Roku uruchomiło kanał z samym AI - i trudno to oglądać
Roku dodało do swojej oferty kanał Fairground AI Creator TV, czyli całą dobę treści generowanych przez AI - bez możliwości wyboru, co się ogląda.
👁 124 przeczytań
Roku dodało w sierpniu 2026 roku do swojej oferty kanał Fairground AI Creator TV - 24-godzinny strumień treści generowanych przez AI, stworzony we współpracy ze startupem Fairground założonym przez Colina Petrie-Norrisa. To część szerszej aktualizacji biblioteki FAST (free ad-supported streaming television), do której trafiły jednocześnie kanały ze starymi odcinkami Mad TV, Whose Line Is It Anyway? oraz afroamerykańskich sitcomów.
Fairground opisuje The Verge jako startup działający od 2025 roku, który pracuje podobno nad własnymi adaptacjami Robin Hooda i Draculi generowanymi przez AI. Partnerstwo z Roku to wyraźny krok naprzód dla tej firmy - FAST to model, w którym widz ogląda z reklamami, ale nie płaci abonamentu.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Godzina oglądania: bez wyboru, bez jakości
Kanał działa jak klasyczny FAST: można przewijać strumień o kilka sekund, ale nie ma możliwości wybrania konkretnego tytułu ani gatunku. Treści tworzą partnerujący z Fairground twórcy przy użyciu narzędzi text-to-video. Recenzent The Verge spędził przy kanale około godziny i opisał to, co zobaczył, jako typowy krótkoform slop - materiał bez spójnego tematu czy gatunku. Część filmów wygląda jak produkty modeli trenowanych na materiale z anime, inne przypominają słabe CGI próbujące imitować żywe ujęcia.
Były też próby narracyjne: horror o niszczeniu demona przez ośmieszanie go, fantasy inspirowane Odyseją. Widać ślady montażu i post-produkcji, ale ogólna techniczna nierówność treści wychodzi szczególnie wyraźnie w momencie, gdy strumień przerywa reklama tradycyjnie wyprodukowanego serialu lub filmu z oferty Roku.
Fairground na swojej stronie podkreśla, że płaci twórcom za generowane treści i oddaje im nieokreślony procent przychodów platformy. Firma nie ujawnia jednak, jakich modeli AI używa ani czy ma uregulowane prawa do danych, na których te modele były trenowane. To kwestia, która przy rosnącej liczbie sporów prawnych wokół materiałów treningowych może mieć znaczenie - choć na razie Fairground o niej milczy.
Pytanie, czy widzowie w ogóle chcą oglądać nieprzerwalny strumień anonimowych treści AI, pozostaje otwarte. Roku przynajmniej może teraz powiedzieć, że jest w grze.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


