Nvidia prowadzi rozmowy o przejęciu Reflection AI - startupu wartego 25 miliardów dolarów
Nvidia jest w toku wstępnych rozmów o przejęciu, acquihire lub zwiększeniu inwestycji w Reflection AI - twórcę modelu Beam z 501 miliardami parametrów, wycenianego na 25 miliardów dolarów.

Ten news ukazał się 5 godzin po komunikacie źródła.
👁 122 przeczytań
Pięć dni. Tyle czasu minęło od momentu, gdy Reflection AI zaprezentowało światu swój pierwszy otwarty model językowy, a do chwili gdy Financial Times ujawnił, że Nvidia prowadzi rozmowy o przejęciu tego startupu lub dalszym zwiększeniu w nim swojego udziału. Timing trudno uznać za przypadkowy.
Startupowy kolos z historią DeepMind
Misha Laskin i Ioannis Antonoglou założyli Reflection AI w 2024 roku. Obaj przyszli z Google DeepMind - jednej z najbardziej prestiżowych laboratoriów badawczych na świecie. To nie były przypadkowe nazwiska w świecie AI: Antonoglou jest znany z prac nad systemami uczenia przez wzmocnienie, a jego doświadczenie z DeepMind wyznaczyło kierunek, w jakim Reflection od początku zmierzało - ku modelom zdolnym do samodzielnego działania w środowiskach programistycznych.

Startup od razu przyciągnął poważny kapitał. Nvidia poprowadziła rundę finansowania o wartości 2 miliardów dolarów w październiku 2025 roku. W sumie chipmaker wpompował w spółkę 800 milionów dolarów. Do grona inwestorów dołączyły Sequoia Capital, Lightspeed Venture Partners oraz DST Global. W kwietniu tego roku Laskin powiedział CNBC, że najnowsza runda zamknęła się przy wycenie pre-money na poziomie 25 miliardów dolarów. Jak na firmę istniejącą niespełna dwa lata, to liczba robiąca wrażenie nawet w obecnych realiach rynkowych.
Beam kontra DeepSeek - 501 miliardów parametrów i kontrakt z SpaceX
Pięć dni przed doniesieniami o rozmowach przejęciowych Reflection oficjalnie zaprezentowało model Beam. To architektura mixture-of-experts z 501 miliardami parametrów - otwartowagowa, a więc dostępna publicznie. Firma pozycjonuje go bezpośrednio naprzeciw tanich chińskich modeli otwartych: DeepSeek i Kimi. Główny obszar walki to pisanie kodu i zadania agentowe, czyli autonomiczne wykonywanie złożonych sekwencji działań bez ciągłego nadzoru człowieka.
Żeby wytrenować Beam, Reflection potrzebowało ogromnej mocy obliczeniowej. Firma wynajmuje systemy Nvidia GB300 od SpaceX na mocy umowy podpisanej w czerwcu - wartość kontraktu wynosi do 6,3 miliarda dolarów. Płatności rzędu 150 milionów dolarów miesięcznie zapewniają dostęp do centrum danych Colossus 2 w Memphis aż do 2029 roku. Niezależnie od tego w lipcu Nebius Group zgodziła się sprzedać Reflection kolejny miliard dolarów mocy obliczeniowej AI. Skala wydatków infrastrukturalnych, jakie ponosi ten dwuletni startup, jest sama w sobie znakiem zapytania - i zarazem odpowiedzią na pytanie, dlaczego Nvidia może chcieć go kupić.
Trzy warianty dealu - i jeden, który omija regulatorów
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Financial Times opisał trzy możliwe kształty transakcji. Pierwszy - pełne przejęcie Reflection przez Nvidia. Drugi - zwiększenie udziału Nvidia w spółce, prawdopodobnie w połączeniu z dostarczeniem większej ilości chipów i mocy obliczeniowej. Trzeci wariant to acquihire: Nvidia zatrudnia pracowników Reflection i licencjonuje jej technologię, nie przejmując samej firmy. Właśnie ten ostatni model, jak zaznaczył FT, pozwoliłby najprawdopodobniej uniknąć długotrwałego przeglądu regulacyjnego.
Nvidia ma w tym roku bezpośrednie doświadczenie z każdym z tych podejść. W grudniu ubiegłego roku zawarła umowę z Groq - startupem produkującym chipy do inferencji - na licencjonowanie technologii w dealu wycenianym na 20 miliardów dolarów. Założyciel i dyrektor generalny Jonathan Ross przeszedł do Nvidia razem z innymi senior managerami, a Groq zachował niezależność w prowadzeniu swojego biznesu chmurowego. To był właśnie acquihire. Z kolei 3 września Nvidia ogłosiła pełne przejęcie Hugging Face - platformy do hostowania modeli AI - za 12,9 miliarda dolarów. To była prosta, definitywna akwizycja.
Rozmowy z Reflection mogą przybrać każdą z tych form. Źródła FT zaznaczyły, że porozumienie mogłoby zostać zawarte w ciągu tygodni - ale zastrzegły też, że negocjacje mogą nie dojść do skutku. Ani Nvidia, ani Reflection nie skomentowały doniesień.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Dlaczego Nvidia chce własnych modeli?
Strategia Nvidia od lat opierała się na sprzedaży łopat w gorączce złota AI - chipów i infrastruktury tym, którzy chcą budować i trenować modele. Przejęcie Hugging Face, rozmowy z Reflection, deal z Groq - to wszystko sygnały, że firma zaczyna myśleć o piętrze wyżej. Posiadanie Reflection dałoby jej bezpośredni dostęp do technologii agentowej i otwartych modeli, które mogłaby integrować z własną platformą sprzętową.
Z perspektywy Reflection układ też ma sens - szczególnie przy kosztach infrastruktury na poziomie 150 milionów dolarów miesięcznie. Nawet firma wyceniana na 25 miliardów dolarów nie może w nieskończoność utrzymywać takiego tempa wydatków bez pewności co do przychodów. Parasol Nvidia - chipowy, finansowy i dystrybucyjny - mógłby rozwiązać ten problem jednym podpisem.
Beam zadebiutował pięć dni temu. Rozmowy o przejęciu trwają. W świecie AI to wystarczająco długa historia, by coś z niej mogło wyniknąć - albo nie wyniknąć nic.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
