Plan Trumpa na przebudowę wszystkich stron .gov przynosi projektowe wpadki
National Design Studio miało w trzy lata przebudować 27 tysięcy rządowych stron USA, ale po roku wystartowało zaledwie kilkadziesiąt witryn, głównie jednostronicowych.
👁 137 przeczytań
National Design Studio (NDS), tymczasowa jednostka powołana rozporządzeniem prezydenta Donalda Trumpa w sierpniu ubiegłego roku, miało w ciągu trzech lat opracować nowe standardy i przebudować 27 tysięcy rządowych stron .gov. Rok po starcie inicjatywy „America by Design” efekty są mizerne, a przegląd uruchomionych witryn wykazał, że większość z nich to pojedyncze strony, na których odwiedzający może w zasadzie tylko wypełnić formularz zapisu.
NDS działa jak podległy wyłącznie prezydentowi twór na wzór DOGE. Jego zadaniem było uczynienie rządowego „języka projektowego” bardziej użytecznym i estetycznym. Problem w tym, że to samo DOGE wcześniej mocno okroiło agencje, które od lat zajmowały się poprawą rządowych stron: rozwiązano jednostkę technologiczną 18F, a US Digital Service włączono do DOGE. Zespół odpowiadający za US Web Design System, powołany w 2015 roku, by strony były dostępne i przyjazne urządzeniom mobilnym, po objęciu władzy przez Trumpa skurczył się do jednego pełnoetatowego pracownika.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Puste domeny i dziwne przekierowania
Skala trudności była znana od dawna. Poprzednie zespoły przez lata próbowały skłonić agencje do stosowania standardów USWDS, a mimo to w połowie 2023 roku korzystało z nich tylko 30 procent rządowych stron. Teraz, jak ustaliło Ars Technica, większość agencji wręcz unika kontaktu z NDS w sprawie nowych standardów.
Największym osiągnięciem zespołu ma być modernizacja federalnego systemu emerytalnego, ale byli urzędnicy zarzucają administracji przypisywanie sobie „fałszywych zwycięstw i zawyżonych zasług”, bo projekt ruszył jeszcze przed powstaniem NDS. Najbardziej użyteczna nowa witryna to TrumpRX z wyszukiwarką do porównywania cen leków - poza tym użytkownik i tak trafia na stare strony.
Zarejestrowano też sporo nowych domen, takich jak live.gov, onlyfarms.gov, aliens.gov czy why.gov, które obecnie przekierowują na dotychczasowe serwisy. Ciekawym przypadkiem jest 250.gov, upamiętniająca 250-lecie USA, która przekierowuje na adres w domenie .org zamiast .gov - to nietypowe dla rządowej strony i może podkopywać zaufanie odwiedzających.
Eksperci od projektowania zarzucają zespołowi zbyt mocne poleganie na AI oraz brak testów zgodności z ustawą o Amerykanach z niepełnosprawnościami (ADA). Własna strona NDS, ndstudio.gov, przez chwilę hostowała nawet sklep sprzedający produkt za 47 dolarów.
Modernizacja rządowych stron to cel, z którym trudno się nie zgodzić. Rok pracy pokazuje jednak, że sam pomysł na szybką, wspieraną przez AI przebudowę nie wystarczy, gdy wcześniej rozmontowano zespoły, które wiedziały, jak to robić.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


