🔥 5 promocji w KinetyceGemini Pro 170 zł -91%Adobe CC 169 zł -84%Brain.fm 109 zł -70%i 2 więcej do 13.09 Zobacz →
Przejdź do treści
Magazyn

Jeden model, dwa zestawy zasad. Co naprawdę oznacza podział na Fable i Mythos

Anthropic wydaje tę samą maszynę w dwóch wersjach, różniących się wyłącznie tym, na co się zgadza. To najciekawsza rzecz w tej premierze i mówi więcej o przyszłości branży niż jakikolwiek wykres wydajności.

4 min czytania
Jeden model, dwa zestawy zasad. Co naprawdę oznacza podział na Fable i Mythos

👁 158 przeczytań

// w skrócie
  • Podział na Fable 5.1 i Mythos 5.1 oznacza, że oba warianty używają tego samego modelu, ale różnią się wyłącznie listą rzeczy, których nie wykonają.
  • Poprzednia wersja modelu - Fable 5 i Mythos 5 - została zablokowana globalnie przez 19 dni po tym, jak Departament Handlu USA nakazał odciąć dostęp osobom spoza Stanów Zjednoczonych.
  • Anthropic podaje, że poprawiony filtr generuje o 60 procent mniej fałszywych alarmów, a granica przebiega między znajdowaniem podatności a budowaniem narzędzia do jej wykorzystania.

W premierze modelu Fable 5.1 najmniej ekscytująca jest wydajność. Ceny pozostały te same, okno kontekstu też, a niezależnych pomiarów jeszcze nie ma. Naprawdę interesująca jest decyzja, którą łatwo przeoczyć w komunikacie prasowym: ten sam model wychodzi jednocześnie w dwóch wersjach, a jedyne, co je różni, to lista rzeczy, których nie zrobi.

Fable 5.1 dostaje każdy, kto płaci. Mythos 5.1 dostają tylko zweryfikowani odbiorcy pracujący w cyberbezpieczeństwie i naukach przyrodniczych. Pod spodem, według producenta, pracuje ta sama maszyna. Zmienia się wyłącznie próg, przy którym mówi „nie”.

Skąd się wziął ten podział

Żeby zrozumieć tę decyzję, trzeba cofnąć się do czerwca. Fable 5 i Mythos 5 wyszły 9 czerwca. Wkrótce potem badacze pokazali, że zabezpieczenia w obszarze cyberbezpieczeństwa da się obejść. Reakcja była bezprecedensowa: amerykański Departament Handlu nakazał odciąć od tych modeli dostęp osobom spoza Stanów Zjednoczonych. Anthropic wyłączył je na całym świecie. Wróciły po 19 dniach, 30 czerwca.

Dziewiętnaście dni to w tej branży wieczność. Dla firm, które zdążyły oprzeć na tych modelach swoje procesy, to był bardzo drogi rachunek za cudzą decyzję regulacyjną. I to jest kontekst, w którym trzeba czytać dzisiejszą premierę.

Problem, którego nie da się rozwiązać jednym filtrem

Model, który ma jeden zestaw zasad dla wszystkich, staje przed zadaniem niewykonalnym. Pytanie o to, jak działa konkretna podatność w oprogramowaniu, zadaje zarówno osoba, która łata firmowy system, jak i osoba, która chce się do niego włamać. Treść pytania jest identyczna. Różni je wyłącznie to, kto pyta i po co, a tego z samego tekstu wyczytać się nie da.

Dotychczasowa odpowiedź branży brzmiała: filtrujmy ostrożniej. To rozwiązanie ma dwie wady i obie są dotkliwe. Po pierwsze, ostrożny filtr odmawia ludziom, którzy mają pełne prawo dostać odpowiedź, przez co specjaliści od bezpieczeństwa od dawna narzekają, że modele są dla nich bezużyteczne. Po drugie, nie działa, co czerwiec pokazał dobitnie.

Podział na dwie wersje przenosi decyzję z poziomu treści na poziom odbiorcy. Zamiast zgadywać intencje z pytania, sprawdza się, kto pyta, i na tej podstawie daje albo ostrożniejszy, albo swobodniejszy wariant. Anthropic podaje, że przy okazji poprawił sam filtr i fałszywych alarmów jest o 60 procent mniej, a granica przebiega teraz między znajdowaniem dziury a budowaniem narzędzia do jej wykorzystania.

To nie jest tylko sprawa Anthropica

Wart odnotowania jest kierunek, bo jest to kierunek, w którym prawdopodobnie pójdzie cała branża. Do tej pory dostawcy modeli sprzedawali jeden produkt wszystkim, a różnicowali go ceną i szybkością. Teraz zaczynają różnicować go uprawnieniami, dokładnie tak, jak od dekad robią to producenci oprogramowania w innych regulowanych obszarach.

Dla użytkownika w Polsce ma to dwa praktyczne skutki. Pierwszy: jeżeli pracujesz w bezpieczeństwie albo w biotechnologii i model odmawiał ci odpowiedzi na sensowne zawodowe pytania, to właśnie powstała ścieżka, żeby dostać wersję bez tego ograniczenia, tyle że wiąże się ona z weryfikacją tożsamości i celu. Drugi, mniej przyjemny: dostęp do najmocniejszych narzędzi zaczyna zależeć od tego, gdzie mieszkasz i czy potrafisz przejść przez procedurę zaufanego odbiorcy. Czerwcowa blokada pokazała, że geografia potrafi wyłączyć narzędzie z dnia na dzień, niezależnie od tego, ile za nie płacisz.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Co bym z tym zrobił na miejscu firmy

Wniosek, który wyciągnąłem z czerwca i który po dzisiejszej premierze jest tylko mocniejszy: nie warto opierać procesu na jednym dostawcy modelu, choćby był najlepszy. Nie chodzi nawet o awarie, bo te zdarzają się każdemu. Chodzi o to, że dostępność modelu przestała być wyłącznie decyzją techniczną firmy, która go zbudowała.

W praktyce oznacza to trzy rzeczy. Trzymaj w kodzie możliwość przełączenia modelu na inny, jednym ustawieniem, bez przepisywania połowy aplikacji. Testuj zamiennik regularnie, a nie dopiero w dniu awarii. I miej policzone, ile kosztuje ta sama praca na modelu z drugiej półki, bo w dniu, w którym pierwszy przestanie być dostępny, ta liczba będzie ci potrzebna od razu.

Rozdzielenie Fable i Mythos jest rozsądną odpowiedzią na realny problem i lepszą niż wyłączanie wszystkim wszystkiego. Ale jest też przypomnieniem, że narzędzie, z którego korzystasz, ma teraz nie tylko cennik i limity, lecz także warunki dostępu, które mogą się zmienić bez twojego udziału.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Czym różni się Claude Fable 5.1 od Mythos 5.1?

Różnią się wyłącznie progiem, przy którym model odmawia odpowiedzi - pod spodem pracuje ta sama maszyna. Mythos 5.1 jest dostępny tylko dla zweryfikowanych odbiorców w obszarze cyberbezpieczeństwa i nauk przyrodniczych, natomiast Fable 5.1 dostaje każdy płacący użytkownik.

Dlaczego Anthropic zablokował modele Claude 5 w czerwcu 2025 roku?

Blokada nastąpiła po tym, jak badacze pokazali, że zabezpieczenia w obszarze cyberbezpieczeństwa można obejść, a amerykański Departament Handlu nakazał odciąć dostęp osobom spoza USA. Modele wróciły po 19 dniach, 30 czerwca, po tym jak Anthropic wyłączył je na całym świecie.

Jak dostać dostęp do wersji Mythos 5.1 Claude'a?

Dostęp wymaga weryfikacji tożsamości i celu, a model jest przeznaczony wyłącznie dla zweryfikowanych odbiorców pracujących w cyberbezpieczeństwie i naukach przyrodniczych. Artykuł nie precyzuje szczegółowej procedury, wskazuje jedynie, że taka ścieżka weryfikacji istnieje.

Co firma powinna zrobić, żeby uchronić się przed blokadą modelu AI?

Należy trzymać w kodzie możliwość przełączenia modelu na inny jednym ustawieniem, bez przepisywania aplikacji, oraz regularnie testować zamiennik. Warto też mieć wcześniej policzone koszty tej samej pracy na modelu z drugiej półki, bo ta liczba jest potrzebna natychmiast w dniu awarii.

// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 336 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie