Narzędzie przyjmuje proste polecenia tekstowe i na ich podstawie generuje gotowe aplikacje oraz gry działające w przeglądarce. Użytkownik może od razu przesłać efekt na telefon i podzielić się nim ze znajomymi. Dwa pierwsze projekty są bezpłatne przez 30 dni, po czym serwis wymaga opłaty w wysokości 10 dolarów miesięcznie.
Harrington i jego wspólnik Darrin Massena wskazują na wyraźną lukę na rynku: obecne narzędzia AI do tworzenia aplikacji, jak Replit czy Cursor, są nastawione na profesjonalnych deweloperów i wymagają przynajmniej podstawowej orientacji w technologiach. Zapytanie Claude’a lub ChatGPT też działa - ale tylko jeśli wiesz, czego szukać.
„To jest dla odbiorców mniej technicznych, dla odbiorców, którzy do niedawna w ogóle nie wiedzieli, że mogą tworzyć aplikacje” - mówi Harrington w rozmowie z Fast Company.
Obaj założyciele mają za sobą wspólną historię. Harrington i Massena pracowali razem przy Microsoft Bob, a później stworzyli edytor zdjęć Picnik, który sprzedali Google. Picnik rozrósł się do 60 milionów miesięcznych użytkowników, z których 85 procent stanowiły kobiety - segment rynku, który według Harringtona branża technologiczna zwykle ignoruje. Podobny potencjał widzi teraz w amatorskim tworzeniu aplikacji.
Czytasz Promptowego częściej? Dodaj go do preferowanych źródeł w Google, a nowe teksty będą wyżej w Twoich wynikach.
Zapełniony, ale nieskrystalizowany rynek
Playful nie wchodzi na pusty plac. Najbardziej głośnym graczem w tej przestrzeni jest Wabi, który zebrał 20 milionów dolarów w zeszłym roku z hasłem o zostaniu „YouTubem aplikacji”. Od tamtego czasu firma zmieniła kierunek i przekształciła się w coś bliższego personalnemu agentowi AI zasilanemu aplikacjami - po drodze zbierając kolejne 55 milionów dolarów. App Store zalewa też fala produktów o nazwach Vibecode, Vibecoder i VibeStudio, które - jak zaznacza Fast Company - same wyglądają na zbudowane z pomocą AI.
dane: Fast Company
Playful działał wcześniej pod nazwą Hatch, startując w 2023 roku jako platforma no-code do aplikacji webowych. Dopiero obserwując możliwości generatywnej AI, Harrington i Massena zdecydowali się na przestawienie toru - według ich własnych słów AI sprawiła, że tworzenie aplikacji stało się wystarczająco dostępne, by celować w odbiorców zupełnie poza technologicznym mainstreamem.
Harrington przywołuje analogię do Picnika: produkt skierowany do grupy, o której nikt nie myślał, urósł do dziesiątek milionów użytkowników. Pytanie, czy ta sama logika zadziała przy aplikacjach, gdzie konkurencja jest już liczniejsza i lepiej dofinansowana.
Na tym etapie Playful nie ujawnił danych o liczbie użytkowników ani o pozyskanym finansowaniu - trudno więc ocenić, czy zainteresowanie jest porównywalne do wczesnych dni Picnika.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →- generatornia.plAplikacje AI do zdjęć na telefon: 11 na Androida i iPhone'a, ceny z App Store PL
- dobieracz.plAI do zdjęć produktowych - sześć narzędzi i kiedy które wybrać
- dygot.plLidl i Europa: plan na własną AI. Właściciel dyskontów buduje zaplecze z twórcą superkomputerów
- jutropis.plUstawa o AI podpisana. Skargi do KRiBSI i testy dla firm
