NVIDIA DLSS 4.5 w chmurze: GeForce NOW dostaje nowe sterowanie jakością obrazu
NVIDIA udostępniła kontrolki DLSS 4.5 w serwisie GeForce NOW, dając graczom ręczny wybór między jakością obrazu a płynnością - bez konieczności posiadania karty RTX 5080.
Źródło: NVIDIA (materiały prasowe)Ten news ukazał się 10 min po komunikacie źródła.
👁 118 przeczytań
NVIDIA ogłosiła w tym tygodniu dostępność kontrolek DLSS 4.5 w serwisie GeForce NOW, oddając graczom bezpośredni wybór nad tym, jak wyglądają i działają obsługiwane tytuły streamowane z chmury - bez potrzeby kupowania nowego sprzętu. To zmiana, która na papierze brzmi jak detal konfiguracyjny, ale w praktyce przesuwa granicę między graniem w chmurze a graniem lokalnym.
Co dokładnie trafiło do ustawień
Nowe opcje są dostępne w aplikacji GeForce NOW w zakładce ustawień na platformach Windows, macOS, Chrome OS i Steam OS. Obejmują trzy osobne technologie: DLSS Super Resolution odpowiada za wyostrzanie obrazu końcowego, Dynamic Multi Frame Generation redukuje opóźnienia i eliminuje zrywanie klatek, a Ray Reconstruction poprawia jakość śledzenia promieni w grach, które je obsługują.
Kluczowym punktem różnicującym plany abonamentowe jest właśnie Dynamic Multi Frame Generation. Użytkownicy planu Ultimate - streamujący z serwerowych konfiguracji opartych na kartach GeForce RTX 5080 - mogą korzystać z trybu 4X, czyli generowania czterech klatek na jedną renderowaną przez GPU. To ten sam mechanizm, który w lokalnym sprzęcie wymaga fizycznego posiadania karty z serii RTX 50. W GeForce NOW dostęp do niego wynika z subskrypcji, nie z zasobności portfela.

Dlaczego to ważniejsze niż kolejna aktualizacja
Przez lata cloud gaming był kojarzony z jednym kompromisem: masz dostępność i wygodę, ale tracisz kontrolę. Decyzje o ustawieniach graficznych w znacznej mierze leżały po stronie platformy, a nie gracza. DLSS 4.5 w GeForce NOW odwraca tę logikę. Użytkownik może teraz świadomie przesunąć suwak w stronę responsywności - co ma sens na wolniejszych łączach lub przy grach wymagających precyzji - albo w stronę maksymalnej jakości wizualnej, gdy priorytetem jest estetyka, a nie milisekundy opóźnienia.
Dla polskiego gracza, który korzysta z GeForce NOW właśnie dlatego, że nie chce lub nie może zainwestować kilku tysięcy złotych w kartę graficzną z wyższej półki, ta aktualizacja ma szczególne znaczenie. Dotąd argument przeciwko chmurze brzmiał mniej więcej tak: ładny obraz albo niska latencja - wybierz jedno. Teraz wybór należy do gracza, a nie do algorytmu platformy.
Warto też spojrzeć na kontekst technologiczny. DLSS 4.5 to kolejna generacja systemu, który NVIDIA rozwijała od 2018 roku. Każda iteracja przynosiła lepszą jakość przy mniejszym koszcie obliczeniowym - DLSS 2 zastąpiło ręczne konfiguracje siecią neuronową, DLSS 3 dodało Frame Generation oparte na przepływie optycznym, a DLSS 4 wprowadził architekturę Transformer zamiast CNN. Przeniesienie tych możliwości do chmury to logiczny krok: serwery NVIDIA mogą wykonywać obliczenia DLSS na dedykowanym sprzęcie RTX, a wynik trafia do gracza przez sieć - niezależnie od tego, czy jego lokalny komputer ma GPU w ogóle.
Enshrouded 1.0 i Boltgun 2 - dwie premiery bez lokalnej instalacji
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Równolegle z aktualizacją DLSS do GeForce NOW trafiły dwa nowe tytuły. Pierwszym jest Enshrouded 1.0 - kooperacyjna survival RPG od Keen Games, która po ponad roku w early access wychodzi z pełną premierą. Gra oferuje rozbudowany świat z mechaniką przetrwania, walki i eksploracji, a aktualizacja 1.0 wprowadza dziewięć nowych zaklęć, nowe umiejętności maga i łucznika, przebudowane różdżki oraz ulepszalne Eternal spells i strzały. Nowe warianty wrogów uzupełniają nowy biom, który podnosi pułap poziomu postaci do 50, a ekwipunku do 55.
dane: NVIDIA / Keen Games
Z perspektywy GeForce NOW argument jest prosty: Enshrouded to 60 GB lokalnej instalacji. W chmurze można grać od razu po premierze, bez zwalniania miejsca na dysku i bez czekania na pobieranie aktualizacji. Przy rozmiarach współczesnych gier - i przy coraz bardziej zapchanych dyskach SSD - to realne udogodnienie, nie tylko marketingowa obietnica.
Drugi tytuł to Warhammer 40,000: Boltgun 2, brutalna i szybka kontynuacja retro-shootera osadzonego w grimdark universum. Sequel zabiera graczy w rozgałęzioną kampanię dla jednego gracza na nowe planety - od wieżowców uli po tropikalne mangrowe bagna. Nowością jest wybór między dwoma postaciami: Sternguard Veteranem Malumem Caedo i Siostrą Bitwy Nyrą Veyrath, z odmiennymi stylami walki i zestawami broni. Gra streamuje z chmury bez lokalnych wymagań sprzętowych.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Łącznie dziesięć nowych tytułów w tygodniu
W ramach regularnego czwartkowego update’u do biblioteki GeForce NOW dołączyło w tym tygodniu łącznie dziesięć gier, w tym Enshrouded 1.0 i Boltgun 2 przy premierze. Wśród pozostałych tytułów NVIDIA wymienia m.in. Deep Dish Dungeon. To standard dla GFN Thursday - cotygodniowych aktualizacji, które od lat budują bibliotekę serwisu o nowe pozycje dostępne od razu w dniu premiery lub wkrótce po niej.
Warto też zauważyć, że NVIDIA wspomina o wsparciu dla path tracingu w 007 First Light oraz o tytułach takich jak CONTROL Resonant i Resident Evil Requiem jako przykładach gier korzystających z nowych kontrolek DLSS 4.5 - co sugeruje, że lista kompatybilnych tytułów jest już całkiem długa.
Pytanie nie brzmi już, czy chmura może zastąpić lokalny sprzęt dla części graczy - brzmi, jak szybko ten argument straci swoją ostatnią słabą stronę.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
