🎬 Higgsfield Plus na rok 649 zł 1 990 zł -67% zostało 7 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Newsy

Nowa Siri myśli modelem Google. W Polsce oficjalnie jej nie ma, a po polsku na razie tylko pisze

Apple oddało mózg swojego asystenta konkurencji: Siri AI dogaduje się z odmianą Gemini za około miliard dolarów rocznie. Tylko że w Unii jest zablokowana przez DMA, na Maku działa, na iPhonie nie, a po polsku odpowiada wyłącznie tekstem. Tłumaczę, co z tego działa dzisiaj i dlaczego to najważniejsza zmiana w branży asystentów od dekady.

5 min czytania
Papierowa kukła siedząca na stołku, w którą przez otwór w ścianie wchodzi cudza ręka - ilustracja do tekstu o Siri napędzanej modelem Google Gemini

👁 114 przeczytań

Przez czternaście lat Siri była wizytówką tego, jak bardzo Apple nie radzi sobie z asystentem głosowym. W tym tygodniu, razem z iOS 27, Apple rozwiązało ten problem w sposób, którego dekadę temu nikt by nie obstawiał: oddało mózg Siri konkurencji. Nowa Siri AI, kiedy pytanie jest zbyt złożone dla modeli działających na urządzeniu, odsyła je do specjalnej odmiany Google Gemini, którą Apple licencjonowało i dostroiło pod rolę asystenta.

Według Marka Gurmana z Bloomberga mówimy o modelu rzędu 1,2 biliona parametrów i o rachunku około miliarda dolarów rocznie. To liczby z doniesień, nie z komunikatu Apple, więc traktuję je jako dobrze umocowane, ale nieoficjalne. Sama umowa nieoficjalna nie jest - o wyborze Gemini do napędzania Siri wiadomo od stycznia.

Polski akcent tej premiery jest jednak zupełnie inny, niż wygląda z nagłówków. Bo owszem, Siri wreszcie umie myśleć. Tylko że w Polsce oficjalnie jej nie ma, a po polsku na razie wyłącznie pisze.

Co się realnie zmieniło w Siri

Po pierwsze, Siri przestała być tylko głosem i dostała własną aplikację na ekranie głównym, z historią rozmów synchronizowaną między urządzeniami przez iCloud. Czyli dokładnie to, czym od trzech lat jest ChatGPT, tylko wbudowane w system.

Po drugie, kontekst osobisty. Siri potrafi sięgnąć po to, czego potrzebuje, w Mailu i Wiadomościach, i pamięta, o czym była mowa wcześniej tego samego dnia. Pytania uzupełniające wreszcie działają jak rozmowa, a nie jak seria niepowiązanych komend.

Po trzecie, świadomość ekranu. Asystent widzi to, co widzisz, i łączy to z wiedzą ogólną. Po czwarte, działania w wielu aplikacjach naraz: napisanie maila, poprawienie dokumentu, ogarnięcie zadań jedną komendą.

Cena tego wszystkiego jest sprzętowa. Pełne możliwości wymagają co najmniej iPhone’a 15 Pro, a najmocniejsze modele liczone lokalnie chodzą dopiero na iPhonie 17 Pro, iPadach z M4 i Makach z M3. Część funkcji ma limity użycia, bo opiera się o modele serwerowe, a wyższy limit dostaje się razem z większością planów iCloud+. Aktualizacja jako taka jest darmowa i obejmuje iPhone’y aż do jedenastki, tylko że Siri AI to nie to samo co iOS 27.

Pierwsze testy są chłodne. PhoneArena po sprawdzeniu pisze, że Siri AI nadal nie dorównuje samemu Gemini i że potrafi uciąć się w połowie polecenia. Ale baseline dla całego rynku i tak podskoczył, bo ten asystent ląduje domyślnie na grubo ponad miliardzie telefonów.

Dlaczego w Polsce tego nie ma

Powód nie jest językowy, tylko prawny. Apple ogłosiło już na WWDC w czerwcu, że Siri AI początkowo nie będzie dostępna w Unii Europejskiej na iOS, iPadOS i watchOS, i wskazało jako przyczynę akt o rynkach cyfrowych. Chodzi o brak porozumienia z Komisją Europejską co do tego, jak wytyczne DMA mają się do tej konkretnej konstrukcji asystenta. Apple nie podało dla krajów Unii żadnego harmonogramu.

Jest w tym jeden wyłom, o którym prawie nikt nie pisze: na macOS 27 Siri AI jest w Unii dostępna oficjalnie, w całej Unii. Ten sam asystent, ten sam model, inny system operacyjny i inny reżim regulacyjny. Jeżeli chcesz zobaczyć, o co to całe zamieszanie, a masz Maka, to możesz to zrobić dzisiaj, legalnie i bez kombinowania.

Na iPhonie polscy użytkownicy relacjonują, że do Siri AI da się dostać na koncie Apple założonym poza Unią. Odnotowuję to, bo tak jest, ale nie polecam tego jako rozwiązania: zmiana regionu konta ciągnie za sobą płatności, subskrypcje i zakupy, a ryzyko jest po twojej stronie, nie po stronie Apple.

Po polsku Siri pisze, ale nie mówi

I tu jest najciekawszy szczegół całej premiery, bo wygląda na zapowiedź czegoś większego. W iOS 27, iPadOS 27 i macOS 27 nowa Siri rozumie i odpowiada po polsku w formie tekstowej. Wpisujesz pytanie po polsku, dostajesz odpowiedź po polsku, w nowej aplikacji Siri albo po zsunięciu palcem w dół z Dynamic Island. Głosowo nadal odzywa się po angielsku.

To rozwiązanie kaleke i w słuchawkach albo w CarPlay bezużyteczne, ale jest w nim sygnał. Polski jest, obok ukraińskiego, jedynym z wymienianych przez Apple języków, który nie ma jeszcze pełnego wsparcia Siri. Apple potwierdziło, że nad polską wersją trwają prace, w dokumentacji swoich modeli fundamentowych wymienia polski wśród trenowanych i testowanych, a do tego publikuje ogłoszenia o pracę wprost dotyczące Siri po polsku. Do tego dochodzi argument techniczny: pod maską siedzi Gemini, a Gemini mówi po polsku od dawna i robi to dobrze.

Innymi słowy, bariera nie jest już technologiczna. Jest organizacyjna po stronie Apple i regulacyjna po stronie Brukseli. Pierwsza pęknie pewnie szybciej.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Co to znaczy dla całej reszty

Nie przepłacaj za te subskrypcje

Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Zobacz, co jest dostępne

Warto na chwilę wyjść poza polską perspektywę, bo wydarzyło się tu coś, co przejdzie do historii branży. Firma, która zbudowała swoją tożsamość na tym, że kontroluje cały stos technologiczny od krzemu po interfejs, oddała najważniejszą warstwę doświadczenia użytkownika zewnętrznemu dostawcy. Do tego dostawcy, który jest jej największym rywalem w telefonach i z którym łączy ją już umowa o domyślną wyszukiwarkę.

Dla Google to jest zamknięcie klamry. Ta sama firma płaci Apple za bycie domyślną wyszukiwarką i bierze od Apple pieniądze za bycie domyślnym mózgiem asystenta. Dla wszystkich pozostałych, łącznie z OpenAI, to jest komunikat, że dystrybucja wciąż bije jakość modelu. Nie wygrywa asystent, który jest najlepszy. Wygrywa ten, który już siedzi w telefonie.

A polski użytkownik dostaje z tego na razie tyle, że może pisać po polsku do najdroższego asystenta świata i słuchać, jak odpowiada mu po angielsku.

Sprawdzone 16 września 2026 roku. Źródła: CNBC o umowie Apple z Google, test PhoneArena, benchmark.pl o iOS 27 i braku polskiego, ThinkApple o polskiej Siri tekstowej i dostępności na macOS oraz MacRumors o funkcjach nowej Siri.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie