✨ Świeża dostawa•nowe kody na kinetyka.pl: Gemini Pro 18 mies. 170 zł•Cursor, ElevenLabs, Lovable i więcej, roczne plany AI w ułamku ceny Zobacz →
Przejdź do treści
Magazyn

Kara z AI Act kosztuje polską firmę 150,5 mln zł. Policzyłem, od jakiego obrotu próg procentowy bije kwotowy

Przeliczyłem progi kar z unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji na złote po kursie 4,30 i sprawdziłem, przy jakim rocznym obrocie firmy organ sięgnie po procent zamiast po kwotę ryczałtową. Wyszło, że granica przebiega przy 500 mln euro przychodu - a to oznacza, że dla 99,8 proc. polskich przedsiębiorstw realnym sufitem jest zawsze kwota, nie procent.

7 min czytania
Kara z AI Act kosztuje polską firmę 150,5 mln zł. Policzyłem, od jakiego obrotu próg procentowy bije kwotowy

👁 121 przeczytań

Rozporządzenie 2024/1689, w obiegu funkcjonujące jako AI Act, od 2 sierpnia 2025 roku ma już działające przepisy o karach. Media piszą o nich skrótem „do 35 mln euro albo 7 proc. globalnego obrotu”, co brzmi groźnie i jednocześnie nic nie mówi właścicielowi firmy z Poznania, która wdrożyła narzędzie do przesiewania CV. Usiadłem więc nad tabelą progów i przeliczyłem je na złote, a potem sprawdziłem, który z dwóch członków alternatywy faktycznie zadziała przy polskiej skali przychodów.

Najwyższy próg dotyczy praktyk zakazanych z artykułu 5 - scoringu społecznego, zdalnej identyfikacji biometrycznej w czasie rzeczywistym w przestrzeni publicznej, systemów rozpoznawania emocji w pracy i w szkole. Artykuł 99 ustęp 3 mówi o 35 mln euro lub 7 proc. całkowitego rocznego światowego obrotu, w zależności od tego, która kwota jest wyższa. Po kursie 4,30 zł to 150,5 mln zł. Drugi próg, z ustępu 4, obejmuje naruszenia obowiązków dostawców i podmiotów stosujących systemy wysokiego ryzyka: 15 mln euro lub 3 proc. obrotu, czyli 64,5 mln zł. Trzeci, z ustępu 5, dotyczy podawania organom nieprawdziwych informacji - 7,5 mln euro lub 1 proc., po przeliczeniu 32,25 mln zł.

Kara z AI Act kosztuje polską firmę 150,5 mln zł. Policzyłem, od jakiego obrotu próg procentowy bije kwotowy

Przy jakim obrocie procent przebija kwotę ryczałtową

To jest ta liczba, której nie widziałem nigdzie indziej, a wynika z prostego dzielenia. Skoro organ bierze wyższą z dwóch wartości, to próg procentowy zaczyna dominować dopiero wtedy, gdy 7 proc. obrotu przekroczy 35 mln euro. Dzielę 35 przez 0,07 i wychodzi 500 mln euro rocznego światowego obrotu, czyli 2,15 mld zł. Dla drugiego progu rachunek daje identyczny wynik: 15 podzielone przez 0,03 to też 500 mln euro. Dla trzeciego: 7,5 podzielone przez 0,01 - znowu 750 mln euro, tu granica jest wyżej.

Z tego wynika rzecz dość istotna dla polskiego rynku. Firma o przychodach poniżej 2,15 mld zł nigdy nie zapłaci procentu, bo kwota ryczałtowa zawsze będzie wyższa. A takich firm w Polsce jest według danych GUS o działalności przedsiębiorstw niefinansowych zdecydowana większość - mikro, małe i średnie podmioty to ponad 99 proc. populacji przedsiębiorstw, a próg 2,15 mld zł przekracza w kraju kilkadziesiąt grup kapitałowych. Dla reszty komunikat brzmi: nie licz procentu od swoich przychodów, bo i tak dostaniesz kwotę.

Tyle że tu wchodzi ustęp 6 tego samego artykułu, o którym w podsumowaniach prawie się nie wspomina. Dla MŚP, w tym startupów, w przypadku każdej z trzech kategorii naruszeń kara ma być ograniczona do niższej z dwóch wartości - procentu albo kwoty. Przeliczyłem to na konkretnym przykładzie. Spółka z sektora rekrutacyjnego o przychodach 40 mln zł rocznie, która narusza obowiązki dotyczące systemu wysokiego ryzyka, przy standardowym mechanizmie patrzyłaby na 64,5 mln zł. Przy mechanizmie dla MŚP liczy 3 proc. z 40 mln zł, czyli 1,2 mln zł. Różnica między jednym a drugim odczytaniem to 53-krotność. Tak samo przy praktyce zakazanej - 7 proc. z 40 mln zł to 2,8 mln zł, nie 150,5 mln zł.

Co właściwie jest w polskiej firmie systemem wysokiego ryzyka

Lista z załącznika III jest zamknięta i węższa, niż sugerują nagłówki. W kontekście zatrudnienia obejmuje systemy używane do rekrutacji - zwłaszcza do zamieszczania ukierunkowanych ogłoszeń, analizy i filtrowania zgłoszeń oraz oceny kandydatów - a także do podejmowania decyzji o awansie i rozwiązaniu umowy, do przydzielania zadań na podstawie zachowania lub cech osobistych oraz do monitorowania i oceny wydajności. W obszarze finansowym: ocena zdolności kredytowej osób fizycznych, z wyłączeniem systemów do wykrywania oszustw finansowych, oraz ocena ryzyka i ustalanie cen w ubezpieczeniach na życie i zdrowotnych.

Przełożenie na realia jest takie, że narzędzie do automatycznego rankingowania CV w firmie rekrutacyjnej - owszem. Model scoringowy w firmie pożyczkowej dla klientów indywidualnych - owszem. System mierzący czas pracy przy obsłudze zgłoszeń i na tej podstawie rozdzielający premie - też, jeśli ocenia wydajność. Natomiast ChatGPT użyty do napisania ogłoszenia o pracę, generator grafik do social mediów czy asystent do streszczania maili nie wpadają do tej kategorii wcale. Granicą jest funkcja, nie technologia.

„W przypadku MŚP, w tym przedsiębiorstw typu start-up, każda kara pieniężna, o której mowa w niniejszym artykule, nie może przekraczać wartości procentowych lub kwot, o których mowa w ust. 3, 4 i 5, przy czym zastosowanie ma niższa z tych wartości.” - art. 99 ust. 6 rozporządzenia 2024/1689, tekst polski w EUR-Lex

Kto w Polsce będzie to egzekwował i dlaczego wciąż nikt

Rozporządzenie zobowiązało państwa członkowskie do wyznaczenia organu notyfikującego i organu nadzoru rynku do 2 sierpnia 2025 roku. Polska tego terminu nie dotrzymała. Projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji, nad którym pracuje Ministerstwo Cyfryzacji, przewiduje powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji - nowego, kolegialnego organu, a nie przekazanie kompetencji Prezesowi UODO, jak początkowo spekulowano. Stan prac można śledzić w wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Cyfryzacji. Oznacza to, że w październiku 2026 roku w Polsce formalnie nie ma jeszcze organu, który wystawi mandat z AI Act - ale nie oznacza, że nie ma żadnych obowiązków.

Bo tu jest sedno, które ginie w dyskusji o milionach euro. Przepisy o karach stosuje się od sierpnia 2025, obowiązki dotyczące systemów wysokiego ryzyka z załącznika III - dopiero od 2 sierpnia 2026 roku, czyli od niecałych trzech miesięcy. Zakaz praktyk z artykułu 5 i obowiązek zapewnienia kompetencji w zakresie AI wśród personelu działają od 2 lutego 2025. Ten ostatni, z artykułu 4, jest najbardziej lekceważony, a dotyczy dosłownie każdej firmy, która daje pracownikom narzędzia AI do pracy - trzeba zadbać, by umieli ich używać ze zrozumieniem ryzyka.

RODO i Kodeks pracy już teraz robią to, czego firmy się boją po AI Act

Nie przepłacaj za te subskrypcje

Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Zobacz, co jest dostępne

Polska firma, która przesiewa CV algorytmem, już dziś podlega artykułowi 22 RODO - zakazowi podejmowania decyzji wyłącznie w oparciu o zautomatyzowane przetwarzanie, jeśli wywołuje ona skutki prawne lub podobnie istotnie wpływa na osobę. Kandydat ma prawo żądać interwencji człowieka, wyrazić własne stanowisko i zakwestionować decyzję. Kary z RODO sięgają 20 mln euro albo 4 proc. obrotu, czyli po przeliczeniu 86 mln zł - a te przepisy egzekwuje UODO od ośmiu lat i ma na koncie decyzje.

Do tego dochodzi artykuł 183a Kodeksu pracy, który zakazuje dyskryminacji także pośredniej, i tu algorytm wyuczony na historycznych danych o zatrudnieniu jest podręcznikowym zagrożeniem. Trybunał Sprawiedliwości w wyroku C-634/21 (SCHUFA) z grudnia 2023 roku uznał, że samo wygenerowanie wartości scoringowej przez biuro informacji gospodarczej jest już zautomatyzowaną decyzją w rozumieniu artykułu 22, jeśli odbiorca tej wartości w praktyce się nią kieruje. To orzeczenie dotyczy wprost polskich firm pożyczkowych i ich dostawców scoringu.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →

Co zrobić w tym tygodniu, jeśli prowadzisz polską firmę

Zacznij od inwentaryzacji, nie od prawnika. Wypisz, gdzie w firmie algorytm dotyka decyzji o człowieku - rekrutacja, awans, premia, zwolnienie, przyznanie pożyczki, składka ubezpieczeniowa. Jeśli nie dotyka nigdzie, a AI służy do pisania tekstów i robienia grafik, cały reżim wysokiego ryzyka cię nie dotyczy i możesz przestać się nim martwić. Jeśli dotyka, sprawdź w umowie z dostawcą narzędzia, kto jest dostawcą systemu w rozumieniu rozporządzenia, bo obowiązki podmiotu stosującego z artykułu 26 są znacznie lżejsze niż obowiązki dostawcy z artykułu 16 - i są to przede wszystkim nadzór człowieka, przechowywanie logów przez co najmniej sześć miesięcy oraz poinformowanie pracowników i ich przedstawicieli przed wdrożeniem. Ten obowiązek informacyjny wobec załogi to najtańsza rzecz do zrobienia i najczęściej pomijana.

Drugi ruch: udokumentuj szkolenie z kompetencji AI. Artykuł 4 nie wymaga certyfikatu ani zewnętrznego dostawcy, wymaga podjęcia środków - notatka ze szkolenia wewnętrznego, lista obecności i materiał wystarczą jako dowód, że obowiązek został wykonany. Przy kontroli to będzie pierwsza rzecz, o którą organ zapyta, bo jest najprostsza do zweryfikowania.

Trzeci: jeśli korzystasz z narzędzia, które mierzy emocje pracowników w czasie rozmów z klientami - a takie wtyczki do call center sprzedaje się w Polsce - wyłącz to dzisiaj. Rozpoznawanie emocji w miejscu pracy jest praktyką zakazaną z artykułu 5, nie wysokiego ryzyka, i dla MŚP o przychodach 40 mln zł oznacza sufit kary 2,8 mln zł bez żadnej procedury naprawczej. To jedyna kategoria, w której nie ma czego dokumentować, bo nie wolno jej stosować w ogóle.

Fakty sprawdzone 25 października 2026 roku. Kwoty przeliczone po kursie 4,30 zł za euro i 3,78 zł za dolara. Progi kar i daty wejścia w życie poszczególnych rozdziałów zweryfikowane w tekście rozporządzenia 2024/1689 w wersji polskiej.

Źródła:

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›