🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Nauka

Steam Controller sam wraca do ładowarki. Programista pokazał, jak to możliwe

Ray Foss stworzył system, który sprawia, że Steam Controller po odłożeniu na biurko sam wraca do ładowarki. Wykorzystuje kamerę i sztuczną inteligencję, a całość działa w przeglądarce.
pl.

3 min czytania
Ostatnia aktualizacja:
Black game controller on a light wooden desk near a circular wireless charging dock, with a monitor, mug, books, and a small plant in the background.

👁 145 przeczytań

// w skrócie
  • Steam Controller potrafi samodzielnie wracać do ładowarki dzięki kamerze śledzącej pad i silniczkom wibracyjnym uruchamianym w odpowiedniej sekwencji.
  • Aplikacja Auto-Charge Vision Tracker działa bez instalacji, bezpośrednio w przeglądarce, i analizuje obraz z kamery w czasie rzeczywistym.
  • System działa wyłącznie na gładkiej, płaskiej powierzchni - kable, nierówności lub przedmioty na biurku mogą całkowicie zablokować ruch kontrolera.

Po odłożeniu na biurko Steam Controller nie tkwi bezczynnie. Dzięki pomysłowemu systemowi wizji komputerowej powoli przesuwa się w stronę stacji dokującej - zupełnie jak miniaturowy robot sprzątający. Autorem projektu jest programista Ray Foss, który postanowił sprawdzić, jak daleko można rozciągnąć możliwości kontrolera.

Kamera, AI i odrobina sprytu

Sercem układu jest aplikacja internetowa Auto-Charge Vision Tracker, która nie wymaga instalacji - działa bezpośrednio w przeglądarce. Kamera umieszczona nad biurkiem śledzi położenie pada, a algorytmy wizji komputerowej wyznaczają kierunek ruchu. System analizuje obraz w czasie rzeczywistym i decyduje, które silniki wibracyjne należy uruchomić, by przesunąć kontroler o kilka centymetrów w wybranym kierunku - niczym w małym robocie krocionym. Samo przemieszczanie odbywa się bez kółek czy silników krokowych. Wykorzystano wbudowane w kontroler silniczki wibracyjne, które - uruchamiane w odpowiedniej sekwencji - przesuwają urządzenie milimetr po milimetrze.

Jak opisuje serwis benchmark.pl, efektem jest kontroler, który porusza się po blacie samodzielnie, omijając przeszkody i konsekwentnie zmierzając do ładowarki. Całość przypomina uproszczoną wersję robota sprzątającego - z tą różnicą, że zamiast odkurzać, „szuka prądu”.

Pliki CAD i duch Valve

To nie pierwszy raz, gdy społeczność modyfikuje Steam Controller. Valve udostępniło pliki CAD dla kontrolera, co otworzyło pole do eksperymentów - od wymiany obudów po integrację z nietypowymi systemami. Dzięki tym danym kontroler stał się platformą dla majsterkowiczów: powstały alternatywne obudowy, uchwyty, a nawet integracje z drukarkami 3D. Ray Foss poszedł o krok dalej: zamiast fizycznej przebudowy, skupił się na oprogramowaniu i otoczeniu peryferyjnym. Jego projekt nie wymaga ingerencji we wnętrze pada - wszystko opiera się na obrazie z kamery i sygnałach wysyłanych do silników wewnętrznych.

Projekt Fossa to dowód, że nawet starzejący się kontroler potrafi zaskoczyć. Twórca przyznaje jednak, że pomysł ma swoje granice.

Idealnie płaskie biurko i zero kabli

Autonomiczny pad działa wyłącznie na gładkiej powierzchni - każdy kabel, nierówność czy rozsypana myszka mogą go zatrzymać. Dodatkowo, ciągłe przesuwanie urządzenia po blacie grozi rysami na obudowie, a nawet na blacie. Twórca proponuje rozwiązanie: gumowe nóżki, które poprawią przyczepność i ochronią kontroler. Na razie jednak całość to bardziej demonstracja koncepcji niż gotowy produkt.

Projekt Raya Fossa to kolejny sygnał, że urządzenia peryferyjne stają się coraz bardziej autonomiczne. Od selfie-dronów po inteligentne podstawki ładujące - technologia zmierza w kierunku sprzętu, który sam dba o własne potrzeby.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Co dalej? Autonomiczne peryferia

Czy za kilka lat każdy kontroler będzie sam wracał do ładowarki? Na razie to wizja z pogranicza majsterkowania i sztucznej inteligencji. Wymagałoby to znacznej miniaturyzacji kamer i algorytmów, by system działał niezawodnie w codziennym bałaganie na biurku. Niemniej, eksperyment pokazuje, że granice między sprzętem a robotyką zacierają się szybciej, niż myślimy.

Ray Foss udowodnił, że czasem wystarczy odrobina sprytu, by zwykły kontroler do gier zamienił się w autonomiczny pojazd. Jego projekt to nie tylko ciekawostka, ale i inspiracja dla kolejnych modyfikacji. Choć na razie trudno oczekiwać, że producenci sprzętu pójdą tą drogą, jedno jest pewne - pomysłowość społeczności nie zna granic.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Jak działa automatyczny powrót Steam Controllera do ładowarki?

Kamera umieszczona nad biurkiem śledzi położenie kontrolera, a algorytmy wizji komputerowej wyznaczają kierunek ruchu. Wbudowane silniczki wibracyjne są uruchamiane w odpowiedniej sekwencji, przesuwając urządzenie milimetr po milimetrze w stronę stacji dokującej.

Czy trzeba instalować specjalne oprogramowanie, żeby Steam Controller sam jeździł do ładowarki?

Nie, aplikacja Auto-Charge Vision Tracker działa bezpośrednio w przeglądarce i nie wymaga instalacji. Jej autorem jest programista Ray Foss.

Czy projekt Raya Fossa wymaga modyfikacji sprzętu wewnątrz Steam Controllera?

Nie, projekt nie wymaga żadnej ingerencji we wnętrze pada. Całość opiera się na obrazie z kamery i sygnałach wysyłanych do silników wewnętrznych kontrolera.

Jakie są ograniczenia autonomicznego trybu Steam Controllera?

System działa wyłącznie na gładkiej powierzchni - każdy kabel, nierówność lub przedmiot mogą zatrzymać kontroler. Twórca ostrzega też, że ciągłe przesuwanie po blacie grozi rysami na obudowie i blacie, i proponuje zastosowanie gumowych nóżek.

// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie