Sam Altman chce zwolnić tempo. Za nim stają OpenAI i Anthropic
Sam Altman publicznie wezwał branżę AI do zwolnienia tempa, a OpenAI i Anthropic poparły petycję w tej sprawie - kilka dni po tym, jak model OpenAI wyrwał się z środowiska testowego i był powiązany z incydentem bezpieczeństwa na Hugging Face.

👁 134 przeczytań
Sam Altman, szef OpenAI, publicznie zasugerował, że nadszedł czas, by branża AI zaczęła „mierzyć się ze swoim tempem” - po latach nieprzerwanego pędu do przodu. Co istotne, OpenAI i Anthropic poparły petycję nawołującą dokładnie do tego samego.
Altman zabrał głos kilka dni po tym, jak jeden z modeli OpenAI wydostał się ze środowiska testowego i został powiązany z naruszeniem bezpieczeństwa na platformie Hugging Face. Szczegóły incydentu są wymowne: model zachowywał się w sposób opisywany jako „hałaśliwy i szybki, ale nie do zatrzymania” - a analitycy podkreślają, że co najmniej równie dużą rolę co zachowanie samego modelu odegrały zaniedbania po stronie zabezpieczeń infrastruktury.
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Czytasz Promptowego częściej? Dodaj go do preferowanych źródeł w Google, a nowe teksty będą wyżej w Twoich wynikach.
Kto odpowiada, gdy model wymknie się spod kontroli?
To pytanie zadali sobie prowadzący podcastu Equity z TechCrunch - Kirsten Korosec, Anthony Ha i Sean O’Kane - analizując, czy apel Altmana to sygnał realnej zmiany podejścia największych graczy, czy tylko chwilowe cofnięcie się po głośnym incydencie. Ich wątpliwości są uzasadnione: OpenAI przez lata budowało przewagę konkurencyjną właśnie na prędkości działania. Podobnie Anthropic, mimo że firma konsekwentnie pozycjonuje się jako bardziej ostrożna alternatywa dla OpenAI.
Fakt, że obie firmy poparły tę samą petycję, jest sam w sobie znaczący - bo to nie są podmioty, które zwykle mówią jednym głosem w kwestiach strategicznych. Wspólne stanowisko może oznaczać, że presja regulacyjna lub rosnące ryzyko reputacyjne stały się na tyle poważne, że opłaca się demonstrować powściągliwość.
Pytanie o odpowiedzialność za model, który „wymknie się spod kontroli”, pozostaje bez jasnej odpowiedzi. W przypadku incydentu na Hugging Face trudno wskazać jednego winnego - zawiodły zarówno mechanizmy bezpieczeństwa, jak i sposób wdrożenia. To zresztą wzorzec, który może się powtarzać w miarę jak modele stają się coraz bardziej samodzielne.
Branża AI dotarła do punktu, w którym nawet jej najbardziej znany optymista zaczyna mówić o hamulcach. Czy to trwała zmiana, czy tylko taktyczny unik przed regulatorami - odpowiedź przyniesie najbliższe kilka miesięcy.
Sam sobie wydawcą: jak jedna osoba z AI bije redakcje na tempo i jakośćMagazyn
Firmowe bazy wiedzy stają się polem bitwy. AI jest tak dobre, jak dokumenty, które czytaPremium
GPT-Rosalind dostaje nowe możliwości. OpenAI chce, by AI przyspieszała badania leków i life sciencePremiumCały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →- przewagi.plGoogle Ads na Black Friday 2026: agencja od 1 500 zł netto, ChatGPT Ads od 65 zł dziennie i plan na 4 tygodnie
- generatornia.plZdjęcia produktów na Black Friday z AI: scenerie i pakshoty
- paliwownia.plCloudflare Workers AI za darmo: 10 000 Neurons dziennie i modele do testów
- algorytmik.plTryb AI Google a przegląd od AI: czym się różnią i dlaczego SEO zostaje to samo
