Pekin rozważa ograniczenie dostępu do chińskich modeli AI za granicą
Chińskie władze od miesiąca prowadzą rozmowy z firmami technologicznymi o możliwym ograniczeniu zagranicznego dostępu do najbardziej zaawansowanych krajowych modeli AI.
- Ministerstwo Handlu Chin spotkało się z Alibabą, ByteDance i Z.ai, by omówić restrykcje w dostępie do chińskich modeli AI za granicą.
- Urzędnicy rozważają objęcie kradzieży technologii AI przepisami chińskiej ustawy o bezpieczeństwie narodowym.
- Zakres ograniczeń jeszcze nie jest ustalony - mogą one dotyczyć wyłącznie przyszłych modeli.
👁 145 przeczytań
Chińskie władze przez ostatni miesiąc prowadziły rozmowy z czołowymi firmami technologicznymi na temat możliwego ograniczenia zagranicznego dostępu do najbardziej zaawansowanych krajowych modeli AI - zarówno tych już dostępnych, jak i dopiero planowanych. Informację podało Reuters, powołując się na trzy osoby zaznajomione z rozmowami.
W spotkaniach, prowadzonych przez chińskie Ministerstwo Handlu, udział wzięły między innymi Alibaba, ByteDance oraz startup Z.ai. Uczestniczyli w nich również przedstawiciele Narodowej Komisji Rozwoju i Reform - centralnego organu planowania gospodarczego. Żadna ze wspomnianych firm ani instytucji nie skomentowała doniesień.
Google · Twoje źródłaDodaj promptowy.com do preferowanych źródeł w Google→Kradzież AI jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego
Urzędnicy rozmawiali o nałożeniu ograniczeń na najbardziej zaawansowane modele - zarówno zamknięte, jak i open-weight, czyli takie, które użytkownicy mogą pobierać, uruchamiać i dostosowywać do własnych potrzeb. Padła też propozycja, by wyciek lub kradzież zastrzeżonej technologii AI była traktowana jako przestępstwo na mocy rygorystycznej chińskiej ustawy o bezpieczeństwie narodowym. Omawiano również możliwość wprowadzenia nowych zasad dotyczących finansowania krajowych startupów AI przez zagranicznych inwestorów.
Dokładny zakres ewentualnych restrykcji nadal jest przedmiotem dyskusji. Dwie spośród źródeł Reutersa wskazały, że ograniczenia mogą dotyczyć wyłącznie modeli przyszłości. Nie wiadomo też, kiedy - ani czy w ogóle - wejdą w życie.
Kontekst jest ważny. Od czasu pojawienia się modelu R1 firmy DeepSeek chińskie systemy AI szybko zdobywają rynki globalne, głównie dzięki niskim kosztom i rosnącym możliwościom. Model GLM-5.2 startupuZ.ai podobno zbliża się parametrami do czołowych amerykańskich rozwiązań, a przy tym kosztuje ułamek ich ceny. Ewentualne ograniczenie dostępu do tych produktów mogłoby podnieść koszty dla firm na całym świecie, które już teraz korzystają z chińskich modeli.
Pekin kroczy tu ścieżką przetartą przez Waszyngton. Administracja Donalda Trumpa od dawna traktuje zaawansowane AI jako kwestię bezpieczeństwa narodowego - w czerwcu nakazała ograniczenie dostępu cudzoziemców do najbardziej zaawansowanych modeli Anthropic. Chiny, budując symetryczne mechanizmy kontroli, wyraźnie sygnalizują, że wyścig technologiczny coraz bardziej przekształca się w wyścig regulacyjny.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.