Przejdź do treści
Newsy

Jensen Huang: zero procent szans, że AI zniszczy świat do 2030 roku

Szef Nvidii Jensen Huang odrzucił ostrzeżenia byłego badacza Anthropic i innych jako „narracje zagłady”, twierdząc, że wizja końca ludzkości do 2030 roku jest „nieugruntowana w nauce”.

4 min czytania
Jensen Huang: zero procent szans, że AI zniszczy świat do 2030 roku

Ten news ukazał się 9 min po komunikacie źródła.

👁 123 przeczytań

„2030 nie będzie końcem świata. Istnieje 0% szans, że to będzie koniec świata” - te słowa Jensen Huang wypowiedział w wywiadzie dla CBS News z całkowitym spokojem człowieka, który wie, że właśnie wchodzi w środek największej debaty technologicznej dekady. Szef Nvidii - firmy wycenianej na 5 bilionów dolarów - nie musiał długo czekać na odpowiedź. Sieć już płonęła.

Iskra od byłego badacza Anthropic

Wszystko zaczęło się od Jacoba Coxona. Były badacz Anthropic - twórcy modelu Claude - napisał publicznie, że AI może stać się „nadludzka” i zagrozić egzystencji ludzkości jeszcze w tej dekadzie. Jego słowa nie przeszły bez echa: dwóch innych badaczy z Anthropic poparło tę ocenę, a temat eksplodował w mediach społecznościowych i trafił na usta polityków po obu stronach Atlantyku.

Jensen huang stanford 2026-04-30 004.jpg
fot. Anderseidesvik / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Huang nie krył irytacji. „Straszenie ludzi jest zbędne. To jest nieodpowiedzialne” - powiedział w wywiadzie, odnosząc się bezpośrednio do wypowiedzi Coxona. Ocenił je jako klasyczny przykład „narracji zagłady”, które jego zdaniem oderwały się od twardych faktów naukowych. Szef Nvidii podkreślił, że firma, której chipy napędzają znaczną część światowej infrastruktury AI, ma żywotny interes w tym, by technologia była wdrażana bezpiecznie - bo właśnie na tym polega jej model biznesowy. „Sukces naszej firmy jest bezpośrednio powiązany z bezpiecznym wdrażaniem produktów i usług. Jeśli przestaniemy to robić, nasza wartość spadnie” - argumentował.

Dario Amodei kontra Jensen Huang - spór na szczycie

Napięcie jest tym ciekawsze, że obóz „ostrożnościowy” bynajmniej nie składa się wyłącznie z anonimowych komentatorów internetowych. Dario Amodei, szef Anthropic, Sam Altman z OpenAI oraz Elon Musk - trójka postaci, które rzadko są po tej samej stronie w jakiejkolwiek kwestii - wszyscy publicznie wzywali do spowolnienia wyścigu o coraz potężniejsze modele. Tymczasem Huang, przez całą swoją karierę konsekwentnie stawiający na przyspieszenie, idzie pod prąd.

Ironii dodaje fakt, że sam Anthropic opublikował niedawno raport wywiadu o zagrożeniach, w którym szczegółowo opisał próby wykorzystania modeli Claude przez przestępców, grupy sponsorowane przez państwa, dostawców oprogramowania szpiegującego, naukowców i propagandystów. Według raportu wśród odnotowanych przypadków były próby projektowania rakiet i bomb, tworzenia śmiertelnych patogenów oraz szpiegowania dysydentów. To zestawienie - szef Nvidii mówiący „spokojnie, nie ma się czego bać”, podczas gdy Anthropic dokumentuje konkretne, realne nadużycia swoich własnych modeli - układa się w portret branży głęboko podzielonej co do własnej przyszłości.

Prawodawcy w USA zdążyli już skrytykować firmy AI za podejście do ryzyk technologicznych. Z kolei Donald Trump określił obawy o AI mianem „podstępu” i „spisku”, argumentując, że spowolnienie tempa prac mogłoby dać Chinom strategiczną przewagę. W niedzielę sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił, że USA i Chiny zgodziły się powołać mechanizm dialogu w dziedzinie AI, który ma pomóc obu stronom ostrzegać się nawzajem przed potencjalnymi zagrożeniami ze strony technologii.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Co znaczy „bezpieczne AI” - i kto ma to definiować

Nie przepłacaj za te subskrypcje

Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Zobacz, co jest dostępne

Huang ma jeden argument, który trudno zbagatelizować: odpowiedzialność prawna. „Macie wszelkiego rodzaju zobowiązania związane z cyberbezpieczeństwem i przepisami o odpowiedzialności za szkody. Zastosujcie je najpierw. Nie pozwólcie, żeby ta narracja zagłady pozwoliła komuś uwolnić się od praw, które już istnieją” - powiedział szef Nvidii. Innymi słowy: zamiast konstruować nowe, apokaliptyczne ramy regulacyjne, warto egzekwować to, co już obowiązuje.

W tym samym czasie - w poniedziałek - think tank Tony Blair Institute opublikował raport ostrzegający, że kraje ryzykują „głębokie i narastające upośledzenie”, jeśli nie wdrożą AI i pozostaną w tyle za innymi. „Poprzednia rewolucja przemysłowa przemieniła nasz świat w ciągu pokoleń, AI zrobi to w ciągu dekady” - napisał Tony Blair we wstępie do raportu. Jednocześnie instytut zastrzega, że istniejące instytucje nie są przygotowane na skalę decyzji, przed którymi staną liderzy. To rzadka - i warta odnotowania - kombinacja: wezwanie do przyspieszenia i ostrzeżenie przed brakiem przygotowania w jednym tekście.

Debata, która wybuchła po słowach Coxona, ujawniła coś ważniejszego niż sam spór o daty i prawdopodobieństwa. Pytanie „czy AI zniszczy świat do 2030 roku” jest właściwie pytaniem zastępczym. Pod spodem kryje się głębszy dylemat: kto powinien decydować, jak szybko i na jakich warunkach ta technologia może być rozwijana - firmy, które ją budują, rządy, które próbują za nią nadążyć, czy badacze, którzy pracują z nią na co dzień i jako pierwsi widzą jej możliwości i ograniczenia.

Jensen Huang ma na to pytanie gotową odpowiedź: liczy się nauka i istniejące prawo, nie apokaliptyczne scenariusze. Jego oponenci twierdzą, że właśnie dlatego, że stawka jest tak wysoka, nie można sobie pozwolić na zbagatelizowanie nawet małego prawdopodobieństwa katastrofy. Między tymi dwoma stanowiskami rozgrywa się jeden z najważniejszych sporów technologicznych naszego czasu - i przynajmniej na razie żadna ze stron nie zamierza ustąpić.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok n8n Cloud Starter 320 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie