ZWID_Pierwszy film AI za darmo - 5 kredytów na start, potem od 3 zł. Bez abonamentu.1. film za 0 złZrób film →
✨ Świeża dostawa•nowe kody na kinetyka.pl: Gemini Pro 18 mies. 170 zł•Cursor, ElevenLabs, Lovable i więcej, roczne plany AI w ułamku ceny Zobacz →
Przejdź do treści
Newsy

Meta usunęła kontrowersyjny zapis o scrapingu z regulaminu dla firm

Meta wycofała ze swoich warunków handlowych dla kont biznesowych zapis, który - zdaniem prawników - mógł dawać firmie prawo do scrapowania stron wydawców i trenowania na nich modeli AI.

3 min czytania
Meta usunęła kontrowersyjny zapis o scrapingu z regulaminu dla firm

Ten news ukazał się 11 godzin po komunikacie źródła.

👁 117 przeczytań

Meta usunęła ze swoich komercyjnych warunków użytkowania zapis, który wywołał ostrą reakcję ekspertów prawnych i środowiska wydawców. Firma wycofała go po tym, gdy Nieman Lab opublikował analizę wskazującą, że nowe brzmienie regulaminu mogło dawać Mecie niemal nieograniczone prawo do pobierania treści z witryn i wykorzystywania ich do trenowania modeli AI.

Kontrowersyjna klauzula pojawiła się przy okazji niedawnej aktualizacji warunków handlowych dla kont biznesowych. Meta zapisała w nich, że może „korzystać z wszelkich treści z domen, stron internetowych lub adresów URL [konta biznesowego] w celu dostarczania, rozwijania, ulepszania, badania, trenowania i utrzymywania integralności” swoich produktów i usług. Prawnicy cytowani przez Nieman Lab określili ten zapis jako „niezwykły przepis”, który potencjalnie uprawniał firmę do scrapowania witryny każdego wydawcy posiadającego konto na Facebooku lub Instagramie - a takich podmiotów są dziesiątki tysięcy.

Aerial view of Facebook campus in Menlo Park, September 2019.JPG
fot. Pi.1415926535 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →

Reakcja Mety i kontekst prawny

Nie przepłacaj za te subskrypcje

Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Zobacz, co jest dostępne

Rzecznik prasowy Mety już w chwili, gdy sprawa stała się głośna, zapewniał, że zaktualizowane warunki nie oznaczają żadnej zmiany w tym, jak firma crawluje sieć. Firma nie przyznała więc, że zaszło coś niepokojącego - ale mimo to zapis usunęła. Według relacji The Verge, Meta wydała oświadczenie o następującej treści:

„Wysłuchaliśmy was i chcemy wyjaśnić: skonsolidowane warunki dotyczące crawlowania dotyczyły wyłącznie naszych produktów reklamowych i biznesowych, i doprecyzowaliśmy to w samych warunkach. Nie zmienia to sposobu, w jaki Meta używa crawlerów.”

Innymi słowy, firma twierdzi, że nie chodziło o trenowanie modeli językowych na cudzych artykułach, lecz o standardowe pobieranie danych na potrzeby reklam - na przykład przy automatycznym generowaniu podglądu strony w kampanii. Mimo to postanowiła przepisać sporny fragment, żeby nie pozostawiać pola do interpretacji.

Całą sprawę trzeba umieścić w szerszym kontekście prawnym. W ubiegłym roku Meta wygrała głośny proces sądowy dotyczący zarzutów o naruszenie praw autorskich przy trenowaniu modeli AI. Mimo tego wyroku inne pozwy wymierzone zarówno w Metę, jak i inne firmy rozwijające modele generatywne, nadal toczą się w amerykańskich sądach. To oznacza, że każde sformułowanie w regulaminie, które choćby sugeruje masowe pobieranie cudzych treści, od razu trafia pod lupę prawników reprezentujących wydawców i autorów.

Warto przypomnieć, że Meta prowadzi własne modele z rodziny Llama - open-source’owe narzędzia, które firma udostępnia zarówno deweloperom, jak i partnerom biznesowym. Pytanie o to, na jakich danych zostały wytrenowane i na jakich danych będą trenowane kolejne wersje, jest od miesięcy jednym z centralnych sporów w branży. Dla wydawców nie jest obojętne, czy ich treści, często produkowane za niemałe pieniądze, zasilają komercyjne systemy AI bez żadnej rekompensaty.

Zmiana i późniejsze wycofanie zapisu pokazuje, jak duże znaczenie ma teraz dokładna analiza regulaminów wielkich platform przez środowiska prawnicze i dziennikarskie. W tym przypadku wystarczyła jedna publikacja Nieman Lab, żeby Meta zdecydowała się przeformułować swoje warunki - nawet jeśli sama upiera się, że nie zmieniło to niczego w praktyce. Dla firm i twórców posiadających konta biznesowe na platformach Mety to sygnał, że warto śledzić takie zmiany na bieżąco, bo diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach regulaminowego języka.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›