Sieć kanapek Jersey Mike’s wspomniała o AI 22 razy w dokumentach do wejścia na giełdę
Amerykańska sieć kanapkarni Jersey Mike’s użyła terminu „sztuczna inteligencja” 22 razy w dokumentach IPO, mimo że sprzedaje po prostu kanapki.
👁 262 przeczytań
Amerykańska sieć kanapkarni Jersey Mike’s, której twarzą jest aktor Danny DeVito, wspomniała o sztucznej inteligencji aż 22 razy w dokumencie S-1 składanym przed wejściem na giełdę. Zwróciła na to uwagę Julie Bort z TechCrunch, przeglądając papiery firmy, która nie sprzedaje żadnego oprogramowania - tylko kanapki typu submarine.
Najciekawsze jest to, gdzie sieć umieściła AI: w sekcji ostrzeżeń o ryzyku dla inwestorów. Nie wyjaśniła jednak, co konkretnie robi z tą technologią i dlaczego miałoby to być groźne, ograniczając się do ogólnikowego zdania.
„Zaczynamy używać technologii AI w naszym biznesie.”
fragment dokumentu S-1 Jersey Mike’s
Dla porównania „oprogramowanie” pojawia się w dokumencie 52 razy, a „dane” aż 112 razy - co u firmy zarządzającej franczyzą jest zrozumiałe, bo każdy biznes na czymś takim się opiera. Ostrzeżenie o ryzyku związanym z AI to standardowa, szablonowa klauzula, być może nawet potrzebna: podobne wpadki już się zdarzały, jak niedopracowane narzędzie Starbucksa do zarządzania zapasami, które nie potrafiło liczyć i zostało niedawno wycofane.
Bort punktuje absurd zestawieniem: ryzyko „katastrofy AI” dla firmy produkującej prawdziwe kanapki jest mniej więcej takie jak ryzyko trafienia lokalu piorunem. To akurat zdarzyło się naprawdę - jednemu ze sklepów w Teksasie w 2021 roku. A jednak pogodę wymieniono w dokumencie tylko pięć razy, a błyskawicę ani razu.
Za apetytem inwestorów na wszystko, co ma w nazwie AI, ciągnie dziś nawet branża gastronomiczna - i to najlepszy dowód, jak daleko zaszło rozdmuchanie tematu.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


