Antykwariaty notują rekordowe zamówienia. Za boomem na stare książki stoi AI
Niezwykłe hurtowe zakupy używanych książek w antykwariatach na całym świecie wskazują na jeden cel: szkolenie modeli językowych AI.
👁 144 przeczytań
Właściciele antykwariatów na całym świecie od kilku miesięcy odnotowują masowe, hurtowe zamówienia na używane książki - i coraz mocniej podejrzewają, że stoi za tym branża AI szkoląca swoje modele językowe.
Stuart Manley z Barter Books w Northumberland w typowym tygodniu sprzedaje od dwóch do trzech tysięcy książek. Jedno niedawne zamówienie z kanadyjskiej firmy dorównało całej jego tygodniowej sprzedaży. Manley mówi, że przez 30 lat w antykwariacie nie widział czegoś podobnego. Kupowane tytuły nie mają żadnej logiki - od obscurycznych tekstów łacińskich po powieści kowbojskie.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Wyrok sądu i „Project Panama”
Tło prawne tej sytuacji sięga 2025 roku, gdy sędzia William Alsup orzekł w sprawie przeciwko Anthropic, że wykorzystywanie kupionych książek do trenowania AI jest dopuszczalne jako działanie „niezwykle transformatywne” i nie narusza prawa autorskiego USA. Pozew wnieśli trzej autorzy.
Gdy miesiąc temu odtajniono dokumenty sądowe z tej sprawy, wyszło na jaw, że Anthropic realizował wewnętrzny projekt pod nazwą „Project Panama”, którego celem było - jak opisano w firmowej korespondencji - „destrukcyjne skanowanie wszystkich książek na świecie”. Destrukcyjne skanowanie polega na fizycznym usunięciu grzbietu książki, by strony dały się szybko zdigitalizować. Reszta trafia do recyklingu.
Rzecznik Anthropic potwierdził, że firma szkoli Clauda na mieszance danych publicznych, komercyjnych i własnych, a kupowanie książek to standardowa praktyka w branży. Zaznaczył jednak: „Żaden z naszych programów pozyskiwania danych nie kupuje i nie niszczy rzadkich ani antykwarycznych książek.”
David Tobin z Walden Books w północnym Londynie, który też otrzymał nietypowe zamówienia, przyznaje, że cieszy go sprzedaż tytułów leżących na półkach od lat - ale dodaje, że byłoby smutne, gdyby ostatecznie zostały zniszczone.
Eksperci wskazują, że właśnie różnorodność zamawianych tytułów potwierdza trop AI: rzadkie i nieoczekiwane teksty mogą dostarczyć modele językowe świeżego materiału trudnego do zdobycia w sieci.
Ironia sytuacji jest tu wyraźna - fizyczne książki, które przetrwały dekady na półkach, mogą zniknąć właśnie dlatego, że stały się zbyt cenne dla cyfrowych maszyn.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


