Pracodawcy śledzą pracowników coraz bardziej - jak chronić swoje dane
Tysiące firm nadal korzysta z technologii do monitorowania lokalizacji, produktywności i komunikacji pracowników, a część z nich bez wiedzy zatrudnionych udostępnia dane osobowe setkom zewnętrznych brokerów.
👁 126 przeczytań
Tysiące pracodawców na całym świecie nadal stosuje narzędzia do nadzoru pracowników wprowadzone masowo w czasie pandemii - śledzą lokalizacje, mierzą tempo pracy i monitorują komunikację, a część tych systemów bez wyraźnej informacji przekazuje dane osobowe zatrudnionych setkom zewnętrznych firm.
Wynika to z badania przeprowadzonego przez naukowców z Vanderbilt University, Northeastern University i University of California at Berkeley. Sprawdzili oni popularne programy do monitorowania pracowników i ustalili, że wiele z nich dzieli się imionami, adresami e-mail i innymi danymi z setkami brokerów danych oraz firm technologicznych - często bez jasnego ujawnienia tej praktyki.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Dossier zamiast oceny pracowniczej
Postęp w dziedzinie AI i data science sprawia, że pracodawcy mogą dziś tworzyć rozbudowane zbiory danych o każdym pracowniku. Wilneida Negrón z organizacji Coworker określa je wprost jako „dossier”, które mogą służyć do karania pracowników lub prób przewidywania ich zachowania.
„Pracownicy z najmniejszą siłą przetargową na rynku pracy często stają się poligonem doświadczalnym dla najbardziej inwazyjnych form zbierania danych” - powiedziała Negrón.
Materiał przytacza konkretne przypadki: farmaceutka Lannie Duong traciła punkty w ocenach pracowniczych, bo zbyt długo rozmawiała z pacjentami - jej pracodawca śledził minuty każdej rozmowy. Na magazynowych taśmociągach skanery mierzyły tempo inspekcji towarów, wymuszając określoną liczbę sztuk na godzinę. Administrator uczelni czytał komentarze adiunkta wpisywane bezpośrednio do studenckich esejów.
Eksperci ds. prywatności zalecają pracownikom kilka kroków: sprawdzić, jakie dane zbiera pracodawca i na jakiej podstawie prawnej, korzystać z prywatnych urządzeń do spraw osobistych oraz - co podkreśla Negrón - organizować się z kolegami, bo indywidualne działania rzadko przynoszą efekt wobec zautomatyzowanych systemów.
Skala problemu rośnie, a polskie prawo w tej kwestii wciąż pozostaje w tyle za możliwościami technologii.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
Model jako pracownik to zła metafora. AI bardziej przypomina sieć praktykantów z nadzorcąPremium
OpenAI trafia na AWS z modelami frontier i Codexem. Wojna chmur o AI robi się coraz bardziej wielostronnaPremium
Nvidia nie tylko sprzedaje chipy. Coraz bardziej finansuje cały rynek sztucznej inteligencjiPremium
