Przejdź do treści
Premium

Claude Fable 5: Anthropic oddał publiczności model, który sam nazwał zbyt groźnym

Anthropic udostępnił Claude Fable 5, najpotężniejszy model AI, który często będzie odmawiał. Premiera nastąpiła 9 czerwca 2026 roku, mimo wcześniejszych obietnic firmy.

11 min czytania
„Fable” pochodzi od łacińskiego fabula - „to, co opowiadane” - spokrewnionego z greckim mythos.
👁 119 przeczytań

Anthropic właśnie zrobiło coś, czego przez dwa miesiące obiecywało nie robić: oddało publiczności model klasy Mythos. Claude Fable 5 to najpotężniejsza maszyna, jaką firma kiedykolwiek udostępniła szerokiemu odbiorcy - i jednocześnie pierwszy model w jej historii, który częściej będzie Ci odmawiał, niż byś chciał. Oto co naprawdę dostaliśmy 9 czerwca 2026 roku.

Google · Twoje źródłaDodaj promptowy.com do preferowanych źródeł w Google

Premiera, której nie miało być

Cofnijmy się o dwa miesiące. W kwietniu Anthropic pokazał światu Claude Mythos Preview - model tak dobry w wyszukiwaniu luk w oprogramowaniu, że firma sama uznała go za zbyt niebezpieczny, by puścić go w świat. Zamiast publicznej premiery dostaliśmy Projekt Glasswing: zamkniętą inicjatywę dla garstki obrońców infrastruktury krytycznej, prowadzoną wspólnie z rządem USA i gigantami pokroju AWS, Apple, Google, Microsoftu czy JPMorgana.

Komunikat był jasny: to jest broń, nie zabawka. A potem, zaledwie tydzień temu, ta sama firma ostrzegła największe laboratoria AI, że rozwój modeli pędzi tak szybko, iż branża powinna rozważyć wspólny „hamulec bezpieczeństwa” - wprost mówiąc o ryzyku rekurencyjnego samodoskonalenia systemów bez udziału człowieka.

I właśnie w tym kontekście, 9 czerwca, Anthropic publikuje Claude Fable 5 - ten sam fundament co Mythos, ale „oswojony” dla zwykłego śmiertelnika. Trudno o bardziej napięty splot sprzeczności: to jest zbyt groźne, więc tego nie wydamy → to jest zbyt groźne, więc wszyscy powinniśmy zwolnić → proszę bardzo, oto najpotężniejszy model, jaki kiedykolwiek udostępniliśmy publicznie.

Nazwa nie jest przypadkowa. „Fable” pochodzi od łacińskiego fabula - „to, co opowiadane” - spokrewnionego z greckim mythos. Ten sam silnik, inna maska. Różnicą są wyłącznie zabezpieczenia.

Czym właściwie jest Fable 5

Fable 5 to pierwszy publicznie dostępny model klasy Mythos - nowego, najwyższego poziomu w hierarchii Anthropic, który firma stawia ponad dotychczasową klasą Opus. To nie jest kolejny przyrostowy update. To skok do nowej kategorii.

Według Anthropic Fable 5 bije na głowę każdy model, jaki firma kiedykolwiek udostępniła szerokiej publiczności. Jest state of the art na niemal wszystkich testowanych benchmarkach - w inżynierii oprogramowania, pracy umysłowej, rozumieniu obrazu, badaniach naukowych i zadaniach długoterminowych. I tu pada zdanie, które warto sobie zapisać:

Im dłuższe i bardziej złożone zadanie, tym większa przewaga Fable 5 nad pozostałymi modelami.

To nie jest model do jednorazowych pytań. To model do oddelegowania całych projektów - takich, które wcześniej trzeba było rozbijać na dziesiątki promptów i pilnować na każdym kroku.

Konkrety, które robią wrażenie

Marketing marketingiem, ale liczby z wczesnych testów partnerów są trudne do zignorowania.

Inżynieria oprogramowania

Stripe donosi, że Fable 5 „skompresował miesiące pracy inżynierskiej do dni”. Konkretny przykład: w bazie kodu Ruby liczącej 50 milionów linii model przeprowadził migrację obejmującą cały projekt w ciągu jednego dnia - zadanie, które zespołowi ludzi zajęłoby ręcznie ponad dwa miesiące. Co istotne, robi to oszczędniej tokenowo niż poprzednicy: na benchmarku FrontierCode od Cognition (sprawdzającym, czy model radzi sobie z trudnymi zadaniami przy zachowaniu standardów produkcyjnego kodu) Fable 5 wygrywa nawet przy „średnim” poziomie wysiłku.

Wizja (i to, co potrafi z nią zrobić)

To być może najbardziej niedoceniana część premiery. Fable 5 to nowy state of the art w zadaniach wizualnych. Potrafi wyciągać precyzyjne liczby z gęstych wykresów naukowych i - uwaga - odtworzyć kod źródłowy aplikacji webowej wyłącznie na podstawie zrzutów ekranu. Model używa też wzroku, żeby oceniać własną pracę programistyczną, porównując efekt z pierwotnym projektem.

Dowód poglądowy, który rozbawi każdego, kto śledzi tę branżę: wcześniejsze Claude’y męczyły się z przejściem Pokémon FireRed nawet z całym rusztowaniem pomocniczych narzędzi. Fable 5 ukończył grę wyłącznie patrząc na surowe klatki ekranu - bez map, bez nawigacji, bez podpowiedzi o stanie gry.

Pamięć i długi kontekst

Fable 5 utrzymuje skupienie przez miliony tokenów w długo trwających zadaniach i potrafi poprawiać własne wyniki na podstawie sporządzonych przez siebie notatek. W deck-builderze Slay the Spire dostęp do trwałej pamięci plikowej poprawił wyniki modelu trzykrotnie mocniej niż w przypadku Opus 4.8.

Praca umysłowa i finanse

Na finansowym benchmarku Hebbia (rozumowanie na poziomie seniora) Fable 5 ma najwyższy wynik ze wszystkich modeli. IMC chwali, że „zaliczył ich testy analizy tradingowej niemal w całości”. A jedna z firm analitycznych jako pierwsza przebiła 90% na swoim głównym benchmarku długich zadań analitycznych - to skok o 10 punktów względem Opusa.

Cena: najdroższy model na rynku (i to z gwiazdką)

Tu zaczyna się dorosła rozmowa. Fable 5 (i jego nieokiełznany brat Mythos 5) kosztują:

10 dolarów za milion tokenów wejściowych

50 dolarów za milion tokenów wyjściowych

Anthropic chwali się, że to mniej niż połowa ceny Mythos Preview. Prawda. Ale to wciąż czyni Fable 5 najdroższym z głównych modeli AI dostępnych globalnie. Za tę moc się płaci - dosłownie.

Dla deweloperów model jest dostępny przez API jako claude-fable-5, w pełni od dziś, podobnie jak na planach Enterprise rozliczanych za zużycie.

Haczyk subskrypcyjny, którego nie wolno przeoczyć

Jeśli korzystasz z Claude na planie Pro, Max, Team albo Enterprise - czytaj uważnie, bo tu jest pułapka kalendarzowa.

Harmonogram dostępności dla subskrypcji:

Od dziś do 22 czerwca - Fable 5 wliczony w Pro, Max, Team i seat-based Enterprise bez dopłaty.

23 czerwca - Anthropic usuwa Fable 5 z tych planów. Dalsze korzystanie będzie wymagało kredytów użycia (usage credits).

Później - gdy pojawi się wystarczająca moc obliczeniowa, firma zamierza przywrócić Fable 5 jako standardowy element subskrypcji.

Mówiąc wprost: dostajecie dwa tygodnie darmowej jazdy próbnej najdroższym modelem świata, a potem licznik zaczyna bić. Anthropic tłumaczy to popytem, który „będzie bardzo wysoki i trudny do przewidzenia” - czyli klasyczny problem mocy obliczeniowej. Uczciwie przyznają, że wolą dać dostęp wcześniej i ostrożnie, niż kazać czekać.

Tu robi się naprawdę ciekawie: model, który Ci odmawia

I dochodzimy do sedna - tego, co odróżnia Fable 5 od wszystkiego, co znaliśmy. Fable 5 ma twarde granice bezpieczeństwa wbudowane w samą architekturę dostępu.

W trzech obszarach - cyberbezpieczeństwo, biologia i chemia oraz destylacja modeli - Fable 5 nie odpowie sam. Zamiast tego zapytanie zostaje automatycznie przekierowane do Claude Opus 4.8, czyli „drugiego najlepszego” modelu Anthropic. Użytkownik jest za każdym razem informowany, gdy to się dzieje. Dobra wiadomość: za przekierowane zapytania nie płacisz ceny Fable.

Mechanizm działa w oparciu o osobne systemy AI - klasyfikatory - które wykrywają potencjalne nadużycia i próby jailbreaku, blokując główny model przed odpowiedzią. Anthropic celowo ustawił je konserwatywnie, co oznacza, że czasem złapią też całkowicie nieszkodliwe pytanie. Firma deklaruje, że fallback uruchamia się średnio w mniej niż 5% sesji - i obiecuje zawężać te zabezpieczenia, redukując fałszywe alarmy.

To uczciwie postawiona sprawa, ale powiedzmy sobie szczerze, co to oznacza w praktyce: jeśli Twoja praca dotyka cyberbezpieczeństwa, bio czy chemii, regularnie będziesz lądować na Opusie zamiast Fable. Dla pentestera, badacza czy analityka security to nie jest detal - to fundamentalne ograniczenie produktu, za który płaci się najwięcej na rynku.

Dlaczego te trzy obszary?

Cyberbezpieczeństwo - modele klasy Mythos są wybitne w znajdowaniu i eksploatowaniu luk. Co więcej, świetnie radzą sobie z „agentowym hakowaniem”: rekonesansem, ruchem bocznym, eskalacją. Klasyfikatory zaprojektowano tak, by Fable nie zrobił żadnego postępu w takich zadaniach.

Biologia i chemia - Anthropic testował m.in. zdolność modelu do przewidywania właściwości otoczki wirusowej (na przykładzie wektorów AAV używanych w terapiach genowych). Ta sama umiejętność, w złych rękach, mogłaby posłużyć do projektowania groźnych wirusów. Na razie większość zapytań bio/chem ląduje na Opusie.

Destylacja - Anthropic już wcześniej wykrywał próby „wyciągania” zdolności Claude’a w celu trenowania konkurencyjnych modeli, m.in. w państwach autorytarnych. Podejrzane o to zapytania także trafiają do Opusa.

Czy te zabezpieczenia są szczelne?

Anthropic twierdzi, że solidnie je przetestował. Zewnętrzny bug bounty trwający ponad 1000 godzin nie znalazł żadnego uniwersalnego jailbreaka. Zewnętrzne zespoły red teamingowe również poległy na długich zadaniach agentowych - z jednym zastrzeżeniem: brytyjskie UK AISI poczyniło „pewien postęp” w kierunku takiego jailbreaka w krótkim oknie testowym. Firma sama przyznaje, że całkowite wyeliminowanie uniwersalnych jailbreaków jest prawdopodobnie niemożliwe - celem jest zrobienie ich na tyle wolnymi i kosztownymi, by dało się je wykryć, zanim ktoś użyje ich na skalę.

Nowa polityka danych - drobny druk dla biznesu

Razem z Fable 5 przychodzi zmiana, którą firmy muszą wziąć pod uwagę. Dla modeli klasy Mythos Anthropic wprowadza obowiązkowe 30-dniowe przechowywanie całego ruchu - zarówno na własnych powierzchniach, jak i u partnerów zewnętrznych. Dane nie będą używane do trenowania nowych modeli ani do żadnych celów niezwiązanych z bezpieczeństwem; mają pomóc w obronie przed złożonymi atakami i w redukcji fałszywych alarmów. Po 30 dniach są (niemal zawsze) usuwane, a każdy dostęp człowieka do nich jest logowany.

Dla działów prawnych i compliance to jednak nowy element do zaznaczenia w checklistach. „Nie trenujemy na tym” to nie to samo co „tego nie przechowujemy”.

A co z Mythos 5? Brat z odpiętym kagańcem

Równolegle Anthropic uruchamia Claude Mythos 5 - ten sam model co Fable, ale z uchylonymi zabezpieczeniami w wybranych obszarach. To nie jest produkt dla Ciebie ani dla mnie. Mythos 5 startuje wąsko, przez Projekt Glasswing, we współpracy z rządem USA, jako upgrade dla dotychczasowych partnerów z Mythos Preview. Anthropic nazywa go modelem o najsilniejszych zdolnościach cyberobronnych na świecie.

Liczby z badań naukowych są wręcz nierealne:

Projektowanie leków - wewnętrzni eksperci od projektowania białek przyspieszyli części procesu około dziesięciokrotnie. Model samodzielnie wybierał miejsca wiązania, dobierał narzędzia i podnosił się po niepowodzeniach. Z 14 badanych celów białkowych aż 9 dało silnych kandydatów na leki.

Nowe hipotezy w biologii molekularnej - w ślepych porównaniach naukowcy Anthropic woleli hipotezy Mythosa w ~80% przypadków. Jedną z nich (nowy mechanizm białka E. coli) niezależnie potwierdziło inne laboratorium.

Genomika - w ponad tydzień w dużej mierze autonomicznej pracy model złożył dane jednokomórkowe dla milionów komórek z 138 gatunków zwierząt i wytrenował własny model ML, który pobił świeżą publikację z Science - będąc przy tym 100 razy mniejszym.

Anthropic planuje stopniowo poszerzać dostęp do Mythos 5 - także przez nowy „trusted access program” dla biologii, który da wybranym badaczom dostęp do Fable 5 ze zdjętymi zabezpieczeniami bio/chem (ale wciąż z aktywnymi cyber).

Co głosy partnerów mówią między wierszami

Wczesne opinie firm, które testowały model, układają się w spójny obraz - i nie chodzi tylko o surową moc:

Cursor: „state of the art na CursorBench”, otwierający klasę problemów długoterminowych wcześniej poza zasięgiem.

GitHub: podejmował złożone, długie zadania kodowe z autonomią i niezawodnością przekraczającą wcześniejsze benchmarki.

Firma prawnicza: w ślepej recenzji prawnicy uznali poprawki Fable za równe lub lepsze za każdym razem.

Zespół fizyczny: „najsilniejszy model w badaniach fizyki granicznej, przy zużyciu jednej trzeciej tokenów rozumowania” - w 36 godzin dotarł niemal tam, gdzie konkurencja po czterech dniach.

Powtarzający się motyw to nie samo „mądrzejszy”, lecz „więcej zrobione w mniejszej liczbie kroków, taniej tokenowo, z mniejszym nadzorem”. To kierunek, w którym praca przestaje polegać na pilnowaniu modelu krok po kroku, a zaczyna na oddaniu mu zlecenia i sprawdzeniu efektu.

Co to oznacza naprawdę - moja perspektywa

Fable 5 jest fascynujący nie dlatego, że jest szybszy czy mądrzejszy. Jest fascynujący, bo to pierwszy model, w którym Anthropic otwarcie przyznaje, że oddaje coś groźnego - i buduje cały produkt wokół zarządzania tym ryzykiem, a nie wokół czystej wydajności.

To zmienia układ sił. Przez lata narracja brzmiała: „modele są coraz lepsze, dajcie nam więcej dostępu”. Tu narracja jest odwrotna: „model jest tak dobry, że musimy Wam częściowo związać ręce, żeby w ogóle móc go wydać”. Te 5% sesji z fallbackiem to nie błąd - to świadoma cena wstępu.

Dla twórców, deweloperów i firm budujących na AI płyną z tego trzy praktyczne wnioski:

Najpierw przetestuj w dwa darmowe tygodnie. Do 22 czerwca masz Fable za darmo w subskrypcji. Sprawdź realnie, na swoich zadaniach, czy przewaga nad Opusem uzasadnia późniejsze kredyty. Nie zgaduj - zmierz.

Jeśli Twoja praca dotyka cyber, bio czy chemii - załóż, że dużo zapytań trafi na Opusa. Fable może nie być dla Ciebie najlepszym wyborem cenowo, skoro i tak często dostaniesz odpowiedź z tańszego modelu.

Sweet spot Fable 5 to długie, złożone, autonomiczne zadania. Migracje kodu, wieloetapowe analizy, projekty rozłożone na miliony tokenów. Do krótkich pytań to przepłacanie.

Anthropic wydał ten model tydzień po tym, jak apelował do branży o zwolnienie tempa. Można to czytać jako hipokryzję. Ale można też jako najbardziej szczerą rzecz, jaka wydarzyła się w tej branży od dawna: laboratorium, które buduje hamulec jednocześnie z gazem i nie udaje, że jednego z nich nie ma.

Czy to wystarczy? Tego dowiemy się dopiero, gdy ktoś z zewnątrz znajdzie pierwszy uniwersalny jailbreak na produkcji. UK AISI już jest w drodze.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Wypisujesz się jednym kliknięciem.
Co o tym sądzisz?
Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

$ sitemap --all Cała strona w jednym miejscu - żeby się nie pogubić.
🛒 Sklep Kinetyka X Premium+ & SuperGrok 699 zł/rok CapCut Pro 600 zł/rok LinkedIn Premium od 149 zł/rok Zobacz wszystko → 💙 wspieraj
Redaguje
× powiększenie