Apple podniósł ceny i obwinił AI. Tim Cook: podwyżki są nieuniknione
Apple podniósł ceny kluczowych produktów, a Tim Cook wskazał na rosnące koszty pamięci napędzane wyścigiem o AI.
👁 149 przeczytań
Apple podniósł ceny części produktów, a Tim Cook nazwał podwyżki „nieuniknionymi” i określił dotychczasowy poziom cen jako „nie do utrzymania”. 16-calowy MacBook Pro zdrożał o 300 dolarów, 11-calowy iPad Air poszedł w górę z 599 do 749 dolarów, a HomePod Mini z 99 do 129 dolarów. Cook winą za podwyżki obarczył branżę AI.
Bezpośrednią przyczyną jest gwałtowny wzrost cen pamięci. Jak tłumaczy Tim Derdenger z Tepper School of Business przy Carnegie Mellon, producenci przestawili linie produkcyjne na pamięć HBM dla centrów danych AI kosztem konsumenckiej DDR5. Srikanth Jagabathula z NYU Stern dodaje, że ten sam układ zarabia znacznie więcej w serwerze AI niż w urządzeniu konsumenckim, a niedobór nie jest przejściowy: „Ten niedobór nie jest tymczasowy i może utrzymać się przez kolejne lata”.
Firmy takie jak OpenAI, Google i Microsoft przebijają oferty Apple na pamięć i nośniki, co przełożyło się na rekordowe wyniki producentów kości, m.in. Micron. Sam Apple jest jednak w komfortowej sytuacji: notuje rekordowe wyniki od co najmniej czterech kwartałów, a marże na sprzęcie szacuje się na 30-40 procent, przy iPhonie 17 Pro według TechInsights nawet 47 procent. Dla porównania, typowa marża w branży smartfonów to 15-25 procent.
Apple jest jednym z ostatnich dużych producentów, którzy podnieśli ceny - i robi to mimo sytuacji finansowej, która pozwalałaby wchłonąć te koszty.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


