🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 10 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Article demo: Promptowy / centered Back to selected homepage demo
Premium

Za płotem rośnie fabryka AI. Bunt mieszkańców przeciw centrom danych

Chmura ma adres - i coraz częściej jest nim sąsiednia działka. Pod Warszawą i w Bielsku-Białej mieszkańcy walczą z centrami danych, które wyrastają 30 metrów od ich okien. W USA taki opór zablokował już inwestycje za 64 mld dolarów.

3 min czytania
Maly dom z ciepłym swiatlem w oknach przytloczony ogromna serwerownia tuz za plotem, noc
👁 111 przeczytań

Sztuczna inteligencja miała być „w chmurze” - czymś nieuchwytnym, gdzieś daleko. Tymczasem chmura ma bardzo konkretny adres, i coraz częściej jest nim działka tuż za płotem.

// w skrócie
  • W Polsce trwają trzy spory o centra danych - w Regułach pod Warszawą, Kajetanach w gminie Nadarzyn oraz w Bielsku-Białej na terenie dawnej fabryki Fiata.
  • W USA opór mieszkańców zablokował lub opóźnił inwestycje warte 64 mld dolarów, a przeciwko centrom danych działa ponad 140 grup w dwóch tuzinach stanów.
  • Centrum danych w Kajetanach o mocy 8,8 MW ma stanąć 50 metrów od domów, z ośmioma generatorami awaryjnymi i zbiornikami na 300 tys. litrów oleju napędowego.

W Polsce trwają już trzy takie spory. A na świecie opór mieszkańców zablokował inwestycje warte dziesiątki miliardów dolarów.

Trzydzieści metrów od okna

W Regułach pod Warszawą amerykański gigant chce postawić wielkie centrum danych 30 metrów od domów. Mieszkańcy dowiedzieli się, że pod ich oknami stanie obiekt o zużyciu prądu porównywalnym z całą Bydgoszczą - i że nikt ich o zdanie nie pytał.

Podobnie jest w Kajetanach w gminie Nadarzyn. Tam centrum o mocy 8,8 MW ma stanąć 50 metrów od domów jednorodzinnych, wraz z ośmioma generatorami awaryjnymi i podziemnymi zbiornikami na 300 tys. litrów oleju. Mieszkańcy zawiązali grupę, wynajęli prawników i piszą odwołania.

Trzeci front to Bielsko-Biała, gdzie na terenie dawnej fabryki Fiata ma powstać centrum o mocy 50 MW. I tam rośnie sprzeciw.

Hałas, woda, generatory

Skąd ten opór? Centra danych pracują przez całą dobę, a ich systemy chłodzenia generują nieustanny szum. W niektórych miejscowościach na świecie mieszkańcy mówią wprost o „życiu w piekle” - przewlekły hałas zaburza sen i podnosi ciśnienie.

Do tego dochodzi woda. Średniej wielkości centrum danych zużywa jej tyle, co trzy szpitale, a największe - nawet 5 mln galonów dziennie, czyli tyle, ile miasteczko liczące kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.

I prąd. Tam, gdzie centra danych są gęsto upakowane, ceny energii potrafiły wzrosnąć o setki procent w pięć lat. Sąsiedzi płacą więcej, choć z samej serwerowni nie mają nic.

Sylwetki mieszkańców przy siatce ogrodzenia patrzą na świecącą ścianę centrum danych górującą nad ich domami
Globalna rewolucja ląduje jako bardzo konkretny uciążliwy sąsiad jednej ulicy

Bunt, który zatrzymuje miliardy

To już nie pojedyncze protesty. Według serwisu Data Center Watch w ciągu dwóch lat opór mieszkańców i aktywistów zablokował lub opóźnił w USA inwestycje warte 64 mld dolarów. Działa tam ponad 140 grup w dwóch tuzinach stanów.

Politycy szybko wyciągają wnioski. W jednym z hrabstw w Wirginii wszyscy radni, którzy poparli budowę centrum Amazona, przegrali kolejne wybory. Tylko w pierwszych tygodniach 2026 r. w amerykańskich stanach złożono ponad 300 projektów ustaw regulujących te inwestycje.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Sąsiad, którego nikt nie chciał

Mechanizm jest wszędzie podobny. Inwestor kusi gminę miejscami pracy i podatkami, ale realnych etatów w gotowym centrum danych jest niewiele - to głównie automaty i chłodnice. Zostaje hałas, zużyta woda i wyższe rachunki.

„Nieważka” chmura ląduje jako bardzo ciężki sąsiad - a mieszkańcy dowiadują się o wszystkim na końcu.

Najbardziej boli właśnie poczucie, że decyzja zapada ponad głowami. Inwestycja, której skali nikt z sąsiadami nie skonsultował, zmienia okolicę na dekady - a oni mają o tym przeczytać w obwieszczeniu.

Centra danych są potrzebne - bez nich nie ma ani AI, ani cyfrowej gospodarki. Rzecz w tym, gdzie i jak się je stawia.

Bo „chmura” brzmi lekko tylko do chwili, gdy zaczyna szumieć pod twoim oknem, pić wodę z twojego wodociągu i podbijać twój rachunek za prąd. Wtedy okazuje się, że jest aż nazbyt przyziemna.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Dlaczego mieszkańcy protestują przeciwko centrom danych w Polsce?

Mieszkańcy sprzeciwiają się głównie dlatego, że nikt ich nie pyta o zdanie, a inwestycje zmieniają okolicę na dekady. Centra danych generują całodobowy hałas, zużywają ogromne ilości wody i mogą podnosić ceny energii elektrycznej dla sąsiadów.

Ile wody zużywa centrum danych?

Największe centra danych zużywają nawet 5 mln galonów wody dziennie, czyli tyle co miasteczko liczące kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Nawet średniej wielkości obiekt pobiera tyle wody, co trzy szpitale.

Czy protesty przeciwko centrom danych przynoszą realne efekty?

Tak - w USA opór mieszkańców i aktywistów zablokował lub opóźnił inwestycje warte 64 mld dolarów w ciągu dwóch lat. W jednym z hrabstw w Wirginii wszyscy radni, którzy poparli budowę centrum Amazona, przegrali kolejne wybory.

Ile miejsc pracy tworzy centrum danych dla lokalnej społeczności?

Realnych etatów w gotowym centrum danych jest niewiele, bo obiekty te obsługują głównie automaty i chłodnice. Inwestorzy kusią gminy obietnicą miejsc pracy i podatków, lecz faktyczne korzyści dla mieszkańców są ograniczone.

// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie