xAI zarabia na pikantnym Groku. Treści dla dorosłych to ponad połowa ruchu - choć inwestorom mówi się o czym innym
Oficjalnie xAI sprzedaje inwestorom narzędzie do generowania wideo. Wewnątrz firmy pracownicy mówią o czym innym: prawdziwym paliwem Groka są treści dla dorosłych.
- Według dwóch byłych pracowników treści dla dorosłych to znacznie ponad połowa ruchu Groka - od pornografii po masową erotykę.
- To świadoma strategia xAI: wejście w lukę po OpenAI i Anthropic dzięki luźniejszej moderacji; symbolem jest awatar „Ani".
- Kurs ściąga regulatorów - w styczniu 2026 r. działania podjęli prokuratorzy generalni Kalifornii i Nowego Jorku.
👁 143 przeczytań
Oficjalnie xAI Elona Muska sprzedaje inwestorom wizję przełomowego narzędzia do generowania obrazów i wideo. Wewnątrz firmy pracownicy opowiadają jednak inną historię: prawdziwym paliwem Groka są treści dla dorosłych.
Jak ustalił serwis The Information, rozmawiając z dwoma byłymi pracownikami, materiały NSFW odpowiadają za „znacznie ponad połowę" ruchu Groka - od generowania pornografii, przez czaty z odgrywaniem ról, po ogromne ilości próśb o erotykę. Część użytkowników odkryła nawet, że taniej wychodzi przepuszczanie takich poleceń przez modele służące do programowania. Dziennikarz The Information Theo Wayt mówi o tym wprost:
„Duża część użycia to treści dla dorosłych - pornografia, erotyka i tak dalej - bo xAI ma luźniejsze wytyczne i słabszą moderację niż konkurencja".
I to jest właśnie strategia, a nie wypadek przy pracy. xAI świadomie wchodzi w lukę zostawioną przez OpenAI i Anthropic, które utrzymują znacznie ostrzejsze zabezpieczenia. Symbolem tego kursu jest „Ani", inspirowany anime awatar-towarzyszka o profilu dla dorosłych - przy którym, jak słychać, nie wszyscy inżynierowie chcieli pracować.
Google · Twoje źródłaDodaj promptowy.com do preferowanych źródeł w Google→Rachunek za luźne zabezpieczenia
Tyle że luźniejsze zasady mają swoją cenę. Po uruchomieniu trybu „Spicy" ruszyła fala generowania obnażających wizerunków realnych osób, a sprawą zajęli się regulatorzy w kilkunastu krajach. W styczniu 2026 roku formalne kroki podjęli prokuratorzy generalni Kalifornii i Nowego Jorku, między innymi w obronie nieletnich. xAI ograniczyło wtedy generowanie obrazów do płatnych subskrybentów i zakazało tworzenia wizerunków prawdziwych ludzi.
Pozostaje niewygodne pytanie, które te liczby kładą na stół: ile z imponującego „zaangażowania" w generatywnej AI to realna, produktywna wartość, a ile zwykła pornografia w ładnym opakowaniu - taka, której akurat nikt nie chce pokazać w prezentacji dla inwestorów.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
