Anthropic i OpenEvidence dają darmowe AI medyczne lekarzom w 100 krajach
Anthropic i OpenEvidence udostępniają bezpłatną wersję platformy do pytań klinicznych lekarzom w około 100 krajach o niskich i średnich dochodach, w tym w Ugandzie, Sudanie i Mongolii.

Ten news ukazał się 2 godziny po komunikacie źródła.
👁 114 przeczytań
Anthropic i OpenEvidence ogłosiły wspólną inicjatywę, w ramach której lekarze w około 100 krajach o niskich i średnich dochodach otrzymają bezpłatny dostęp do specjalistycznej platformy AI wspierającej decyzje kliniczne. Według informacji przekazanych przez firmę agencji Reuters, lista objętych programem państw obejmuje Ugandę, Angolę, Sudan, Haiti i Mongolię.
OpenEvidence to narzędzie, które odpowiada na pytania kliniczne lekarzy, opierając się na recenzowanych badaniach naukowych i wytycznych dotyczących leczenia. Dotąd dostęp do platformy był bezpłatny wyłącznie dla klinicystów w Stanach Zjednoczonych i Europie. W samym sierpniu tego roku lekarze w USA korzystali z niej 42 miliony razy - tyle podał założyciel firmy Daniel Nadler. W nowym układzie Anthropic dostarcza technologię backendową, natomiast OpenEvidence dostosowuje system do realiów ochrony zdrowia w każdym z regionów.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Kontekst: AI zaprojektowane z myślą o lokalnych warunkach
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Różnica między bogatymi a biedniejszymi krajami w kontekście medycyny to nie tylko kwestia dostępu do leków czy sprzętu - to również ograniczony dostęp do naukowych czasopism. Dr Ahmed Bendary, kardiolog z Benha University w Egipcie, powiedział Reutersowi wprost, że rozszerzenie narzędzia poza USA i Europę ma szczególne znaczenie właśnie tam, gdzie dostęp do najważniejszych periodyków medycznych jest utrudniony.
Krytycy medycznej AI zwracają uwagę na ryzyko, że systemy trenowane głównie na danych z zamożnych krajów mogą nie oddawać tego, jak medycyna jest praktykowana gdzie indziej. Wzorce chorób, dostępność diagnostyki i oferowane terapie bywają tam zasadniczo odmienne. OpenEvidence już wcześniej podjęło próby zaadresowania tego problemu - od tego roku firma współpracuje z organizacjami ochrony zdrowia w Rwandzie i Botswanie. Projekt w Rwandzie, realizowany razem z Rwanda Biomedical Center i Resolve to Save Lives, objął 45 lokalnych lekarzy i pielęgniarek, którzy testowali narzędzie i zgłaszali uwagi potrzebne do jego modyfikacji.
Nadler opisuje podejście firmy słowami:
„Sto procent tego, co tworzymy dla tych obszarów, zostało zaprojektowane jako kontekstowo adaptywne.”
W odpowiedzi na zarzut o infrastrukturze dodaje, że nawet w miejscach, gdzie kliniki nie zawsze mają prąd, większość lekarzy posiada smartfony.
Daniela Amodei, prezes Anthropic, przyznała w rozmowie z Reutersem, że projekt jest czymś, czego rynek sam z siebie nie byłby w stanie zrealizować. Technologia jest już wystarczająco zaawansowana, jednak - jak powiedziała - „zachęty rynkowe same w sobie nie spowodowałyby, że to nastąpi” bez elementu filantropijnego. Warunki finansowe umowy między Anthropic a OpenEvidence nie zostały ujawnione.
Kluczowe pytanie brzmi, czy model oparty głównie na danych z zamożnych krajów da się skutecznie zaadaptować do realiów Mongolii czy Sudanu - i czy da się to zrobić w skali stu państw jednocześnie, zamiast po jednym na raz.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
