Szkoła w Pensylwanii wnosi o oddalenie pozwu ofiar deepfake’ów
Lancaster Country Day School wniosła o oddalenie pozwu złożonego przez 59 uczennic, których wizerunki chłopcy ze szkoły przerobili na nagie zdjęcia z użyciem AI.

👁 129 przeczytań
Lancaster Country Day School - prywatna szkoła K-12 w Pensylwanii z niespełna 600 uczniami - złożyła w tym tygodniu wniosek o oddalenie pozwu, który wniosło 59 uczennic, poszkodowanych przez uczniów tworzących za pomocą AI fałszywe nagie zdjęcia koleżanek.
Szkoła argumentuje, że działała właściwie: zgłoszenie o sprawie otrzymała od Prokuratury Generalnej Pensylwanii i odesłała wyniki własnego dochodzenia z powrotem do tego urzędu. Jej zdaniem nie miała obowiązku informowania lokalnej policji, ponieważ prawo stanowe nakazuje zgłaszanie jedynie rzeczywistych przypadków wykorzystywania dzieci, a wizerunki generowane przez AI za takie nie są uznawane. Adwokat szkoły Rory Connaughton podkreślił, że „niemożliwe jest twierdzenie, iż szkoła nie zgłosiła sprawy organom ścigania, skoro to właśnie organy ścigania przekazały szkole zgłoszenie”.
Ofiary opisują zdarzenia jako „przedłużoną, katastrofalną porażkę instytucji”. Twierdzą, że zastępczyni dyrektora Lindsay Deibler-Wallace miała stwierdzić wobec rodziców, że „chłopcy to chłopcy”, szkoła nie zawiesiła sprawców, a deepfake’i krążyły w środowisku szkolnym przez wiele miesięcy. Dwóch uczniów przyznało się później do winy.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


