🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 10 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Premium

Serwerownia stanęła za płotem, a sąsiedzi poszli po ekspertyzy

W Regułach, Bełchatowie i Kajetanach mieszkańcy blokują centra danych petycjami, odwołaniami i własnymi opiniami biegłych. Branża odpowiada, że liczby o wysychających rzekach są wyssane z palca.

4 min czytania
Nighttime illustration of a huge data center towering over a small house with an orange door and fence under a starry sky.

👁 250 przeczytań

// w skrócie
  • Centrum danych w gminie Michałowice ma moc 140 MW, a inwestor Hillwood zebrał protest w postaci petycji podpisanej przez 1200 osób.
  • Planowane centrum danych w gminie Bełchatów o mocy 1 gigawata ma być największym obiektem tego typu na świecie, a wycinka lasu pod nie obejmuje 50 hektarów.
  • Duże centrum danych może zużywać do 19 milionów litrów wody dziennie, tyle co miasto liczące 50 tysięcy mieszkańców.

Mieszkańcy Reguł pod Warszawą zaczęli od wizyty gdzie indziej. „Bazujemy między innymi na doświadczeniach z Ursusa. Tam powstało niewielkie centrum danych”, mówi OKO.press Marta Tymoszuk, wiceprezes Stowarzyszenia Aktywnych Sąsiadów. Według niej „urządzenia chłodnicze generowały hałas porównywalny z tym samolotowym”, jakby „samolot był zawieszony za oknem”.

W gminie Michałowice ma stanąć kompleks o mocy 140 megawatów. „Inwestor twierdzi też, że tło akustyczne obiektu będzie równe zeru decybeli”, mówi Tomasz Ciechomski, prezes stowarzyszenia. Petycję podpisało 1200 osób. „Hillwood spodziewał się czerwonego dywanu, dostał protesty i petycję, pod którą podpisało się 1200 osób”, podsumowuje Tymoszuk. Samorząd liczy na co innego. „Chodzi między innymi o wpływy z podatku od nieruchomości”, mówi Tymoszuk. W podwarszawskich Kajetanach mieszkańcy odwołali się od zgody gminy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Petycję przeciwko inwestycji w Regułach podpisało 1200 osób.
Petycję przeciwko inwestycji w Regułach podpisało 1200 osób

Ten obiekt w pełnej skali jednego gigawata będzie największym na świecie.

Konrad Koc, wójt gminy Bełchatów

W gminie Bełchatów skala jest inna. „Ten obiekt w pełnej skali jednego gigawata będzie największym na świecie”, mówi wójt Konrad Koc o inwestycji, pod którą trwa już wycinka lasu na pięćdziesięciu hektarach. Mieszkańcy zamówili tam własną ekspertyzę u prof. Leszka Pazderskiego z UMK w Toruniu. „Zwraca się uwagę na korzyści, a zapomina o tych elementach, które jednak mają negatywny wpływ”, mówi Kuba Gogolewski z Fundacji Mission Possible. Z ekspertyzy wyszedł dwukrotnie większy zasięg oddziaływania i pominięta emisja benzo(a)pirenu.

Osią sporu jest woda. „Polska mierzy się teraz w 14 województwach z suszą hydrogeologiczną, czyli tą już najgłębszą, dotyczącą wód podziemnych”, mówi Gogolewski. Duże centrum danych potrafi zużyć do 19 milionów litrów dziennie, tyle co miasto pięćdziesięciotysięczne.

Branża odpowiada liczbami. „Centra danych odpowiadają zaledwie za ok. 0,01 proc. całkowitego rocznego zużycia wody”, mówi Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający Polskiego Związku Centrów Danych. Zastrzega przy tym, że „kluczowe znaczenie ma jednak analiza konkretnego projektu, lokalizacji i zastosowanej technologii chłodzenia”.

„W Europie proces budowy i eksploatacji centrów danych podlega bardzo rygorystycznym wymogom środowiskowym”, mówi Magdalena Jakimiak-Szadziewicz z Beyond.pl. Jej zdaniem „pytanie nie brzmi, czy centra danych są potrzebne, ale co zrobić, by działały w najbardziej efektywny i przyjazny dla środowiska sposób”.

Nie każdy krytyk branży kupuje wszystkie argumenty protestujących. „Na niektóre z takich protestów można patrzeć jak na NIMBY”, zauważa dziennikarka technologiczna Sylwia Czubkowska.

Agregaty i chłodnice to dziś zaplecze przemysłowe, które staje kilkaset metrów od domów i szkół.
Agregaty i chłodnice to dziś zaplecze przemysłowe które staje kilkaset metrów od domów i szkół

Zmienia się jednak sama natura tych obiektów. „Centra danych coraz częściej projektuje się jak obiekty przemysłowe, z analizą parametrów w czasie rzeczywistym”, mówi Tomasz Zieliński z ABB Polska. Tradycyjna szafa serwerowa brała 8 do 12 kilowatów, a pod AI bierze od 30 do 80, w zaawansowanych konfiguracjach ponad sto. Skala też przestała być kameralna. „Niedawno zrealizowaliśmy projekt zasilania na potrzeby powstającego w Dakocie Północnej centrum danych AI Applied Digital o mocy 400 MW”, mówi Zieliński. Zapotrzebowanie polskich serwerowni ma sięgnąć 17 do 18 terawatogodzin rocznie do 2036 roku, przy 7, które zużywa Warszawa.

Wąskim gardłem nie są protesty, tylko kolejka po przyłącze do sieci.
Wąskim gardłem nie są protesty tylko kolejka po przyłącze do sieci

„AI nie działa w niewidzialnej »chmurze«. Działa fizycznie: zużywa energię, wodę, przestrzeń, surowce i infrastrukturę”, mówi Anna Meres z Greenpeace Polska. Dodaje, że „cyfrowa transformacja nie może oznaczać droższej energii dla obywateli i kolejnych zysków dla globalnych korporacji technologicznych”.

Amerykanie policzyli to sobie wcześniej. W Nowym Jorku, gdzie rachunki wzrosły od 2019 roku o blisko 68 procent, gubernator Kathy Hochul wstrzymała rozporządzeniem obiekty powyżej 50 megawatów, tłumacząc, że „trwa jeden z największych wstrząsów gospodarczych od pokoleń, a być może w historii”. Senator Kirsten Gillibrand domaga się gwarancji, że „rozwój infrastruktury AI nie będzie oznaczał wyższych rachunków za energię ani pogorszenia stanu środowiska”. Ciechomski chce w Polsce podobnej ustawy, bo jego zdaniem „rząd powinien przygotować regulacje określające, że centra danych mogą powstać tylko tam”, gdzie sieć i woda to wytrzymają.

Na razie takich reguł nie ma, a decyzje zapadają na sesjach rad gmin. „Próbujemy robić wyścig, czy szybciej ściągniemy centra danych, ale zwiększamy koszty zewnętrzne”, mówi Gogolewski. „To jest bardzo krótkoterminowe myślenie”.

Źródła cytatów: OKO.press, portalsamorzadowy.pl, wnp.pl, propertynews.pl. Ilustracje wygenerowane przez AI.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł
// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Ile wody zużywa duże centrum danych i czy to problem dla Polski?

Duże centrum danych może zużyć do 19 milionów litrów wody dziennie, co odpowiada zużyciu pięćdziesięciotysięcznego miasta. Problem jest poważny, bo Polska mierzy się z suszą hydrogeologiczną w 14 województwach, czyli suszą dotyczącą już wód podziemnych.

Czy centrum danych AI w Bełchatowie będzie największe na świecie?

Tak, według wójta gminy Bełchatów Konrada Koca obiekt w pełnej skali jednego gigawata będzie największym na świecie. Pod tę inwestycję trwa już wycinka lasu na powierzchni 50 hektarów.

Co zrobiła gubernator Nowego Jorku z centrami danych po wzroście rachunków za energię?

Gubernator Kathy Hochul wstrzymała rozporządzeniem budowę obiektów o mocy powyżej 50 megawatów. Rachunki za energię w Nowym Jorku wzrosły od 2019 roku o blisko 68 procent.

Jakie zapotrzebowanie na energię mają polskie centra danych do 2036 roku?

Zapotrzebowanie polskich serwerowni ma sięgnąć 17 do 18 terawatogodzin rocznie do 2036 roku. Dla porównania, Warszawa zużywa 7 terawatogodzin rocznie.

// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie