Muzyka AI trafia na listy przebojów, a artyści przestają to ukrywać
Raper Tyga przyznał, że użył AI do stworzenia syntezatorów na swoim nowym albumie, Timbaland podpisał kontrakt z w pełni wygenerowaną gwiazdą pop, a piosenka wsparta maszyną trafiła już na Billboard Hot 100.

👁 140 przeczytań
Raper Tyga przyznał, że sztuczna inteligencja wygenerowała syntezatory na jego nowym albumie $tarface, Timbaland podpisał kontrakt z w pełni wirtualną gwiazdą pop, a piosenka wsparta AI trafiła na Billboard Hot 100 - generatywna muzyka dotarła do mainstreamu.
Tyga porównał użycie AI do pojawienia się Auto-Tune: „to żadna różnica w porównaniu z tym, jak wyszedł Auto-Tune.” Pitchfork wystawił mu 0.0 - najniższą ocenę od lat - a Doja Cat publicznie go skrytykowała. Timbaland z kolei uruchomił projekt Stage Zero i podpisał kontrakt z TaTa, opisywaną jako „żyjąca, ucząca się, autonomiczna artystka muzyczna zbudowana z AI.”
W tle toczy się spór prawny i własnościowy. Wyciek danych z generatora Suno ujawnił miliony zescrapowanych utworów, a niemiecki sąd orzekł jako pierwszy w Europie, że firma naruszyła prawo autorskie. Branża wciąż nie ma wspólnego standardu oznaczania muzyki tworzonej przez maszyny - co sprawia, że szczerość Tygi pozostaje wyjątkiem, nie regułą.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


