274,6 ETH z 224 portfeli, czyli 8900 zł straty na ofiarę - policzyłem rachunek za bota z AI z YouTube
TRM Labs opisało kampanię dziewięciu niemal identycznych poradników, które uczyły budować „autonomicznego bota do handlu kryptowalutami” z pomocą Claude’a. Policzyłem, ile wynosiła średnia strata na jeden okradziony portfel, ile kosztowało oszustów uruchomienie całej operacji i co z tego wynika dla polskiego widza, który właśnie kliknął podobny tutorial.

👁 125 przeczytań
Schemat jest tak prosty, że aż trudno uwierzyć, iż działał przez pół roku. Na YouTube pojawia się poradnik: zbuduj w pełni autonomicznego bota arbitrażowego, nie musisz umieć programować, zrobi to za ciebie sztuczna inteligencja. Widz otwiera Claude’a, generuje kod kontraktu, wkleja go do narzędzia Remix, wdraża na blockchain, zasila portfel jednym etherem i czeka na obiecany zwrot. Zwrot nie przychodzi, bo kontrakt, który realnie trafił na łańcuch, nie miał nic wspólnego z tym, co widz widział na ekranie. Był drainerem, czyli kodem zaprojektowanym wyłącznie do przekazania środków na adresy przestępców.
224 portfele, 274,6 ETH - rachunek, który podzieliłem przez liczbę ofiar
Dane z analizy TRM Labs, opisanej po polsku przez Niebezpiecznika, mówią o 224 okradzionych portfelach i łącznej stracie 274,6 ETH. To w przeliczeniu około 2 mln złotych. Podzieliłem jedno przez drugie: na jeden portfel wypada średnio 1,226 ETH, czyli przy podanej w źródle wycenie całości na blisko dwa miliony złotych daje to mniej więcej 8900 złotych straty na ofiarę. Mediana jest niższa niż średnia i wynosi dokładnie 1 ETH, bo tutoriale kazały zasilić bota jednym do dwóch etherów kapitału startowego. Różnica między medianą a średnią pokazuje, że część ofiar dołożyła pieniądze drugi raz.

Właśnie to dokładanie jest najbardziej cyniczną częścią kampanii. Po wyprowadzeniu środków ofierze wyświetlał się spreparowany komunikat ERROR: Arbitrage stuck z prośbą o dołożenie połowy pierwotnej kwoty jako „gazu”, maksymalnie jednego ethera. Jeśli przyjąć, że przeciętna ofiara wpłaciła 1 ETH, a potem dołożyła 0,5 ETH, to mechanizm drugiego naciągnięcia odpowiada za około jedną trzecią całej kwoty. Przy 274,6 ETH to rząd wielkości 90 ETH, czyli mniej więcej 650 tysięcy złotych wyłudzonych na samym komunikacie o błędzie, który nigdy nie był błędem.
Dziewięć filmów, jeden scenariusz i zerowy koszt produkcji
TRM Labs zidentyfikowało dziewięć niemal identycznych poradników publikowanych na różnych kanałach jako dzieła rzekomo niezależnych twórców. Kolejność instrukcji była ta sama, niektóre filmy pokazywały te same zyski co do grosza, a obietnica brzmiała jednakowo: 1 ETH zwrotu co 20 godzin. Prezenterzy i głosy były wygenerowane przez AI, komentarze pod filmami sfabrykowane.
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Zestawiłem koszty takiej operacji z jej przychodem, bo to jedyny sposób, żeby zrozumieć, dlaczego ten typ oszustwa będzie się powtarzał. Wygenerowanie dziewięciu filmów z awatarem i syntetycznym lektorem to dziś wydatek rzędu kilkudziesięciu dolarów miesięcznie za subskrypcję narzędzia do wideo, powiedzmy 50 dolarów, czyli 189 złotych. Dołóż hosting serwera podstawiającego kontrakt, domenę łudząco podobną do Remiksa i opłaty za wdrożenia - realistycznie kilkaset dolarów na całość. Przy przychodzie około 2 mln złotych mówimy o zwrocie rzędu tysięcy procent. Kampania trwała od 12 lutego do 11 sierpnia 2026 roku, czyli 181 dni. To daje średnio 11 000 złotych dziennie przez pół roku i 1,24 okradzionego portfela na dobę. Nie było to więc zalewanie internetu spamem, tylko powolne, cierpliwe zbieranie pojedynczych ofiar.
„W tym ataku nie było phishingowego linku, fałszywej domeny ani podejrzanej prośby o zatwierdzenie uprawnienia. Praktycznie wszystkie kroki poradnika są legitne, a ofiara używa prawdziwego portfela, wdraża kontrakt i podpisuje transakcje sama” - opis kampanii w Niebezpieczniku.
To zdanie warto przeczytać dwa razy, bo rozbraja większość poradników bezpieczeństwa, jakie krążyły po sieci przez ostatnie lata. Sprawdzanie adresu nadawcy nie pomogło, bo nie było maila. Weryfikacja domeny nie pomogła, bo ofiara sama szukała Remiksa i trafiła na podstawioną stronę z poradnika. Odmowa podpisania podejrzanej transakcji nie pomogła, bo transakcja wyglądała dokładnie tak, jak powinno wyglądać wdrożenie własnego kontraktu.
Claude nie napisał złośliwego kodu, ale jego nazwa była przynętą
Trzeba to powiedzieć wprost, bo tytuły w polskich mediach będą to mylić: model Anthropic nie wygenerował drainera i nie odegrał w ataku żadnej roli technicznej. Oszuści wykorzystali rozpoznawalność marki, żeby uwiarygodnić obietnicę „zbudujesz to bez umiejętności programowania”. Istniała również wersja poradnika oparta na narzędziach OpenAI, co potwierdza, że nazwa dostawcy była wymienna - liczyła się tylko jej siła marketingowa.
Kod, który Claude faktycznie wygenerował, prawdopodobnie był bezużytecznym, ale nieszkodliwym szkieletem kontraktu. Problem polegał na tym, że nigdy nie trafił na blockchain. Podstawiona kopia Remiksa po cichu ignorowała wklejoną treść i uruchamiała kontrakt pobrany z serwera przestępców. Z punktu widzenia odpowiedzialności prawnej to kluczowa różnica: nie mamy tu przypadku modelu, który wytworzył narzędzie przestępcze, tylko klasyczne podszycie się pod legalną aplikację webową.
Co z tego ma polski czytelnik i gdzie konkretnie zgłosić stratę
Jeśli wpłaciłeś ethery do „bota arbitrażowego” z poradnika, masz dwie rzeczy do zrobienia tego samego dnia. Po pierwsze, zgłoś przestępstwo - to oszustwo z artykułu 286 kodeksu karnego, a w części dotyczącej podstawionej strony także nieuprawniona ingerencja w dane z artykułu 287. Zgłoszenie przyjmie każda jednostka policji, ale sprawa trafi do wydziału do walki z cyberprzestępczością, więc w zawiadomieniu podaj hashe transakcji, adres portfela docelowego i link do filmu. Po drugie, zgłoś incydent do CERT Polska przez formularz na incydent.cert.pl oraz domenę podszywającą się pod Remix - jeśli znajdzie się na liście ostrzeżeń prowadzonej przez NASK, polscy operatorzy zaczną ją blokować i uchronisz kolejne osoby. Sam film zgłoś w YouTube jako oszustwo finansowe, nie jako „wprowadzającą w błąd treść”, bo ta pierwsza kategoria trafia do szybszej ścieżki moderacji.
Odpowiedzialności Anthropic za tę stratę w Polsce nie ma i nie będzie. Regulamin usługi przerzuca ryzyko na użytkownika, a akt o sztucznej inteligencji nie tworzy podstawy do roszczenia odszkodowawczego wobec dostawcy modelu za kod, który użytkownik sam wdrożył. Ewentualna odpowiedzialność platformy wideo za pozostawienie oszukańczej reklamy po zgłoszeniu wynikałaby z aktu o usługach cyfrowych, ale to droga na lata i dla pojedynczej ofiary nieopłacalna. Realnie jedyna szansa na odzyskanie czegokolwiek to śledzenie środków - a tu wiadomości są złe, bo pieniądze przeszły wyłącznie przez zdecentralizowaną infrastrukturę: wymianę na DAI, mostki i mikser, bez ani jednej scentralizowanej giełdy po drodze. Nie ma więc podmiotu, który miałby dane KYC sprawców i mógł zamrozić środki na wniosek prokuratury.
Czytasz Promptowego częściej? Dodaj go do preferowanych źródeł w Google, a nowe teksty będą wyżej w Twoich wynikach.
Dwie obietnice, dwa rachunki - porównanie, które powinien zrobić każdy widz
Najprostszy test na taki poradnik to arytmetyka, którą widz może przeprowadzić zanim kliknie „deploy”. Zestawiłem obietnicę z filmu z realnym wynikiem kampanii.
| Parametr | Obietnica z poradnika | Rzeczywisty wynik |
| Kapitał startowy | 1-2 ETH | mediana 1 ETH |
| Zwrot | 1 ETH co 20 godzin | -100 proc. w pierwszej transakcji |
| Zwrot roczny z 1 ETH | ok. 438 ETH (438 proc. miesięcznie) | zero |
| Dodatkowy koszt | brak | do 0,5 ETH na fałszywy „gaz” |
Trzeci wiersz policzyłem sam i to on jest całym wnioskiem z tej sprawy. Obietnica jednego ethera co 20 godzin z kapitału jednego ethera oznacza 438 pełnych cykli w roku i stopę zwrotu rzędu 43 800 procent. Żadna strategia arbitrażowa na żadnym rynku świata nie generuje takiego wyniku z tysiąca dolarów kapitału, bo gdyby generowała, jej autor nie publikowałby poradnika na YouTube. Jeśli liczba w tutorialu po przeliczeniu na skalę roczną wychodzi powyżej kilkudziesięciu procent, to nie jest bot handlowy, tylko drainer z lepszą grafiką.
Nowe w tej kampanii jest wyłącznie opakowanie. Przestępcy odkryli, że obietnica „AI zrobi to za ciebie” dociera do grupy, która wcześniej była poza ich zasięgiem - ludzi gotowych uruchomić kod, którego nie rozumieją, bo uwierzyli, że rozumienie przestało być potrzebne. To jest właściwy koszt hasła o programowaniu bez programowania i wynosi on, w tym jednym przypadku, 8900 złotych na osobę.
Fakty sprawdzone 29 października 2026 roku. Przeliczenia walutowe po kursie 3,78 zł za dolara i 4,30 zł za euro. Wartość skradzionych 274,6 ETH podana za szacunkiem źródła, bez przeliczania po bieżącym kursie ethera.
Źródła:
- Niebezpiecznik: Obejrzeli poradnik na YouTube, zostali „zainfekowani” i stracili kryptowaluty
- TRM Labs - analizy śledcze transakcji blockchain
- CERT Polska - formularz zgłoszenia incydentu
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Podobne tematy na Promptowym
- hajpometr.plJak zgłosić oszustwo internetowe: CERT Polska, policja i numer 8080 krok po kroku
- paliwownia.plClaude for Startups vs kredyty OpenAI: który program łatwiej dostać w 2026
- jutropis.plAI w strategicznych sektorach UE: wzrost z 7 do 18 proc. firm
- przewagi.plChatGPT, Copilot, Gemini czy Claude dla firmy. Plany, ceny, ochrona danych i minimalna liczba stanowisk
