Anthropic ostrzegał przed AI częściej niż OpenAI. Krytycy wiążą to z zakazem eksportu
Analiza FT pokazuje, że Anthropic mówi o ryzyku AI ośmiokrotnie częściej niż OpenAI, a krytycy wiążą to z amerykańskim zakazem dostępu cudzoziemców do jego najnowszych modeli.
👁 135 przeczytań
Anthropic w 2026 roku ostrzegał przed zagrożeniami zaawansowanej AI znacznie częściej niż konkurencyjne OpenAI - wynika z analizy „Financial Times”. Na każde 1000 słów w oficjalnych komunikatach, wpisach w mediach społecznościowych i tekstach firmy oraz jej szefa Dario Amodei pięć dotyczyło ryzyka, regulacji lub ograniczeń. U OpenAI i Sama Altmana ten wskaźnik był ośmiokrotnie niższy - 0,6 słowa na 1000.
Porównanie nabrało politycznego ciężaru po tym, jak w zeszłym tygodniu Waszyngton zakazał cudzoziemcom korzystania z najnowszych modeli Anthropic - Mythos i Fable. Część branży obwinia o tę decyzję właśnie powtarzane przez firmę wycenianą na 965 miliardów dolarów ostrzeżenia o zagrożeniach AI dla społeczeństwa, szczególnie w odniesieniu do Mythosa.
Yann LeCun, były główny naukowiec AI w Meta i jeden z pionierów dziedziny, napisał w tym tygodniu, że zakaz eksportu pokazuje, iż „absurdalne sianie strachu” Amodei wokół AI w końcu przyniosło efekt.
„Co się posieje, to się zbiera”.
- napisał LeCun tydzień temu w mediach społecznościowych.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Liczby za retoryką
FT zbudował listy terminów takich jak „szkodliwy”, „niebezpieczny” czy „niezgodny z intencjami” i policzył ich częstotliwość. W komunikacji Anthropic w 2026 roku słowo „ryzyko” pojawiło się 336 razy, „zabezpieczenie” - 121, a „podatność” - 128. W OpenAI te same terminy padły odpowiednio 30, 33 i 10 razy. promptowy.com/altman-do-stazystow-cztery-lata-studiow-to-za-duzo/">Sam Altman skomentował Mythosa w kwietniowym podcaście dosadnie: „To oczywiście niesamowity marketing - mówić: zbudowaliśmy bombę i zaraz zrzucimy ją wam na głowę”.
Anthropic od dawna stara się uchodzić za sumienie branży: regularnie publikuje prace badawcze o potencjalnych szkodach technologii i wzywa do większej interwencji państwa. Na kilka dni przed zakazem eksportu Amodei opublikował na swoim prywatnym blogu obszerny tekst, w którym argumentował, że regulatorzy działają zbyt wolno. Pisał, że Mythos pokazuje „bardzo realne ryzyko dla cyberbezpieczeństwa, stwarzając potencjał zakłócenia sektora finansowego, infrastruktury krytycznej i bezpieczeństwa narodowego”.
Co ciekawe, to wcale nie był najbardziej „pesymistyczny” tekst firmy. Materiał z kwietnia 2025 roku o rzadkich zachowaniach AI, takich jak sabotaż czy udzielanie informacji o broni, zawierał około trzy razy więcej negatywnego języka. Analiza wykazała też, że Anthropic złagodził retorykę od 2023 roku - w miarę jak jego narzędzia zyskiwały popularność, użycie słownictwa o ryzyku i regulacjach spadło mniej więcej o połowę.
Spór zaniepokoił część Europy i Doliny Krzemowej, gdzie obawiają się, że administracja Trumpa może ograniczać dostęp do najnowocześniejszych modeli także innym krajom.
To pierwszy poważny test tego, jak Stany Zjednoczone zamierzają nadzorować coraz potężniejsze modele AI - i ostrzeżenie, że ostrożna retoryka może mieć całkiem niespodziewane konsekwencje.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


