Alerty RCB: kto je pisze, kto dostaje i czemu tyle pogody
Rzecznik RCB w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, przepisy i moje przeliczenie archiwum: 262 wpisy o alertach w 2026 roku. Kto decyduje, czemu w nocy, czemu tyle pogody.

👁 128 przeczytań
- W 2026 roku do 13 października w archiwum RCB pojawiło się 262 alerty, o 97 więcej niż w całym 2025, choć udział pogody spadł z 61% do 28%.
- RCB to około 60-osobowa instytucja bez własnych meteorologów, która nie wysyła SMS-ów samodzielnie - treść i obszar przekazuje operatorom komórkowym.
- Najszybciej rosnącą kategorią alertów są zapowiedzi ćwiczeń syren - w 2024 roku było ich 3, a w 2026 już 64, czyli wzrost ponad dwudziestokrotny.
Alert RCB nie powstaje w wielkim centrum dowodzenia, tylko w instytucji, która zatrudnia około 60 osób i nie ma własnych meteorologów. Przeliczyłem archiwum komunikatów RCB: w 2026 roku do 13 października jest w nim 262 wpisów o alertach, o 97 więcej niż w całym 2025. Pogoda nadal prowadzi, ale coraz częściej SMS zapowiada ćwiczenia syren albo ostrzega przed zagrożeniem z powietrza.
We wtorek 13 października 2026 roku, około 4:15, telefony w województwach lubelskim i podkarpackim odczytały ten sam tekst: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo”. Według Radia Eska wysyłkę przerwano około 4:40, więc część osób dostała tylko następny komunikat, bez pierwszego. Kilka godzin później portal Wirtualnemedia.pl opublikował rozmowę z rzecznikiem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotrem Błaszczykiem, w której prowadzący Michał Mańkowski pyta wprost: jaki sens ma budzenie ludzi w środku nocy?
To pytanie zadaje sobie dziś wiele osób. W tym tekście odpowiadam na nie po kolei: kto pisze alerty, kto je wysyła, kto je dostaje i dlaczego tak często dotyczą pogody. Opieram się na przepisach, dokumentach RCB, raporcie NIK i całej, czterdziestominutowej rozmowie, którą przesłuchałem i przepisałem. Przeliczyłem też cztery lata archiwum komunikatów na gov.pl, bo w tej dyskusji jest dużo wrażeń i mało liczb.
Alert RCB w liczbach (stan na 13.10.2026)
- 262 wpisy „Alert RCB” w archiwum RCB w 2026 roku (do 13.10), wobec 165 w całym 2025 i 158 w 2024 - moje przeliczenie archiwum na gov.pl.
- 73 z nich (28%) dotyczyło w 2026 pogody, 64 (24%) ćwiczeń z syrenami, 29 zagrożenia z powietrza - wszystkie od 20 sierpnia.
- ok. 57 mln SMS-ów idzie przy wysyłce na całą Polskę (Piotr Błaszczyk, Wirtualnemedia.pl, 13.10.2026).
- 306 znaków to limit komunikatu w rozporządzeniu z 2020 roku. RCB w praktyce mieści się w 160, czyli w jednym SMS-ie.
- 0 zł płaci odbiorca, nic nie płaci też RCB. Koszt wysyłki ponoszą operatorzy.
- 50% Polaków uważa, że alertów jest w sam raz, a 23%, że za dużo. W lubelskim za dużo uważa 74% (Opinia24 dla RMF FM, 5-7.10.2026).

Kto pisze alert RCB
Nazwa „Rządowe Centrum Bezpieczeństwa” sugeruje, że w budynku siedzą analitycy, którzy sami śledzą każdą chmurę i każdy pocisk. Rzecznik szybko wyprowadza z błędu. RCB to według niego „niewielka instytucja, około 60-osobowa”, bez meteorologów, bez ludzi w terenie i bez analityków wojskowych. „My jesteśmy takim hubem informacyjnym, który zbiera informacje od tych instytucji, które monitorują dane zagrożenia” - mówi Błaszczyk.
Z rozmowy i z odpowiedzi RCB na najczęstsze pytania wynika następująca ścieżka:
- Wniosek. Składa go instytucja, która zna zagrożenie: IMGW (pogoda), policja (np. poszukiwany przestępca, Child Alert), inspekcja sanitarna (woda w wodociągu), straż pożarna albo wojewódzkie centrum zarządzania kryzysowego. Wniosek określa obszar, rodzaj zagrożenia i to, jak długo może potrwać.
- Służba dyżurna RCB. Pracuje całą dobę. Razem z zespołem komunikacji wybiera gotowy szablon („szymel”, jak mówi rzecznik) albo pisze tekst od zera, np. przy Child Alercie, gdzie trzeba opisać wiek, wygląd i ubiór dziecka.
- Decyzja. Podejmuje ją jednoosobowo dyrektor RCB albo jego zastępca. Według szacunku rzecznika odrzucanych jest około 5% wniosków. Sam zastrzega, że to jego przypuszczenie, a nie statystyka.
- Wyjątek: zagrożenie z powietrza. Gdy informację przekazuje wojskowe Centrum Operacji Powietrznych, wysyłka rusza od razu według przygotowanych wcześniej wariantów. Dyrektora informuje się dopiero po fakcie, bo „liczy się każda sekunda”.
- Wysyłka. SMS-a nie wysyła RCB. Centrum przekazuje treść i obszar operatorom komórkowym, a każdy z nich rozsyła wiadomość do telefonów zalogowanych do stacji bazowych na tym terenie. Proces jest według rzecznika „częściowo zautomatyzowany, ale nie w pełni”, i to celowo, bo człowiek po stronie operatora to dodatkowy etap weryfikacji.
Podstawą prawną jest art. 21a ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Na żądanie dyrektora RCB operator ma niezwłocznie i bezpłatnie wysłać komunikat do wszystkich użytkowników na wskazanym obszarze. Szczegóły określa rozporządzenie Rady Ministrów z 31 sierpnia 2020 roku. Za niewykonanie tego obowiązku Prawo komunikacji elektronicznej przewiduje karę nakładaną przez prezesa UKE w wysokości do 3% przychodu operatora z poprzedniego roku (art. 444 i 446).
Prawda jest taka, że chcielibyśmy wysyłać ich jak najmniej. Ale jeżeli jest tylko rekomendacja, że to zagrożenie dla obywatela na terenie jest, to naszym ustawowym zadaniem jest wysłanie tego alertu.
Piotr Błaszczyk, rzecznik RCB, „Komentarze WM”, 13.10.2026
Rzecznik przypomina też, że alerty to „jakieś 5, może max 10%” pracy RCB. Resztę stanowią ochrona infrastruktury krytycznej (w dużej części na dokumentach niejawnych), współpraca z NATO i UE, Krajowy Plan Zarządzania Kryzysowego, a od niedawna także Krajowy Plan Ewakuacji.
Kto go dostaje, a kto nie
Na alert RCB nie trzeba się zapisywać i nie trzeba instalować żadnej aplikacji. Dostaje go każdy telefon zalogowany do stacji bazowej (BTS) na zagrożonym terenie, niezależnie od sieci, także na kartę. Najmniejszy obszar wysyłki to powiat. Telefony z zagraniczną kartą SIM dostają tekst po angielsku, co wprost przewiduje rozporządzenie z 2020 roku.
RCB nie ma żadnej bazy numerów. „Nie mamy żadnej bazy. (…) My mamy kontakt z operatorami” - mówi Błaszczyk. Zapytany o skalę, podaje około 57 milionów SMS-ów przy wysyłce na cały kraj, czyli statystycznie mniej więcej dwa telefony na osobę, bo wielu z nas ma też telefon służbowy.
Dlaczego ktoś, kto stoi w zagrożonym powiecie, nie dostaje SMS-a? Rzecznik podaje dwa powody:
- telefon jest zalogowany do stacji bazowej w sąsiednim powiecie, choć jego właściciel fizycznie stoi w zagrożonym;
- w chwili wysyłki telefon był poza zasięgiem.
Jest też trzeci powód, o którym rzecznik mówi otwarcie: część ludzi sama blokuje nadawcę „ALERT RCB” w aplikacji do wiadomości. Błaszczyk uważa to za błąd. Jak to sprawdzić i cofnąć, opisuję w osobnym tekście: jak wyłączyć alerty RCB i dlaczego lepiej tego nie robić.
Przeliczyłem archiwum: skąd wrażenie, że alertów jest coraz więcej
W rozmowie pada liczba: Michał Mańkowski policzył 30 ostatnich alertów, jakie dostał, i 21 dotyczyło pogody. To próba jednej osoby z jednego miejsca. Chciałem zobaczyć szerszy obraz, więc pobrałem całą listę komunikatów z gov.pl/web/rcb/komunikaty (1023 wpisy, stan z 13 października 2026) i podzieliłem wpisy zatytułowane „Alert RCB” według tematu.
Trzy zastrzeżenia, zanim pokażę wyniki:
- Wpis w archiwum to nie zawsze jedna wysyłka. Bywa, że jeden wpis opisuje kilka SMS-ów w różnych powiatach, a bywa, że ta sama treść ma dwa wpisy, bo poszła dwa razy jednego dnia.
- 28 wpisów o alertach nie ma w archiwum daty, więc pominąłem je w zestawieniu rocznym.
- Archiwum na gov.pl zaczyna się w 2021 roku. Wcześniejsze alerty są na starej stronie archiwum.rcb.gov.pl i ich nie liczyłem.

| Temat alertu | 2024 | 2025 | 2026 (do 13.10) |
|---|---|---|---|
| Pogoda (burze, wiatr, upał, mróz, lawiny, susza) | 96 | 68 | 73 |
| Ćwiczenia i próby syren | 3 | 24 | 64 |
| Woda z wodociągu niezdatna do picia | 14 | 22 | 30 |
| Zagrożenie z powietrza | 0 | 2 | 29 |
| Smog | 13 | 21 | 26 |
| Pożary i skażenia | 9 | 10 | 18 |
| Pozostałe (szczepienie lisów, niewybuchy, czad, poszukiwania) | 23 | 18 | 22 |
| Razem | 158 | 165 | 262 |
Z tych liczb wynikają cztery rzeczy, których nie widać z perspektywy jednego telefonu.
- Pogoda to wciąż największa kategoria, ale jej udział spada. W 2024 roku było to 61% wpisów, w 2025 - 41%, w 2026 - 28%. Jeśli doliczyć smog, który też wynika z prognozy, w 2026 roku wychodzi 38%.
- Najszybciej rosną zapowiedzi ćwiczeń. 64 wpisy w 2026 roku to SMS-y w rodzaju „jutro w godz. 10-12 w powiecie łęczyckim odbędzie się trening systemu alarmowania z wykorzystaniem syren. Zachowaj spokój”. To skutek przeglądów syren i ćwiczeń obrony cywilnej. Alert ma uprzedzić, żeby wycie syren nie wywołało paniki. W 2024 roku takich wpisów były trzy.
- Zagrożenie z powietrza to nowa kategoria. Pierwszy taki wpis w 2026 roku pochodzi z 20 sierpnia. Do 13 października jest ich 29, w samym wrześniu 15, w pierwszych 13 dniach października 12. Prawie wszystkie trafiają do mieszkańców wschodniej Polski, stąd wyniki sondażu z Lubelszczyzny.
- Woda z kranu to cichy rekord. 30 komunikatów w rodzaju „woda z wodociągu Miechów nadaje się do spożycia tylko po przegotowaniu”. Dotyczą zwykle jednej gminy, więc większość z nas nigdy ich nie widzi.

Wykres miesięczny dobrze pokazuje rytm systemu. W styczniu dominuje smog (13 wpisów), w czerwcu i lipcu burze (17 i 15), a we wrześniu, który jest rekordowym miesiącem roku, przeważają zagrożenie z powietrza, ćwiczenia syren i szczepienie lisów przeciw wściekliźnie. Ten ostatni temat zaskakuje, ale ma sens: kapsułki ze szczepionką zrzuca się z samolotów i nie wolno ich dotykać.
Dlaczego tyle pogody
Odpowiedź rzecznika jest prosta: wysyłka zawsze zaczyna się od wniosku, a w sprawach pogody wnioski przychodzą z IMGW. Jak mówi Błaszczyk, wysyłka „jest poprzedzona konsultacjami z IMGW” co do obszaru i treści. Prognoza pozostaje jednak prognozą, a burze mają „charakter punktowy” i potrafią zmienić się w trakcie wysyłki.
RCB wysyła alert tylko przy zagrożeniu życia lub zdrowia, więc nie każde ostrzeżenie IMGW trafia na telefony. W odpowiedziach na najczęstsze pytania RCB tłumaczy, że nie każde zjawisko atmosferyczne niesie bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia, a lokalnego podmuchu, który przewróci spróchniałe drzewo, nikt wcześniej nie przewidzi.
Rzecznik broni też pogodowych alertów argumentem, który trudno zbić: „cieszmy się, że nie mamy tych poważniejszych alertów”. Statystycznie ma rację. Burze i nawałnice to jedyne zagrożenie, które co roku dotyka całego kraju. Z drugiej strony pytanie o proporcje jest uczciwe, bo SMS pogodowy wysyłany cztery razy w tygodniu przestaje działać jak alarm, a zaczyna jak prognoza.
Sondaż Opinia24 dla RMF FM z 5-7 października 2026 roku (1001 osób) pokazuje, że kraj jest podzielony mniej, niż wynikałoby z mediów społecznościowych. Połowa badanych uważa, że alertów jest w sam raz, 23% - że za dużo, 16% nie ma zdania. Za przydatne uważa je 48%, za nieprzydatne 15%. W województwie lubelskim „za dużo” odpowiada jednak 74% badanych, a w podkarpackim 72%. Właśnie tam w ostatnich tygodniach przychodziły nocne alerty o atakach na Ukrainę.
Dlaczego w nocy
Do niedawna RCB trzymało się niepisanej zasady wysyłki między 6 a 22. Rzecznik mówi, że wojna za wschodnią granicą tę zasadę zniosła: „wielokrotnie już przekroczyliśmy te nasze niepisane zasady wysyłki alertu RCB i wysyłamy także w nocy”.
Najciekawszy fragment rozmowy dotyczy jednak SMS-a nie o dronach, tylko o czadzie. W archiwum są dwa takie alerty z 2026 roku, z 28 czerwca i 31 lipca: „Upał zwiększa ryzyko zatrucia czadem. Jeśli używasz piecyków lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie”. Mańkowski dostał podobny o 23-24, gdy kładł się spać. Według rzecznika wniosek przyszedł od straży pożarnej po serii interwencji związanych z czadem, a RCB ma zasadę, że wysyła możliwie szybko po otrzymaniu rekomendacji. Potem Błaszczyk stawia sprawę jasno:
Wolę wziąć na siebie niezadowolenie części obywateli, że ich obudziłem.
Piotr Błaszczyk, rzecznik RCB, „Komentarze WM”, 13.10.2026
W rozmowie dopowiada też drugą stronę tego rachunku: gdyby RCB odłożyło wysyłkę do rana, a rano przyszedł raport o pięciu ofiarach zaczadzenia, odpowiedzialność spadłaby na instytucję. Ten argument trudno odrzucić. Uważam jednak, że miesza dwie różne sprawy: szybkość wysyłki i dopasowanie treści do pory. SMS o czadzie wysłany o północy mówi, żeby wietrzyć mieszkanie. Większość odbiorców nie ma w domu piecyka gazowego, a ci, którzy go mają, raczej z niego wtedy nie korzystają. To moja opinia, nie zarzut wobec samej decyzji o wysyłce.
Przy zagrożeniu z powietrza noc nie ma znaczenia, bo liczy się czas. Od września RCB stosuje trzy stopnie komunikatów. Rzecznik opisuje je tak:
- Pierwszy: atak trwa na terytorium Ukrainy, a „operuje polskie lotnictwo”. Ma uprzedzić, że huk samolotów to polskie myśliwce, a nie atak.
- Drugi: zmasowany atak na zachodnią Ukrainę, czyli sygnał, by zachować czujność.
- Trzeci: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce”. Wysyłany na rekomendację wojska, gdy zagrożenie jest „realne, a nie prawdopodobne”.
Rzecznik tłumaczy też, dlaczego taki alert idzie do całego województwa, a nie do jednego powiatu. Dron albo pocisk leci z prędkością rzędu 800 km/h i przelatuje nad powiatem w kilkadziesiąt sekund, a jego cel do końca pozostaje niepewny. Na pytanie, co zrobić po SMS-ie trzeciego stopnia, odpowiada zasadą dwóch ścian: schować się w miejscu bez okien, oddzielonym od zewnątrz co najmniej dwiema ścianami. Schron jest dobry, jeśli jest blisko, ale nie trzeba go szukać na mapie.
Ta logika ma swoją cenę. 28 września 2026 roku mieszkańcy południowo-wschodniej Polski dostali według Radia Eska dziewięć SMS-ów w jedną dobę, między 16:28 a 23:51. Większość z nich to były aktualizacje i odwołania.
Dlaczego 160 znaków i bez polskich liter
Alert RCB wygląda jak depesza z lat 90.: duże litery, brak ogonków, skrótowe zdania. Mańkowski nazywa to absurdem i trudno się z nim nie zgodzić. Wyjaśnienie jest jednak techniczne, nie urzędnicze.
- Alfabet. Jeden SMS w podstawowym 7-bitowym alfabecie GSM mieści 160 znaków. Polskich liter z ogonkami ten alfabet nie zawiera. Wystarczy jedno „ą”, żeby telefon przełączył całą wiadomość na kodowanie UCS-2, a wtedy jeden SMS mieści tylko 70 znaków. Rzecznik mówi, że każdy polski znak „zajmuje około 5 liter”. W praktyce taki znak skraca całą wiadomość mniej więcej o połowę.
- Przepisy. Rozporządzenie z 31 sierpnia 2020 roku (§ 3) każe pisać komunikat alfabetem GSM 7-bit, po polsku bez znaków diakrytycznych, w maksymalnie 306 znakach. To dwa połączone SMS-y.
- Praktyka. RCB mieści się w 160 znakach, bo przy dwóch SMS-ach „ktoś najpierw otrzymałby SMS-a numer 2, a później SMS-a numer 1”. Zwykle telefon skleja części wiadomości w całość, ale przy alarmie wysyłanym do milionów odbiorców RCB nie chce na to liczyć.
Rzecznik przyznaje, że „ten komunikat może być częściowo zbyt krótki w niektórych sytuacjach”. Dlatego każdy alert trafia też na stronę RCB, do mediów społecznościowych i do mediów. Przy zagrożeniu z powietrza RCB ma osobne porozumienia z PAP, Polskim Radiem i Telewizją Polską.

Oś czasu: od burzy w Suszku do pomyłki z lubuskim
Najważniejsze daty
- 11/12.08.2017 - nawałnica na Pomorzu, w obozie harcerskim w Suszku giną dwie harcerki. To po niej powstaje pomysł SMS-owego ostrzegania.
- 11.06.2018 - nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego zobowiązuje operatorów do bezpłatnej wysyłki komunikatów na wskazany przez dyrektora RCB obszar.
- 10.08.2018 - pierwszy alert RCB: burze w czterech województwach, na podstawie prognozy IMGW.
- 12.12.2018 - pełne uruchomienie systemu, wysyłki do poziomu powiatu.
- 8.09.2020 - wchodzi w życie obecne rozporządzenie (306 znaków, wersja angielska dla roamingu).
- 21.06.2022 - mija unijny termin na systemy ostrzegania ludności (art. 110 Europejskiego kodeksu łączności elektronicznej). Polska zostaje przy SMS-ach.
- 10-16.09.2024 - powódź na południu. Rząd w odpowiedzi na interpelację podaje 12 alertów w tych dniach. W archiwum naliczyłem tyle samo wpisów związanych z powodzią. Pierwszy alert o możliwej ewakuacji poszedł 15 września.
- 16.09.2024 - RCB ostrzega przed fałszywymi SMS-ami podszywającymi się pod alert, z linkami.
- 10.09.2025 - noc dronów nad Polską. Alert: „informuj służby o dronach lub miejscach ich upadku”.
- 13.09.2025 - pierwszy w historii alert „Zagrożenie atakiem z powietrza” (Chełm i pięć powiatów lubelskich).
- 29/30.07.2026 - rosyjska rakieta spada w Tarnawie-Kolonii. Syreny włączono po uderzeniu, a procedurę alertu przerwano, bo Centrum Operacji Powietrznych odwołało zagrożenie.
- 31.07.2026 - ogólnopolski alert z linkiem do poradnikbezpieczenstwa.gov.pl. Strona nie wytrzymała ruchu.
- 20.08.2026 - pierwszy alert o ataku na zachodnią Ukrainę według nowych zasad. Od września działają trzy stopnie komunikatów.
- 31.08.2026 - raport NIK o powodzi z 2024 roku: nieprawidłowości „na każdym szczeblu” zarządzania kryzysowego.
- 28.09.2026 - dziewięć SMS-ów jednej doby na południowym wschodzie.
- 5.10.2026 - alert dla lubelskiego trafia też do lubuskiego. RCB przyznaje, że błąd leżał po jego stronie.
- 13.10.2026 - nocny alert dla lubelskiego i podkarpackiego oraz publikacja rozmowy z rzecznikiem RCB.
Kiedy system zawiódł
Co sam z tego zbudowałem
Osiem narzędzi, które powstały z problemów opisywanych na tym blogu - razem z tym, czego nie udało się dowieźć.
Uczciwy tekst o alertach musi opisać też porażki. Nie po to, żeby podważać sens ostrzegania, tylko dlatego, że to one pokazują, gdzie system jest słaby.
Powódź 2024. Raport NIK opublikowany pod koniec sierpnia 2026 roku opisuje, że w dniach 11-15 września 2024 roku RCB wysyłało alerty o tej samej treści do 11 województw, choć w powiatach kłodzkim i nyskim sytuacja pogarszała się z godziny na godzinę. Wojewoda dolnośląski nie przekazał dyrektorowi RCB informacji o przerwaniu zapory w Stroniu Śląskim, a urząd wojewódzki w Opolu nie zlecił alertów mimo zwiększania zrzutów ze zbiornika Nysa. To ważna lekcja: RCB nie wyśle alertu, jeśli wniosek nie wyjdzie z województwa.
Tarnawa-Kolonia, lipiec 2026. Według relacji wojewody lubelskiego rakieta pojawiła się na radarach o 3:40, a uderzyła około 3:46. Syreny zawyły około 3:50, a 10 z 17 powiatów włączyło je z opóźnieniem albo wcale. Alertu RCB nie wysłano, bo procedurę wstrzymano po odwołaniu zagrożenia. Rząd tłumaczył, że przy tak krótkim czasie syrena jest szybsza od SMS-a. Po tym zdarzeniu zmieniono zasady i od tej pory alert wychodzi, gdy zagrożenie zbliża się do granicy, a nie dopiero po jej przekroczeniu.
Lubelskie i lubuskie, 5 października 2026. Komunikat o rosyjskim ataku na Ukrainę trafił omyłkowo do województwa lubuskiego, po drugiej stronie kraju. Według „Rzeczpospolitej” dostało go około 700 tysięcy osób. RCB przyznało, że błąd był po jego stronie, i przeprosiło, ale tylko w mediach społecznościowych. Wirtualnemedia.pl zaznacza, że rozmowę z rzecznikiem nagrano jeszcze przed tą pomyłką.
Z tych trzech historii wynika ten sam wniosek. Problemem rzadko jest samo SMS-owe ostrzeganie. Zawodzi łańcuch, który do niego prowadzi: wniosek, który nie wyszedł, procedura, która nie zdążyła, albo ręcznie wybrany obszar.
Jak ostrzegają inni
Unijny Europejski kodeks łączności elektronicznej (dyrektywa 2018/1972, art. 110) wymagał, żeby do 21 czerwca 2022 roku każde państwo miało system ostrzegania przez telefony komórkowe. Zalecaną technologią jest Cell Broadcast, ale przepis dopuszcza rozwiązania alternatywne, jeśli są równie skuteczne. Polska skorzystała z tej furtki i została przy SMS-ach. Według CERT Orange (sierpień 2026) z Cell Broadcastu korzysta już 17 państw Europy.
| System | Jak działa i od kiedy | Długość | Czy da się wyłączyć |
|---|---|---|---|
| Alert RCB (Polska) | SMS do telefonów w zasięgu stacji na danym terenie; od 2018 | do 306 znaków, w praktyce 160, bez ogonków | Nie przewidziano. Można jedynie zablokować nadawcę w telefonie |
| NL-Alert (Holandia) | Cell Broadcast; od 2012 | komunikat na ekranie z dźwiękiem | Zależnie od telefonu, część modeli nie pozwala |
| Cell Broadcast (Niemcy) | Cell Broadcast; regularnie od 23.02.2023, test co roku w Warntag | komunikat na ekranie z dźwiękiem | Najwyższego poziomu nie (zasady EU-Alert) |
| RO-ALERT (Rumunia) | Cell Broadcast; od 15.09.2018 | komunikat na ekranie z dźwiękiem | nie sprawdziłem |
| WEA (USA) | Cell Broadcast; od 2012 | do 360 znaków w sieciach 4G | Alertów prezydenckich nie, pozostałe tak |
Różnica nie polega tylko na długości tekstu. SMS trzeba wysłać osobno do każdej karty SIM, więc przy wysyłce na cały kraj kolejka trwa. Cell Broadcast nadaje jeden komunikat jednocześnie do wszystkich telefonów w zasięgu stacji, więc przepustowość nie ma znaczenia. W Niemczech podczas Warntag 11 września 2025 roku ostrzeżenie dotarło według ankiety BBK do 97% respondentów, a do 73% przez Cell Broadcast.
Kiedy Polska? Wiceminister obrony Cezary Tomczyk mówił 8 września 2026 roku o „kilku miesiącach”. Kilka tygodni później przedstawiciele MSWiA wskazali wrzesień 2027 roku (Wirtualna Polska, 3.10.2026). Operator Play szacuje wdrożenie u siebie na około sześć miesięcy od ustalenia wymagań, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji - na co najmniej rok. Nadal nie wiadomo, kto zapłaci. Operatorzy chcą finansowania publicznego i powołują się na Niemcy, Francję, Austrię i Holandię. Rzecznik RCB w rozmowie nie podaje żadnej daty i mówi o „pierwszym etapie rozmów”. Podstawę prawną Cell Broadcast już ma: ustawa o ochronie ludności z 5 grudnia 2024 roku wymienia „ostrzeżenie publiczne wysyłane w ramach technologii cyfrowych szybkiej transmisji”. Więcej o tym, co zmieni się w telefonie, piszę w tekście Cell Broadcast w Polsce.
Gdzie w tym jest AI
Na blogu o AI łatwo dopisać sztuczną inteligencję do każdego tematu. Tutaj jej rola jest konkretna, ale mniejsza, niż mogłoby się wydawać.
- Prognoza pogody. Od 23 października 2025 roku IMGW publikuje na modele.imgw.pl prognozę z modelu AIFS Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF), czyli z modelu opartego na uczeniu maszynowym. To 10-dniowa prognoza dla Polski w rozdzielczości 0,25°, aktualizowana cztery razy na dobę. ECMWF uznał AIFS za model operacyjny 25 lutego 2025 roku. To narzędzie dla synoptyków, a nie automat, który sam wysyła alerty. Wniosek do RCB nadal podpisuje człowiek.
- Burze punktowe. Rzecznik sam wskazuje, gdzie prognoza zawodzi: lokalne burze zmieniają się w trakcie wysyłki. Modele AI dobrze radzą sobie z prognozą na kilka dni dla dużego obszaru. Krótkoterminowe prognozy burz dla konkretnego powiatu to wciąż obszar badań, a nie gotowe narzędzie.
- Automatyzacja wysyłki. Pomyłka z lubuskim pokazuje, że ludzki błąd przy wyborze obszaru zdarza się nawet w procedurze z wieloma etapami kontroli. Rzecznik broni tego, że wysyłka nie jest w pełni automatyczna, bo człowiek u operatora to dodatkowa weryfikacja. Uważam, że w tym przypadku ma rację: system, który sam wybiera obszar na podstawie modelu, trudniej rozliczyć niż dyżurnego.
- Fałszywe alerty. Narzędzia AI ułatwiają oszustom pisanie wiarygodnych SMS-ów i stron. Nie znalazłem jednak potwierdzonego przypadku fałszywego alertu RCB stworzonego przez AI ani deepfake’a podszywającego się pod RCB. Udokumentowane są zwykłe SMS-y z linkami, przed którymi RCB ostrzegało we wrześniu 2024 roku. Jak je odróżnić, opisuję w tekście fałszywy alert RCB.
Co możesz zrobić
- Nie blokuj nadawcy „ALERT RCB”. Jeśli kiedyś kliknąłeś „zgłoś spam”, sprawdź listę zablokowanych w aplikacji do wiadomości.
- Czytaj pierwsze słowo. „POGODA”, „CWICZENIA” (w SMS-ie bez ogonków) i „KOMUNIKAT” to zwykle informacja. „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza” to polecenie, żeby od razu poszukać bezpiecznego miejsca.
- Znaj zasadę dwóch ścian. Miejsce bez okien, oddzielone od zewnątrz co najmniej dwiema ścianami, np. korytarz albo łazienka w środku mieszkania.
- Sprawdzaj kontekst w drugim kanale. Pełne treści alertów publikuje gov.pl/web/rcb i profil RCB na X. Lokalne ostrzeżenia wysyła bezpłatna aplikacja Regionalny System Ostrzegania (RSO) MSWiA. To osobny system, nie część alertu RCB.
- Nie klikaj linków w „alertach”. Prawdziwe alerty RCB linków zwykle nie zawierają. Jedyny znany wyjątek to alert z 31 lipca 2026 roku z adresem poradnikbezpieczenstwa.gov.pl. Podejrzane SMS-y przekaż na bezpłatny numer 8080 (CERT Polska).
- Pobierz poradnik zawczasu. Poradnik bezpieczeństwa MSWiA i instrukcja na wypadek ataku z powietrza są w sieci. Lepiej przeczytać je spokojnie teraz niż w nocy po alarmie.
Najczęstsze pytania
Kto wysyła alerty RCB?
Treść i obszar ustala Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, a decyzję podejmuje dyrektor RCB lub jego zastępca. Fizycznie SMS-y wysyłają operatorzy komórkowi, do których RCB przekazuje komunikat. Wnioski o alert składają m.in. IMGW, policja, sanepid, straż pożarna i wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego. Przy zagrożeniu z powietrza wysyłka rusza od razu po informacji z Centrum Operacji Powietrznych.
Alert RCB - jak wyłączyć?
Systemowo nie da się z niego wypisać. RCB pisze, że alert dostają wszyscy abonenci na zagrożonym obszarze, „bez wyjątków”. Technicznie można zablokować nadawcę w aplikacji do SMS-ów, ale RCB odradza to, bo w ten sposób można przegapić ostrzeżenie o realnym zagrożeniu. Szczegóły opisuję w osobnym tekście.
Alert RCB - dlaczego w nocy?
Dawniej RCB wysyłało alerty tylko między 6 a 22. Od czasu zagrożeń z powietrza na wschodzie wysyła także w nocy, a pozostałe alerty wychodzi możliwie szybko po otrzymaniu wniosku. Rzecznik RCB tłumaczy, że woli niezadowolenie obudzonych niż ofiary, których dało się uniknąć.
Dlaczego alert RCB nie ma polskich znaków?
Rozporządzenie każe pisać alfabetem GSM 7-bit, bez znaków diakrytycznych. Jedna polska litera przełączyłaby SMS na kodowanie UCS-2, w którym jedna wiadomość mieści 70 znaków zamiast 160.
Dlaczego nie dostałem alertu RCB, a sąsiad dostał?
Liczy się stacja bazowa, do której jest zalogowany telefon, a nie adres zameldowania. Jeśli telefon łączy się ze stacją w sąsiednim powiecie albo był poza zasięgiem w chwili wysyłki, SMS może nie przyjść. Trzecia częsta przyczyna to zablokowany nadawca.
Ile kosztuje alert RCB i kto płaci?
Dla odbiorcy jest bezpłatny i operator nie może za niego nic naliczyć. RCB też nie ponosi kosztów wysyłki. Ustawa nakłada obowiązek bezpłatnej wysyłki na operatorów.
Czy alert RCB może zawierać link?
Zwykle nie, i tak RCB tłumaczyło w 2024 roku. Wyjątkiem był alert z 31 lipca 2026 roku z adresem rządowego poradnika. Jeśli „alert” prosi o kliknięcie, zalogowanie się albo dopłatę, to prawie na pewno oszustwo.
Alert RCB jest dziś narzędziem z dwiema twarzami. Dla większości kraju to SMS o burzy, który przychodzi za często. Dla Lubelszczyzny i Podkarpacia to nocny dzwonek, który od sierpnia oznacza wojnę za miedzą. Moje przeliczenie archiwum pokazuje, że system nie wysyła więcej alertów z nudów, tylko dlatego, że państwo przypisało mu nowe zadania: syreny, obronę cywilną, wodę i niebo nad granicą. Jego słabości są dobrze znane: technologia z lat 90., wniosek, który musi przejść przez kilka urzędów, i ręcznie wybierany obszar. Cell Broadcast rozwiąże pierwszy z tych problemów, pod warunkiem że ktoś wreszcie zgodzi się za niego zapłacić. Pozostałych dwóch nie rozwiąże żadna technologia. Do tego czasu najgorsze, co można zrobić, to zablokować nadawcę.
Źródła
Rozmowa i dane
- Wirtualnemedia.pl: „Cała prawda o alertach RCB”, Michał Mańkowski i Piotr Błaszczyk, „Komentarze WM” (13.10.2026)
- Nagranie rozmowy na kanale Wirtualnemedia.pl w YouTube (40 min)
- RCB: archiwum komunikatów i alertów na gov.pl (1023 wpisy, pobrane 13.10.2026)
- RCB: Alert RCB - najważniejsze pytania i odpowiedzi (14.11.2024)
- RMF24: sondaż Opinia24 o alertach RCB (13.10.2026)
Prawo
- Rozporządzenie Rady Ministrów z 31.08.2020 w sprawie współpracy dyrektora RCB z operatorem (Dz.U. 2020 poz. 1527)
- Ustawa o zarządzaniu kryzysowym, art. 21a
- Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. 2024 poz. 1221), art. 389, 444, 446
- Rozporządzenie MSWiA z 14.05.2025 w sprawie alarmów i komunikatów ostrzegawczych (Dz.U. 2025 poz. 645)
- Dyrektywa 2018/1972 (Europejski kodeks łączności elektronicznej), art. 110
Wydarzenia i krytyka
- Radio Eska Lublin: nocny alert 13.10.2026
- Radio Eska Lublin: dziewięć alertów jednej doby (28.09.2026)
- „Rzeczpospolita”: pomyłka z województwem lubuskim (5.10.2026)
- Wirtualnemedia.pl: błąd RCB, lubelskie i lubuskie (10.2026)
- TVN24: wojewoda lubelski o alarmie w Tarnawie-Kolonii (08.2026)
- Polsat News: alert z linkiem do poradnika (31.07.2026)
- Lublin112: trzy stopnie alertów o zagrożeniu z powietrza (17.09.2026)
- Polsat News: pierwszy alert „Zagrożenie atakiem z powietrza” (13.09.2025)
- Polsat News: alert po nocy dronów (10.09.2025)
- Zero.pl: raport NIK o powodzi 2024 (31.08.2026)
- wPolityce: interpelacja w sprawie alertów podczas powodzi (2024)
- RCB: SMS-y podszywające się pod Alert RCB (16.09.2024)
- Archiwum RCB: pierwszy SMS w ramach Alertu RCB (10.08.2018)
Cell Broadcast i inne kraje
- CERT Orange: jak działa Alert RCB i dlaczego Polska nie korzysta z Cell Broadcast (3.08.2026)
- Wirtualna Polska: Cell Broadcast ma ruszyć we wrześniu 2027 (3.10.2026)
- Bankier.pl: operatorzy chcą, by państwo zapłaciło za Cell Broadcast (11.09.2026)
- Zero.pl: szybkiego wdrożenia Cell Broadcast nie będzie (2026)
- BBK: start Cell Broadcast w Niemczech (02.2023)
- Feuerwehr-Magazin: Warntag 2025 i 2026
- NL-Alert (Holandia)
- FCC 16-127: Wireless Emergency Alerts, 360 znaków
- iDevice.ro: start RO-ALERT (15.09.2018)
AI i prognozy
- IMGW-PIB: prognozy modelu AIFS na modele.imgw.pl (10.2025)
- ECMWF: prognozy AI stają się operacyjne (25.02.2025)
Sprawdzone 13 października 2026.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
