ETH Zurich skopiował 100 petabajtów danych NASA na szwajcarski superkomputer
Szwajcarski ETH Zurich przeniósł około 100 petabajtów publicznie dostępnych danych klimatycznych NASA na superkomputer w Lugano - częściowo z obawy przed cięciami budżetowymi administracji Trumpa.

👁 170 przeczytań
Szwajcarski Federalny Instytut Technologii ETH Zurich ogłosił pod koniec ubiegłego tygodnia, że jego badacze skopiowali około 100 petabajtów publicznie dostępnych danych klimatycznych i środowiskowych NASA na serwery Szwajcarskiego Narodowego Centrum Superkomputerowego (CSCS) w Lugano. Przeniesienie blisko 6 miliardów plików zajęło mniej więcej rok.
„Sama ta ilość jest niemożliwa do wyobrażenia” - powiedział agencji AFP Reto Knutti, profesor fizyki klimatu i szef Center for Climate Systems Modeling (C2SM) w ETH. Dla porównania: 100 petabajtów to odpowiednik około 20 milionów filmów pełnometrażowych.
Inicjatorem transferu był Thomas Zurbuchen - profesor ETH i były główny naukowiec NASA. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił kluczową rolę, jaką Stany Zjednoczone odgrywały przez dziesięciolecia w obserwacji Ziemi, i zaznaczył, że bez programów pomiarowych NASA i NOAA świat „wiedziałby dziś o naszej planecie znacznie mniej”.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cięcia w tle
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Choć - jak zaznaczają badacze - nie był to główny powód działania, transfer częściowo motywowały obawy o skutki drastycznych cięć budżetowych administracji Trumpa w federalnej nauce klimatycznej. Knutti przyznał wprost: „Wiemy, że decyzje w administracji USA bywają szybkie i nie zawsze oczywiste”. Jak dotąd dostęp do danych nie został ograniczony - „to nie jest żadna tajemnica” - zaznaczył badacz.
Kolejnym krokiem ma być skopiowanie dużych zbiorów danych z Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA). Zgromadzone przez dekady dane o gazach cieplarnianych, chmurach, opadach i lodowcach posłużą do trenowania modeli fundacyjnych AI do prognozowania pogody, klimatu i klęsk żywiołowych.
„Niektóre modele fundacyjne stają się naprawdę, naprawdę dobre pod względem dokładności prognoz - i mogą być 1000 razy szybsze niż modele oparte na fizyce”
- ocenił Knutti, dodając, że globalną prognozę pogody na kilka dni można dziś wygenerować „w mniej więcej minutę”.
Gdy dane mogą zniknąć z dnia na dzień, robienie ich kopii zapasowych na innym kontynencie przestaje być przezornością, a staje się zwykłym rozsądkiem.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


