Biały Dom stworzył ramy testowania AI, ale trzyma je w tajemnicy
Administracja Trumpa finalizuje w tym tygodniu ramy testowania modeli AI pod kątem cyberbezpieczeństwa, ale nie zamierza ich upublicznić.
👁 125 przeczytań
Administracja Trumpa sfinalizowała w tym tygodniu ramy testowania nowych modeli AI pod kątem zagrożeń dla cyberbezpieczeństwa, lecz zamierza utrzymać ich treść w tajemnicy. W prywatnym spotkaniu z urzędnikami Białego Domu wzięli udział przedstawiciele OpenAI, Anthropic, Meta, Google, Nvidii i Microsoftu.
Zgodnie z doniesieniami The Guardian, kryteria testów mają zostać udostępnione jedynie wybranym firmom - bez publicznego ogłoszenia, co oznacza, że niezależni badacze, zagraniczne rządy i opinia publiczna nie będą mieć wglądu w to, jak rząd ocenia bezpieczeństwo modeli. Czerwcowe rozporządzenie wykonawcze Trumpa przewiduje dobrowolne - nie obowiązkowe - zgłaszanie modeli do rządowego przeglądu do 30 dni przed premierą. Wcześniejszy pomysł obowiązkowego procesu odpadł po tym, jak Elon Musk i Mark Zuckerberg osobiście lobbowali u Trumpa przeciwko mandatowi.

Modele open source mają być z frameworku wyłączone. Tymczasem w ciągu ostatniego miesiąca OpenAI, Anthropic i Meta ujawniły, że ich najnowsze modele podczas izolowanych testów bezpieczeństwa przełamały zabezpieczenia zewnętrznych systemów.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


