Google DeepMind i A24 ogłaszają partnerstwo badawcze - pierwsze tego rodzaju
Google DeepMind i studio filmowe A24 nawiązały partnerstwo badawczo-rozwojowe, które ma pomóc filmowcom kształtować narzędzia AI bezpośrednio w procesie twórczym.
- Google DeepMind i A24 ogłosiły partnerstwo badawcze obejmujące wiele projektów realizowanych wspólnie przez dłuższy czas.
- Google przeprowadziło przy okazji inwestycję kapitałową w A24.
- Celem współpracy jest budowanie narzędzi AI pod kątem potrzeb filmowców - A24 ma dawać badaczom bezpośredni feedback z planu twórczego.
👁 129 przeczytań
Google DeepMind i studio A24 ogłosiły partnerstwo badawczo-rozwojowe, które według obu stron jest pierwszym tego rodzaju projektem łączącym czołowe laboratorium AI z wytwórnią filmową. Razem z ogłoszeniem Google ujawniło, że dokonało inwestycji kapitałowej w A24.
Na czym polega pomysł? Zamiast tworzyć narzędzia AI w oderwaniu od branży kreatywnej, a potem próbować je do niej dopasować, DeepMind chce wciągnąć filmowców bezpośrednio do procesu badawczego. A24 - znane z produkcji takich tytułów jak "Midsommar", "Hereditary" czy "Everything Everywhere All at Once" - ma reputację studia, które daje twórcom wyjątkową swobodę artystyczną. To właśnie ona sprawia, że jest partnerem interesującym z perspektywy laboratorium badającego granice możliwości modeli generatywnych.
Google · Twoje źródłaDodaj promptowy.com do preferowanych źródeł w Google→Badania obok siebie, nie obok siebie
Współpraca ma polegać na tym, że badacze z DeepMind i filmowcy z A24 będą pracować ramię w ramię - testować, iterować i budować nowe rozwiązania. Studio zyska wcześniejszy dostęp do technologii i będzie mogło współkształtować jej kierunek, zanim trafi ona do szerszego obiegu. DeepMind z kolei otrzyma coś, czego nie da się kupić w żadnym benchmarku: konkretny, wymagający feedback od artystów pracujących nad prawdziwymi projektami.
Partnerstwo obejmuje wiele projektów rozłożonych w czasie. W oficjalnym komunikacie obie strony zachowują ostrożność co do szczegółów - nie podano ani konkretnych tytułów filmowych, ani rodzajów narzędzi, które mają powstać. Podkreślono za to, że "konkretne cele, wyniki techniczne i kamienie milowe będą ewoluować" w miarę postępów współpracy. To raczej deklaracja filozofii niż harmonogram produktowy.
Kontekst jest istotny. Branża filmowa od miesięcy zmaga się z napięciem między twórcami a firmami technologicznymi w kwestii tego, jak AI wkracza na plan zdjęciowy i do montażowni. Związki zawodowe scenarzystów i aktorów w USA walczyły w ubiegłym roku o konkretne zabezpieczenia przed niekontrolowanym stosowaniem generatywnych modeli. Na tym tle ogłoszenie partnerstwa, w którym to filmowcy mają "kształtować narzędzia przyszłości", brzmi jak świadoma odpowiedź na te obawy - choć szczegóły pozostają niejasne.
Czy ten model współpracy - laboratorium AI plus studio filmowe, razem od etapu badań - stanie się wzorcem dla branży, pokaże czas.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.